Skocz do zawartości

Tyfon79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 233
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

1 887 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika Tyfon79

Mentor

Mentor (11/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Automat Rzadka
  • Collaborator
  • Pierwszy post
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

303

Reputacja

  1. Tu już polecone było wszystko poza szosą więc jak już odnosisz do Deca to konkret. Z tego co kojarzę były dwa polecane modele czyli HT i full xc. Tego Treka i ogólnie rowery tego typu różni nazwijmy to styl jazdy bo tak będzie najłatwiej ci to zobrazować. To są rowery do włóczęgi albo po górach albo tak jak koło mnie Puszczy Niepołomickiej ale bez napinki na czas jazdy i prędkości. I na moim enduraku zrobię 50 km szosą jak będzie trzeba ale co to za jazda jak ciężko depnąć na stojaka w korbę czy przycisnąć na twardych przełożeniach? To się nijak ma do tego Treka od twojego kolegi. Zasadniczo temat naprawdę zrobił się zabawny i tyle. Jak ma być "nowocześnie" to kup cokolwiek i już. Ja olałem w tym roku enduro bo już szło pawia puścić od jazdy. Potrzebowałem pauzy. Wróciłem do czegoś typu ten Gary Fisher i byłem w miejscach na nim gdzie wielu napinaczy nie było tymi swoimi "nowoczesnymi" gravelkami i innymi nowościami nigdy w życiu a nawet do głowy by im to nie przyszło. Wywalenie blisko 15 tys bo ma być "nowocześnie" do takiej jazdy przynajmniej dla mnie to absurd.
  2. Wszyscy do Zakopca... nigdy nie zrozumie tego fenomenu zwłaszcza, że widoki nawet z Gubałówki są takie se w porównaniu z Bukowiną, Głodówką czy Zgorzeliskiem. Tak poza tym podziwiam za tyle jazdy w taki ruchu sam. Jedna uwaga to ta, że Małopolska to nie aż takie zadupie by trzeba było się strasznie wysilać na jazdę bocznymi drogami. Klasyka to przecież choćby Mszana-Kasina-rejon Dobczyc zamiast tej "zakopianki". Odcinek Mszana-Lubień dopiero przerabiali ale nikt nie wpadł by w takim istotnym miejscu dla turystyki zrobić zwykły ciąg piszo-rowerowy. Tym bardziej, że chyba się nie da jechać starą "zakopianką" od Rabki do Lubnia właśnie.
  3. Jak widzę "organizacje rowerzystów" to aż bym pobiegł do Dworaka by przyśpieszył to co ma zrobić. Co do filmu z pod Bagateli Dworak również ma rację co jest oczywistą oczywistością dla kogoś kto porusza się czymkolwiek w takim kołchozie społecznym jak Kraków czy inne jak na nasze warunki duże miasta.
  4. Nie temat a niektórzy wypowiadający się a jak widać po twoim wpisie wystarczy go zamknąć w kilku zdaniach. Zawsze mnie rozwala jak ktoś ma mieszkać na południu to od razu musi być milion mm skoku i tak dalej Niestety tak już mamy i się napinamy zupełnie bez sensu.
  5. @tobo śmiechłem... Tobie to wolno nawet przeklinać a co dopiero w reszcie kwestii. Taki plus za zasługi co jest żenujące. Ostatnio admin się wnerwił i zamknął taki podobny temat i brakuje mi takiej reakcji za każdym razem kiedy temat zejdzie na motorynki. Niestety zła wiadomość jest taka, że nie ma cię kto spacyfikować wiec produkujesz swoje pierdy jak to ująłeś. Z przyzwoitości szanuj w takim razie drugą stronę bo tego wymaga po prostu kultura i zasady na forum. Rozumiesz, wspierasz wspomaganie już na petardzie jak kłucie dupska w siłowni. Nie oczekuj, że wszyscy będą to wspierać. Jaśniej już się nie daje i wielu klękać przed tobą nie będzie w tej kwestii bo jesteś cienki jak szczypiorek. Przynajmniej dla mnie.
  6. Chcesz fulla to twoja sprawa. Jest ciut wygodniej i lepsza trakcja po lesie. Ja do takiej jazdy wokół komina wolę sztywnika. Szukałeś z Cannona ściganata ale tam mają model trail HT z Rebą za całkiem "rozsądną cenę". Oczywiście aluminium ale nawet jak na moje gusta i niechęć do przepłacania za napis na ramie jeden z nielicznych rowerów na które był bym w stanie się szarpnąć. I tak chcesz na lata wiec coś tam za jakiś czas wymienisz. Nowoczesna rama już w standardzie mufy BSA i nawet jest insert pod przednią przerzutkę jak by co
  7. To już jest choroba i to poważna. Z mojej strony ponownie kup sobie albo sztywny xc albo lekkiego fulla. Bez żadnych sztyc regulowanych jak nie będzie bo to do niczego nie jest ci potrzebne. Kilka dni temu spotkałem koło Głodówki Słowaka, który cisnął na lekkim fullu Scotta. Oni tak mają, że króluje u nich nadal góral a nie żadne gravele i tym podobne. I bynajmniej nie przez górski kraj. Liczba szutrów, często fajnego asfaltu wysoko w górach jest u nich ogromna. Aż się chce depnąć na stojąco ale jakoś tak wolą MTB. Co do trailówki xc to chyba ten co podałeś na początku ma 67* na główce a to taki główniejszy parametr co jest trailowe a co nie. Nieco więcej skoku i tyle. Nie bardzo widzę na co ci takie coś. Owszem w stronę traila będzie nieco wygodniej ale ta wygoda topnieje wraz z przepłaszczeniami i nabijanymi km. I tak co nie kupisz to na 1000% w każdym będziesz kombinował z mostkiem może kierą. Nikt ci z tego powodu zdjęć nie porobi i nie wyśmieje.
  8. Różnica jest natomiast ja szukał bym czegoś na "prostszym" amorku od Sid'a. Co do reszty dywagacji raczej twardy z ciebie zawodnik skoro tyle lat na tym co masz wiec do czegokolwiek nowego się przyzwyczaisz. Problem ogólnie jest taki, że wszystko współczesne ma krótką górną rurę i jest się mocno z przodu. Nie ważne czy to xc czy enduro. O wygodzie się nie wypowiem bo nie znam w ogóle tego typu określenia. Zawsze do wszystkiego byłem wstanie się zaadoptować. Pomijam, że w sumie nie masz wyboru jak chcesz coś kupić z typowego MTB a nie gravele czy inne wynalazki.
  9. Szczęśliwi co nie mają fejsa i innych tego typu wynalazków. Ciekawych rzeczy idzie się dowiedzieć jak to ludzie funkcjonują obecnie.
  10. No nie. XT ma jedną czarną i to jest alu a SLX ma dwie czarne i są z alu. Chyba, że coś się zmieniło bo moja mina ma już z 3 lata ale nie wydaje mi się. Po prostu większość opisów wprowadza w błąd.
  11. Tylko się nie wpakuj na minę jak ja z SLX bo tam masz alu 46T i 37T też. XT ma ulu tylko 46T.
  12. Od jakiegoś czasu doszliśmy z kumplem do jednego wniosku, że Deca ma tak naprawdę główny problem z serwisem. Chyba oto piecze dupsko bo gdyby było na poziomie to czym wielkim by się różnił u nich zakup od wielu innych marek? No ale jest inna strona medalu gdzie ja poza pierwszym przeglądem w ani jednym salonie koło mnie czy to Speca, Scotta czy Traka bym u nich roweru nie zostawił. No może gdybym miał szosę/gravela. Może u ciebie jest inaczej ale to wyjątek od reguły. Wybacz ale co wizyta u znajomych widzę te marki "premium" naprawiane niezależnie no to coś tu nie gra. Jak miałem Speca Enduro to też robiłem zawieszenie nie u nich i nie dla tego, że drogo tylko czas roboty i wielki znak zapytania nad wynikiem. Serwis Treka, który obsługiwał też marki typu Giant, Kross, Kellys tak naprawdę nie potrafił rzetelnie dokonać zmian jakie chciałem a, że wyczaili, że się znam to wykipi się, że tego nie robią. Zasadniczo nadal brak info co jest nie tak z Deca. Mają specjalne przerzutki od Sramolca, które nie idzie wyregulować, Reba rzyga olejem, spawy są posmarkane z przetopieniami, koła robią usemkę po tygodniu, ...? Też ponownie pytam serio bo to jednak najpopularniejsze propozycje na tym forum. Po drugie dużo ludzi i tak kupuje rower i tyle go widzieli czy to w Deca czy innym Treku, Meridzie. Co najwyżej ma papiery i liczy na gwarę z ramy. Argument bo to z Deca to żaden argument w wręcz śmieszy. Nie zrozum mnie też żle ale gadamy o co by nie pisać podstawie podstaw jak idzie o budżet kogoś kto chce kupić nie kompletny szrot. I osobiście faktycznie rower to nie prom kosmiczny tylko nadal proste narzędzie a niektórzy podchodzą do tego jak do doktoratu. Trzeba tylko w miarę dbać nie jeżdzić jak coś jest nie halo a wtedy czy z Deca czy innego Scotta będzie służył długo. Kurcze co mają do powiedzenia składacze rowerowych klocków. Tu w ogóle nie ma tematu "gdzie kupił" a jeżdzi, żyje i nabija km.
  13. @Maciek.Bnadal nic a nic co jest nie tak z a choćby tym XC 500. Nie sztuką jest zachwalać produkt którym się handluje. Sztuką jest wytknąć konkretne wady, usterki ogólnie syf w produkcie obok "mojego". Pal licho marki niby premium ale serio stawiasz jakikolwiek znak minus przy konfrontacji takiej kupy jak ten Cube z 1-ego linku autora tematu z tym XC 500? Pytam całkiem serio bo nawet nie stawiasz znaku równości miedzy najtańszym amorem w tym wypadku RS Judy bez QR a czymkolwiek z X-Fusion co pozwala mi na chwilę tylko się szeroko roześmiać. To jest jak dla mnie forum rowerowe gdzie ma się doradzić zakup najlepszego za dane pieniądze roweru a nie korzyści około rowerowe bo dla większości w ogóle to nie jest potrzebne do szczęścia. Tu trafiłeś na podatny grunt bo ktoś ma awersję do Deca jako taką ale jak dla mnie słabe jest to, że to wykorzystujesz. Ja akurat do Scotta mam najmniej zastrzeżeń ale piszesz ogólnie wiec ponownie jak byś mógł to wymień konkretne wady na przykładzie XC500.
  14. Se wybrałeś akurat top marki pod względem oferty cena-jakość więc konkurencji brak. Radon ogólnie to "koza" już na potwornie solidny teren wiec się zastanów czy ci to styka do jazdy.
  15. Nie zawsze jest tak, że wyczyszczenie pressfitu musi dać efekt. Jak dalej trzeszczy trzeba wbić nowy i zobaczyć efekt. Przełóż jak masz opcję całą sztycę z siedzeniem z innego roweru. Masz pewnie myk myka to wstaw na chwilę zwykłą. To samo z resztą typu tylne koło. No niestety ale czasem i takie kombinacyje trzeba było robić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...