Przy obecnych cenach choćby w CR nie ma sensu pakowanie się w używki. Nie mniej żaden rower w tym przedziale cenowym nie jest na tyle dobry by nie wygenerował potencjalnych kłopotów przy ostrzejszym, długim skakaniu.
Chyba dobrze kojarzę, że masz coś z nazwijmy to umownie lekkiego fulla a to co inne względem czegoś cięższego. Czuć masę na asfalcie, czuć opony, czuć pozycję co nie zmienia faktu, że ~30km da się spokojnie mentalnie przeżyć.