Skocz do zawartości

Tyfon79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 779
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tyfon79

  1. W turystyce jak piszesz wypiłeś praktycznie litr na godzinę to ile chcesz pić dwa? Jak będziesz słuchał tutejszych opojów i sam nie obczaisz organizmu to jeszcze sobie zaszkodzisz. Przecież nadmiar wody jest tragiczny dla organizmu w trakcie wysiłku. Między innymi objawem jest są problemy z czaszką. Ja wczoraj na 7 godzin jazdy wypiłem 3,5 litra i jak bym podwoił wynik to pozamiatane. Tak poza tym odwodnienie widać po barwie sików bo nerki są bardziej obciążone. Pomijam, że mamy sezon na owoce, koktajle, a te najlepiej uzupełniają pierwiastki niż te pastylkowe paści.
  2. No, chyba była tak pewna, że zaliczyła niezłe glebisko na samym początku wyścigu tam gdzie akurat większe koło powinno? mieć sporą przewagę. Nie mniej teza słuszna. Do tego zdaje się jako jedyna jechała sobie znowu tym razem po suchym z gołymi łapciami i dostała od losu klapsa. Obserwowałem uważnie ten zjazd a także Leogang i nie widzę tutaj żadnej "przepaści" względem koła 29er a taka przepaść jest miedzy kołem 26er a 29er. Dalej zatem trzymam się wersji powolnego wciskania kitu marketingowego by sprzedawać nowe biorąc pod uwagę obecną technologię związaną z "jakością" kół. Gdzieś musi być lepiej, gdzieś gorzej wiec zależeć będzie od trasy ale finalnie bilans będzie nijaki względem 29er.
  3. Problem wycia nie dotyczy tylko szosy czy graveli a tam ciężko szukać po lesie olejów w ściółce. Mi w nowym zestawie tarcz i klocków metalicznych wyć pod koniec dnia zaczął tył. Do tego przed ostatni zjazd ostatnio i spadła mi dramatycznie siła hamowania. Wnioski są takie, że robią nas w uja by ciągle wymieniać i by kasa się zgadzała. Dziś szczęśliwy ten kto ma całe życie klocka ciszę. Wystarczy wyciągnąć wnioski ile tu klocków przerabiacie. Bez jajec bo w Alpach nie mieszkamy a na nizinach nawet organiczne w szosie czy gravelu to powinny być min kilka sezonów. Jest też inna opcja czyli grupa ludków w tym ja co ma od jakiegoś czasu wiecznego pecha...
  4. Gravel ani nie jest uniwersalny ani tym bardziej wygodny. W sumie to badziewie do takiego zastosowania i jak kupisz to idę o zakład, że po miesiącu będziesz się zastanawiał co z nim zrobić. Jak po bandzie finansowej to masz taką propozycję https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-stevens-8x-gen-2-pd55443/?v_Id=301513
  5. Za chwilę zmieni się władza więc pół problemów tego typu zniknie. U nas kasa jest w tragicznym stanie i nawet przychylni obecnej władzy co umieją liczyć dają 2-3 lata i to pierdyknie jak nic się nie zmieni. Pierdyknie czyli trzeba będzie tak ciąć, że niektórzy popuszczą z wrażenia. Nie obetną wojsku bo tam to się dopiero zaczyna skarbonka bez dna, nie obetną administracji, swoim i tak dalej. Kto oberwie to wiadomo wiec wnerwienie będzie solidne. UE kasy nam nie da bo będzie jazda z przyszłą władzą jako faszystami i ogólnie wiadomo bo to przerabialiśmy. Tak poza tym u nas jak i paru "normalnych" krajach trzeba iść do roboty a najniższe współczynniki mają kraje co dają pobyt za darmo. Tam u Ciebie @sznib będzie spokój tak czy siak. To samo prowincja a duże miasta? A niech się topią we własnym sosie i głupocie. Najwięcej stukniętych ludzi w tym kraju całkowicie lewitujących na orbicie absurdu jest właśnie w takich lokalizacjach. Bezpieka krajów Arabskich a to mistrzowie w pewnych dziedzinach w tym wydobycia informacji i ich analiz już długo temu zapowiadali, że w Europie będzie coraz większy gnój bo lekceważymy temat. Wydaje nam się, że posiedliśmy całą wiedzę o imigracji w tym radykałach i damy sobie radę. Jak zmieni się taktyka z noży i użycia samochodu na coś ostrzejszego to chorągiewka społeczna i polityczna też zmieni kierunek. Widzisz chyba co było do przewidzenia jak zmieniły się nastroje względem przybyszów z za wschodu. Stary ten kraj żyje ciężko tyrającymi osobami, małym i drobnym biznesem w tym prowincją a tu masz większość i pewne kwestie raczej nigdy nie przejdą. Piszę raczej nigdy bo my nic w sumie globalnie nie mamy do powiedzenia i nie raz czy dwa jak ktoś kazał skakać to nasze pseudo polityki imbecyle tylko pytały jak wysoko.
  6. Aby po takim czasie ten rower żył jak należy trzeba go rozebrać na czynniki pierwsze a nie masz do tego ani wiedzy ani narzędzi. Będą ci tu mącić w głowie co jest niepoważne. Chcesz się nauczyć serwisu to się to robi stopniowo no chyba, że masz naprawdę kupę czasu i naprawdę ci się chce na przyszłość. W tym stanie szkoda na to i twojego czasu, masy nerwów i tak dalej. Twoje zadanie to powinno być wypucowanie ile się da i oddanie tego do generalnej reanimacji.
  7. Przecież to budżetowy plastik z cięższymi kołami, opony, myk mykiem, ciężkim co by nie pisać amorem. Wszystko z podobnymi klamotami na Reconach czy Judy waży podobnie co najwyżej +/- od 0,5 do1 kg. Dobry przykład z Deca smuklejszy 740 też w plastiku na co by nie pisać lekkiej Rebie praktycznie 12kg. Alu tak samo a to nie czasy gdzie różnice w obu materiałach ramy to "kilogramy". Jak się chce urwać wyraźnie na wadze to nie w tym budżecie.
  8. Jasne, że maszynówki. W tej cenie z tymi klamotami nawet bym się nie zastanawiał. Ciężko już znależć fajnie poskładany rower bez kabli w sterach więc trzeba to ścierpieć niestety.
  9. Chinole wymyśliły nowy hebel w kombinacji wspomagania linką jak by coś się stało z przewodem olejowym. Tylko przy montażu ktoś zostawił za długą linkę i jak wkręci się w szprychę to ją wyrwie w taki sposób, że faktycznie może wyjść przez obręcz i przebić dętkę a nawet oponę na wylot. Trzeba przyciąć tą linkę by wystawała z zacisku tak z centymetr.
  10. Tyfon79

    [Scott Spark RC] 2026

    @pecio suport to tam wchodzi w giga gniazdo na łożyskach i składa się z dwóch części. Wszystko to laczy do kupy tuleja od góry przy tłoku dampera i druga tuleja od dołu. Dodatkowo zwykła już śruba do każdej z tych dwóch części przykręcona jest do wahacza po obu stronach. Nie wiem dywaguję ale tak przy ostrej jeżdzie, błocie, przywaleniu jeszcze czymś po drodze tam działają ogromne siły. Siły dampera, korby, ... i jak to będzie trwałe a przede wszystkim ciche bez ciągłego gmerania przy tym to będę po dużym wrażeniem.
  11. Tyfon79

    [Scott Spark RC] 2026

    @pecio przecie to zerżnięty pomysł od Devinci Wilson z przed 10 lat tylko w współczesnym "nowoczesnym i ładniutkim" wydaniu. Tak poza tym zazwyczaj tego typu wynalazki obecnie kupują ci co mają kasy jak lodu ale lewe ręce do roboty. Nie oni będą się z tym mordować wiec wszystkie kwestie serwiso-kosztowe można pominąć. Co do linku pod suportem wszystko zależy z czego to jest i jak zrobione. Fakt kamieni w tym rejonie lata sporo a biorąc pod uwagę geo i parcie na w sumie ostro trailową jazdę to nie powinno to być z gównolitu bo strzał w kolano murowany.
  12. Nigdy nie maiłem problemów z butami na góry ale na szosę już tak. Miedzy innymi czasem bolący mały palec w jednej stopie choć nie były ciasne. Dopiero po pół roku wziąłem je w teren i się rozchodziły. Od tego czasu jest wszystko tip top więc jak gdzieś masz trochę lasu by zrobić podejścia, powyginać miedzy czasie to jest to jedna z metod. Każde nowe buty na szosę/szutry jak coś jest nie tak traktuję w ten sposób.
  13. Nic nie trzeba powtarzać bo fora to promil przekazu. Większość rowerów a już gravele szczególnie są dziś cukierkowe dla cukierkowego odbiorcy, który lata tym po szosie na dystansie max 50 km. Z drugiej strony dokładają influencery co non stop kręcą bo mają klawe życie nie wnikając z jakich powodów i mamy co mamy. Dobrze, że @rybak16 nie ma wersji z amorem bo już by nie uciągnął a straty szły by w dziesiątki minut na tych dwóch godzinach🤣 A wszystko okraszone oponami o szerokości rodem z xco i jak tu na serio brać te pierdoły o dynamice i czasach dla kompletnego, zwykłego amatora... za dużo piniędzy i tu @uzu ma pełnie racji.
  14. Najprościej kupić nową kasetę i samemu się przekonać. Napęd nie ma działać na stojaku czy miesiąc tylko dużo dłużej i w terenie. Masa ludków po takiej konwersji ma choćby problem przy cofaniu korby w fullu. Druga masa nawet nie wie po licho cofać korbę i gadaj tu z takimi. Ja miałem ciągłe problemy po ~300 km od nowego napędu kiedy wszystko gra i buczy na stojaku, w trakcie jazdy w każdym terenie też a jak trzeba było robić podejście i gdzieś korba się cofnęła o choćby trochę to łańcuch miałem na koronce 28T z 46T. Regulacja pomagała na godzinę może dwie. Znajomy przy tym samym napędzie zero problemów. Przy kasecie Sunrace problem mi ustał choć napęd jest ciut głośniejszy.
  15. @Lza tam się nie martw o moje ostawienia. W oryginale tam jest jeden minus czyli szajs kaseta. Potworna dziura na 9 zębów i ta praca miedzy największą i mniejszą koronką... Najpierw testowali znajomi bo ja od zawsze mam we łbie tylko Shimano i XT. Przeszli w tym napędzie na coś czym się daje po górach latać czyli kasetę Sunrace MX8. Też to mam i jak nic nie chcesz zmieniać to trzeba zrobić to samo. A jak zmieniać to masz obie Deorki, jedna pod 11s seria 5100 albo 12-ke z serii 6100. Ta ostatnia to najlepsza 12-kowa przerzutka do ostrego tyrania w górach. Obie tanie jak barszcz. Próbowałem ten napęd pożenić z kasetą na 51 zębów ale nie powiodło się to u mnie do tego stylu jazdy i wymagań. Ogólnie ten napęd był nieco przejściowym do 12s i mało ludzi długo miało z nim życie dlatego nie liczył bym na wysyp opinii. Ja go mam celowo już blisko 10 lat wiec co nieco przeszedł w terenie.
  16. Przecież to w oryginale kijowo chodzi z 46T to jak ma działać z +50T?
  17. Same kłopoty jak widzę z tymi TPU. Chodziły mi po głowie ale im więcej czytam tym mniej chęci nawet spróbować. Tym bardziej, że ja nie uznaję klejenia jakichkolwiek dętek po 3 x puszczeniach łatki. Jak już mam "naprawiać" to mlekiem.
  18. yyy 10 tys w enduro na jednym łańcuchu? Chyba 2/3 to po płaskim. Normalnie ~2 tys i śmietnik by jeszcze kaseta dała radę przyjąć nowy.
  19. A ja mam taką dobrą radę, że jak cokolwiek robicie z wypięciem koła to każdą oś od razu wkręcać na swoje miejsce. Tak to się pelętają, gubią, gwinty się uszkadzają a znajomy zabił nawet tak ramę. Ściągał ze strychu rower bez kół, wypadł mu z reki, spadł na trawę akurat widełkami tylnymi. Kij z przerzutką ale po pół roku rama pękła akurat od tej strony. Miał by wpiętą oś to widełki były by na sztywno i nic by się nie stało. Pomijam moje dwie przygody kiedy trzeba było się wracać bo zapomniałem do auta spakować oś.
  20. To Kenda a tanie opony tej marki mają obecnie dramatyczną jakość. Zawsze z nich korzystałem ale już mi przeszło. Poleciłem też sąsiadowi na szutry, asfalty i po roku obie opony całe spękane nawet na klockach bieżnika. Rower słońce widzi w trakcie jazdy a tak to stroi w ciemnym garażu. To jest już przegięcie na całego. A takie pęknięcie ja na fotce idzie przez środek bieżnika w połowie obwodu opony. Chłop za moją radą co naście km zatrzymuje się i ogląda opony czy czasem nie pękają. Zużycie też wzrosło dramatycznie. Nie wiem z jakiego g%$na oni to robią, czy to jakaś wadliwa seria ale na pewno to co widać na pierwszej fotce nie powinno mieć miejsca. Przecież z czasem będzie coraz gorzej. No chyba, że faktycznie ktoś jeździł na flaku ale w tego typu oponach na dętce to chyba musiało by być 100% asfaltu bo byle uskok na DDR-e i snejcior pewny.
  21. Z Gravelami i prądem zgoda ale są fulle. W dobie elektryków moim zdaniem to będzie analogowo bardzo świadomy wybór i bez Deore ani rusz. Też tak gadamy jak by Cues "zabijał" wszystko dookoła a przecież są rowery za ~1500 zeta gdzie stare Altusy i Acery muszą być. Choćby cenowo bo Cues ma dość wysoką cenę.
  22. @PiotrWie absolutnie zgoda. Ja świadomie mam max 11s jak na razie tylko jak już argumenty idą w stronę "szanujących się producentów" to dobrze wiesz, że nasze zdanie/potrzeby jest tyle warte co zeszło roczny śnieg. Nawet w tanich rowerach musi być 12-ka dla masy marek.
  23. O ile w normalnej konfiguracji 29er ma to powiedzmy jakiś sens to tutaj pchanie kabli w stery przy takim wygięciu przewodu to jest głupota nieprzeciętna. Posądzam, że obaj zdajemy sobie sprawę, że to co gada taki mądry łeb jak na filmie a to co jest w życiu to dwa osobne tematy.
  24. A ten przewód hamulcowy z jednej i z drugiej strony to w ogóle nie będzie przy skręcaniu kolidował z mostkiem... ano tak zapomniałem, że to ma być rewolucja do jazdy na wprost🤣Polerowanie rowa też super opcja. Ca za baranie łby ja pitolę.
  25. Czyli będzie składał na pełnym XT albo pełnym Cuesie bo mieszanie jakoś mi się nie widuje. Nie bardzo rozumiem o jakim ryzyku piszesz skoro po raz kolejny piszę, że Deore musi być do XT 12s bo nie da się inaczej poskładać zbyt wielu rowerów. I teraz czy zdajesz sobie w ogóle sprawę, że Cues jest Linkglide tak samo jak najnowsza cześć wypustów 11s Deore i XT? Serio uważasz, że jakikolwiek producent będzie mieszał w sumie top grupę XT z amatorskim Cuesem? Już dziś masz rowery HT na pełnym Cues'e 10s tylko one kosztują nie za dużo. Jak producent będzie chciał dać wyższą cenę to musi wrzucić XT i sparować to z Deore by to miało ręce i nogi dlatego Shimano zrobiło w Linkglide Deore i XT w 11s. Z Cuesa może sobie wrzucić kasetę dla przykładu albo korbę. Już pomijam, że w niezbyt dużych kwotach króluje napęd 1x12. Co do Chin logiczne, że musieli coś nowego dać bo jak na starym robić obecnie 1x11 a konkurencja nie spała. Chciałeś na starym Alivio robić 1x? Do tego elektryki przejmują rynek i Cues pod nie powstał a ubocznym efektem jest opcja w analogach jak komuś to pasuje. Kto ma rację to zobaczymy ale po wycofaniu SLX'a nigdzie nawet przez mrugnięcie okiem nie spotkałem się z wersją by Deore też miało zaliczyć wycofanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...