Skocz do zawartości

klon

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    548
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana klon w dniu 31 Marca 2014

Użytkownicy przyznają klon punkty reputacji!

Reputacja

73 Dobra

1 obserwujący

O klon

  • Tytuł
    Maniak

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Bart
  • Skąd
    Trójmiasto

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Też wolę czarny, był w promocji, ale nie jest już dostępny, może zamówię z amazona czarny, ale tam z wysyłką około 320zł.
  2. Coś tam się da znaleźć, niestety z aluminiowych, ale chyba padnie na ten model: https://www.rowertour.com/p/211860/xlc-bf-a02-widelec-28-1-18-piwoty-cantilever-bialy
  3. Faktycznie, w mosso będą za nisko, u mnie są na wysokości około 280mm od osi czyli mosso w wersji z piwotami odpada. Jak na razie mam 2 kandydatów - XLC i Force, ale oba powyżej 300zł, czekam na promocję, w międzyczasie poluję na używki, może znajdzie się coś stalowego w dobrym rozmiarze :-)
  4. Na Ali jedyne co rzuciło mi się w oczy to aluminiowy Mosso M5EV, ale obawiam sie, że on jest trochę niski - 42cm od osi do podstawy sterów. Są tam jeszcze inne godne polecenia firmy?
  5. Szukam sztywnego widelca, najlepiej stalowego, ale alu też ujdzie, na carbon w moim budżecie(około300zł) nie liczę. Wymagania: - 1-1/8" bez gwintu - piwoty do v-brake - wysokość od osi do podstawy bieżni sterów około 45cm (aktualnie mam 47cm bez SAG'u)
  6. @marvelo, możliwe, że będę zmieniał opony na 700x42, Continentale, które polecałeś wcześniej wydają się ciekawe. muszę pojeździć i zobaczyć jak te się sprawdzą na ścierzkach w lesie. Jak zostanę przy Maxxisach, to przy okazji spróbuję ultralite'ów Vittorii. Szkoda tylko, że nie ma ich w wersji pod zawór AV, skoro już mam taki otwór w obręczach, to żal nie korzystać z kompresorów na stacjach Mały update wagowy, sztyca po ucięciu(około 5,5cm) waży: 281,5g Waga całości teraz to 12,64kg.
  7. Spokojna głowa, sztycę też utnę xD Lekkich sztyc jest mało w rozsądnych pieniądzach, ze względu na dość nietypowy rozmiar - 26,8. Jak mam wydać na sztycę(np.135zł, ta zalinkowana wyżej przez marvelo), to wolę odłożyć tą kasę na zakup widelca, ta, którą mam po ucięciu będzie ważyła około 280g - jak dla mnie bomba. Inne siodełko jest w planach, z takich wygodniejszych na dłuższe dystanse, będzie ze 100g mniej, poluję na używki. Jak w stopce, też jeździłem na MTB 9,9kg, teraz mam Ekscentryka na stalowej ramie, a w tej hybrydzie waga to tez nie za wszelką cenę, tak na serio, to mi sie t
  8. Mały update, rowerem przejechałem wczoraj 65km na Kaszebe Runda. Założeniem przy tym projekcie jest to, żeby rower mógł być jeżdżony codziennie, po drogach publicznych, stąd w wadze elementy typu odblask, dzwonek i błotniki(z których tanim kosztem i niedużym nakładem pracy da się urwać jakieś 100g - ale o tym w przyszłości). Cel dla tego roweru to zejść do niskich 11,xx a może i wysokich 10,xx kg. Myślę, że po wymianie amortyzatora będzie blisko xD Wnioski po pierwszej jeździe - ten amortyzator to porażka jest(pierwszy raz dłużej jechałem na czymś takim, wcześniej same powietrzne), nie
  9. Wiem, ale w tym projekcie zakupy chcę ograniczyć tylko do niezbędnych rzeczy, a ESI są o ~50g lżejsze od fabrycznych Scotta i nic mnie nie kosztują, bo leżą w klamotach 😉
  10. Pedały zamówione - te za 20 zł :D Za kolejne 35zł udało mi się kupić mostek Syntace, 8 stopni, 105mm, ważący niecałe 140g. Kierownica waży około 200g, średnica to jednak 25,4, więc zostaje. Nie zostaje natomiast korba, ma nierozkręcalne blaty, a środkowy nie przyjąby już nowego łańcucha. Wjeżdża "nowa używana" korba Shimano XT i nowy suport (komplet na HT2), trochę overkill do tego projektu, ale w dobrej cenie wylicyytowane i będzie prawie 500g mniej. Niestety w związku z zakupem korby amortyzator będzie musiał chwilę pobyć na rowerze, ale zmienię go w przyszłości na coś szty
  11. Tak, moje Maxxisy to wersja MiMo, są wręcz zaskakująco lekkie jak na drut ;) Kupiłem sztycę Accent sp-252, bo tania - 42zł i też dla tego, że potrzebuję sztycy "na juz", aktualna ma takie luzy, że jeździć się nie da. Amoeba fajna, lekka, ale stylistycznie mi zupełnie nie pasuje do koncepcji roweru, no i sporo droższa. Znalazłem rzecz na której mogę zyskać 200g wydając 50zł - pedały, obecne to jakieś stalowe klocki, ważą łącznie 500g, a myślę nad tymi: https://allegro.pl/oferta/pedaly-kellys-master-new-lekkie-aluminiowe-mtb-7171307630 Mostek ma 120mm, kierownica 25mm średnic
  12. Zgadzam się co do zasady, ale w tym konkretnym przypadku - budżetowego schodzenia z wagi - opony wymienię jak obecne się zużyją BTW, opona tył już zdjęta, jest bardziej zużyta od przedniej i waży 390g (założone są opony Maxxis Larsen CX 622x35C). No ale tu zaoszczędzę łącznie pewnie max 200g jak kupię lepsze opony, a koszt to około 200zł. Mostek też już zdjęcty, ten waży 250g PS: z pierwszego, skasowanego juz projektu zostało mi sporo gratów typu aluminiowe i tytanowe śrubki, jakieś lekkie zaciski piast i może coś jeszcze wygrzebię - dużo tymi drobiazgami nie zrzucę,
  13. Sztywny widelec za amortyzator jest w planach, tak jka pisałem, może wstrzymam się z nim dostatecznie długo i uzbieram na coś węglowego, ten aktualny klocek waży ponad 2kg. Trochę pokombinuję, plan to zrzucić kilogram w najbliższym czasie i niskim nakładem finansowym.
  14. Nabyłem takie oto cudo - Scott Sportster Tour: Nie znalazłem nigdzie specyfikacji wersji "Tour", ale P4 jest bardzo zbliżona https://bikepedia.com/QuickBike/BikeSpecs.aspx?item=94188 Całość, as is, waży 13,48 kg, plan to zejść z wagi jak najwięcej, przy okazji nie ruinując budżetu. Rama spodobała mi się bardzo, ma mnóstwo fajnych detali, mamocowanie do tarczówek, można będzie podłubać Rower będzie używany do codziennego przemieszczania się do pracy/sklepu i do dłuższych wypraw leśnymi i ulicznymi ścieżkami, dlatego hybryda wydała mi się najlepszym pomysłem. Pi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...