locomotiv12 Napisano 10 Grudnia 2025 Napisano 10 Grudnia 2025 @smw44199 Tak z ciekawości zapytam - jak to trzeba zgłosić żeby było skuteczne i żeby tego nie olali? Cytuj
chester_jds Napisano 10 Grudnia 2025 Napisano 10 Grudnia 2025 15 minut temu, smw44199 napisał: Kwestia tego w jaki sposób to zgłosiłeś. Być może zgłosiłeś to tak, że mogli sprawę "olać", nie nadając jej urzędowego biegu Oczywiście, że tak. Powiedzmy, że nie byłem aż tak uparty, by się pofatygować osobiście do wydziału ruchu drogowego komendy jakiejś tam, tylko zgłosiłem poprzez formularz na www, z którego ma się zgłaszać niebezpieczne zachowania na drogach. I nie wylewam tu żali, że się nie zajęto, stwierdzam ino fakt, się nie zajęto Cytuj
smw44199 Napisano 10 Grudnia 2025 Napisano 10 Grudnia 2025 Trzeba było iść oficjalnym kanał z konkretnym pismem przez e-doręczenia, formularz na www, jest tak samo nic nie warty, jak e-mail 44 minuty temu, locomotiv12 napisał: @smw44199 Tak z ciekawości zapytam - jak to trzeba zgłosić żeby było skuteczne i żeby tego nie olali? Napisać oficjalne pismo na elektroniczną skrzynkę podawczą, na które muszą odpowiedzieć Cytuj
CoolBreezeOne Napisano 28 Grudnia 2025 Napisano 28 Grudnia 2025 (edytowane) W piątek miałem glebę. W normalnych warunkach byłoby niezłe bum -> przetarty cały bok operatora, z zestawem ubrań łącznie, o rowerze już nie wspomnę. Ale... Sytuacja taka jak zapowiadali w mediach: pod koniec przejażdżki zaczęła padać mżawka. Było około 2st na minusie. W lesie i na polach bez większego znaczenia, ale na asfalcie... Musiałem przeskoczyć z jednej szutrówki na drugą - ładny asfalicik pomiędzy. Może za szybko to zrobiłem, może niepotrzebnie jeszcze dokręciłem, ale szybciutko mnie położyło. Plus taki, że tak szybko jak wyglebiłem, tak samo szybko ześliznąłem się z rowerem na drugą stronę. Strat brak. Nawet duma nie ucierpiała - nikt nie widział. Tyłek trochę obity, ale tego nie liczę Edytowane 28 Grudnia 2025 przez CoolBreezeOne 5 Cytuj
DyktaTusek Napisano 29 Grudnia 2025 Napisano 29 Grudnia 2025 Ubity cieniutki śnieżek na stromym leśnym ale gładkim zjeździe i co ciekawe gleba na samym dole, już prawie zero prędkości, chciałem lekko na ścieżkę skręcić - ułamk sekundy, zero szans i na boku, pechowo. 1 3 Cytuj
lewocz Napisano 29 Grudnia 2025 Napisano 29 Grudnia 2025 Jak śmigałem dużo na MTB w terenie to gleby były ...no może nie na porządku dziennym ale zdarzały się i przyjmowało się to jako norma w tym sporcie. Teraz prawdziwego MTB to wychodzi mi może kilka godzin rocznie, z racji pogorszenia techniki no i upływu lat jazda jest też bardziej zachowawcza więc gleba to naprawdę rzadkość. Ostatni raz leżałem jak w zeszłym roku jak zjeżdżałem z Gancarza do Rzyk na MTB ocztywiście Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.