Osobnicze preferencje, podobnie jak w DH. Swojego czasu Sam Hill czy Aaron Gwin zdobywali tytuł za tytułem jeżdżąc na platformach, gdy wielu współzawodników jeździło na klikach. Żadnej tajemnicy w tym nie ma - jednemu się lepiej kontroluje rower mając wpięte buty, drugiemu jak mu piny gryzą podeszwę...
I w jednej i w drugiej dyscyplinie na poziomie pucharu świata większość od dawna jeździ wpięta, ale nie jest to 100% i czasem zdarza się ktoś nie wpięty, kto objeżdża resztę.