Znów goownoburza na żelazny temat , ale jak trzeba to trzeba.
Ja mam spd-sl w szosowym i platformy w mtb. Przy szosie nigdy nie wrócił bym do platform. W mtb mam platformy dzięki temu forum. Dla początkujących w DH, miały spowodować lepsze opanowane techniki. Chyba to się sprawdziło, bo po trzech latach jazdy grawitacyjnej z przeszkodami (i niewysokim skokami) nie czuje potrzeby zmiany na kliki. Jakbym robił cięższa trasy, to pewnie tez przesiadlbym się na spd, ale to co robię mi wystarczy :).
PS. Robienie klasycznego bunny hopa na szosie na progu zwalniającym, to przerost formy nad treścią. W klikach wyrywasz rower w górę i przelatujesz nad.