Skocz do zawartości

JWO

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 561
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana JWO w dniu 20 Marca 2024

Użytkownicy przyznają JWO punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Badenia-Wirtembergia

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika JWO

Emeryt

Emeryt (13/13)

  • Automat Rzadka
  • Collaborator
  • Pierwszy post
  • Reaktywny
  • Bardzo popularny Rzadka

Ostatnio zdobyte

1,1tys.

Reputacja

  1. Tylko przyczyna nie jest fabryka w Chinach, tylko ze to jest najtańszy wyrób.
  2. @uzurpator, czyli rower służy Ci do codziennego życia. Jeździsz po bułki i przy okazji zrobisz trening. W takim przypadku zdecydowanie platformy. Sam ma żelaziaka z koszykami, który wykorzystujemy jako rower towarowy na zakupy. Umarłbym ze śmiechu jakbym założył tam spd. Jak już pisałem jezdze teraz w większości na platformach, wiec znam plusy i minusy.
  3. Ja jezdze na uszosowionym gravelu w spd-sl i platformach na mtb grawitacyjnie.
  4. To wystarczy sprawdzic w czym jezdza zwyciezcy TdF, nawet nie trzeba sprawdzac puchrowiczow remizy.
  5. Jak jeździłem w ChRL to jedyne o co sie martwiłem to naładowany telefon. W nocy o północy można było zamówić jedzenie, picie i części zamienne
  6. Co należało udowodnić Mądrego to i miło słuchać.
  7. Nie, nie oznacza. Ten trenażer dodałem na końcu, bo pomyślałem ze zaraz się ktoś przyczepi do tego ze rowerem w stanie nieważkości nigdzie nie pojadę 😃. Pomimo tego, nawet jak ten trenażer z kolarzem będzie lewitował bez grawitacji, to z spd da się zakręcić korba i wygenerować moc, co w platformach jest prawie niemożliwe.
  8. Twój tok myślenia idzie w dobrym kierunku. Nie ma za co
  9. Zrób eksperyment myślowy. W stanie nieważkości gdy nie ma siły grawitacji, pedałujesz na trenażerze raz w spd, raz na platformach. W którym przypadku dalej ‚zajedziesz’? Teraz przesuń ten układ na Ziemie, gdzie grawitacja działa w takim samym stopniu na oba przypadki.
  10. Ja już się zgubiłem w tej relatywistycznej fizyce kręcenia korba. Moc generowana to nie tylko grawitacja, bo wtedy wygrywaliby najciężsi.
  11. bo truskawki juz kwitna, a malo ich na forum...
  12. Grawitacja pomaga, bo jestesmy do tego (grawitacji) przyzwyczajeni (od urodzenia). Nie zanczy to ze w stanie niewazkosci nie da sie krecic maszynka do miesa czy pedalowac na rowerze. Trzeba tylko zmienic niektore nawyki.
  13. A ja korzystając z równin mazowiecki-lubelskich ‚pyknalem’ z rana 140km. To moja pierwsza setka+ w tym roku. Jednak góry ograniczają volumen przejechanych kilometrów.
  14. Znów goownoburza na żelazny temat , ale jak trzeba to trzeba. Ja mam spd-sl w szosowym i platformy w mtb. Przy szosie nigdy nie wrócił bym do platform. W mtb mam platformy dzięki temu forum. Dla początkujących w DH, miały spowodować lepsze opanowane techniki. Chyba to się sprawdziło, bo po trzech latach jazdy grawitacyjnej z przeszkodami (i niewysokim skokami) nie czuje potrzeby zmiany na kliki. Jakbym robił cięższa trasy, to pewnie tez przesiadlbym się na spd, ale to co robię mi wystarczy :). PS. Robienie klasycznego bunny hopa na szosie na progu zwalniającym, to przerost formy nad treścią. W klikach wyrywasz rower w górę i przelatujesz nad.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...