Skocz do zawartości

JWO

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 570
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana JWO w dniu 20 Marca 2024

Użytkownicy przyznają JWO punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Badenia-Wirtembergia

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika JWO

Emeryt

Emeryt (13/13)

  • Automat Rzadka
  • Collaborator
  • Pierwszy post
  • Reaktywny
  • Bardzo popularny Rzadka

Ostatnio zdobyte

1,1tys.

Reputacja

  1. Mnie kiedyś ktoś (chyba @Wojcio) tu na forum doradził takie: https://probikeshop.com.pl/products/nakolanniki-ion-k-lite-czarne bardzo wygodne. Nie trzeba luzować jadąc pod górę.
  2. U mnie nie ma ‚po plaskim’. Zawsze jest albo pod górkę, albo z górki. Z tym 2/3 to trafiłeś o tyle ze to jest po asfalcie, a nie w terenie. Z tych 10tys, to ze 3tys to single (w górę i w dół). Z tym ze u mnie sa takie single w ze w dół napędu nie używam . Wiec pewnie ze 2tys to podjazdy.
  3. Nie chce tu wkładać kija w mrowisko i rozpoczynać nowego flame, ale ostatnio zmieniałem napęd i mam następujące spostrzeżenia. Jak jeździłem na szosie, to ratowałem 3 łańcuchami, zawsze szejkujac ten ostatnio używany. Robiłem do 8tys rocznie. Napęd wytrzymał ponad 15 tys. (O ile dobrze pamietam). Po przesiadce na MTB enduro, zrezygnowałem z rotacji. Jeździłem na jednym łańcuchu smarując go w miarę regularnie jakimś mugoffem. Po około 9-10 tys. wymienilem napęd. Kiedy zdjąłem stary łańcuch wyraźnie, było czuć pod palcami jak ciężko się zgina na ogniwach. Różnica pomiędzy nowym i starym była nie tylko wyczuwalna, ale mogę powiedzieć ze kolosalna. Chyba wiec wrócę do szejkowania. I nie chodzi mi tu o trwałość napędu, bo 10tys km to akceptowalny wynik dla ciężkiego enduro, tylko o opory jakie wprowadza taki łańcuch.
  4. Cieszę się ze przyznajesz ze ciągniecie generuje jednak moc i da się ja wytrenować. Tu chyba wszyscy jesteśmy zgodni, wiec kończę już dyskusje w tym temacie. Dzielenie włosa na czworo już mnie nie interesuje.
  5. I tu cały na biało, wkracza trening. Ma on zmniejszyć ‚mniejefektywnisc’.
  6. Te pokazane maja 8. SPD SL…I czerwone 0. Sam kiedyś zmieniłem żółte na niebieskie. Subiektywne odczucie: jest lepiej. Z tym ze jest różnica w pracy stopy w DH i w szosie.
  7. Nie mam styczności z topowymi trenerami wiec nie wiem jakie są trendy. Dwa lata temu miałem plan na mtb, było tam pedałowanie jedna noga. Może niech się wypowiedzą zawodowcy.
  8. A da się pedałować tylko jedna noga? Z wypięta druga? Da sie nawet jechać tylko ciągnąć do góry nogę. To ze 90% rowerzystów nie ciągnie nogi do góry, to efekt braku wytrenowania tego odruchu. Dla turysty rowerowego jest to bez znaczenia, dla sciganta są to jakieś dodatkowe waty. To podobnie jak z waga roweru, dla mnie 1kg nie robi różnicy,, zawodowcy walczą o każdy gram.
  9. Chodzilo chyba o wymiane calego plynu. Klamka po odpowietrzeniu byla twarda?
  10. Tylko przyczyna nie jest fabryka w Chinach, tylko ze to jest najtańszy wyrób.
  11. @uzurpator, czyli rower służy Ci do codziennego życia. Jeździsz po bułki i przy okazji zrobisz trening. W takim przypadku zdecydowanie platformy. Sam ma żelaziaka z koszykami, który wykorzystujemy jako rower towarowy na zakupy. Umarłbym ze śmiechu jakbym założył tam spd. Jak już pisałem jezdze teraz w większości na platformach, wiec znam plusy i minusy.
  12. Ja jezdze na uszosowionym gravelu w spd-sl i platformach na mtb grawitacyjnie.
  13. To wystarczy sprawdzic w czym jezdza zwyciezcy TdF, nawet nie trzeba sprawdzac puchrowiczow remizy.
  14. Jak jeździłem w ChRL to jedyne o co sie martwiłem to naładowany telefon. W nocy o północy można było zamówić jedzenie, picie i części zamienne
  15. Co należało udowodnić Mądrego to i miło słuchać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...