Nie tyle zakładam, co ten sprzet już od dawna jest w tym rowerze i wcześniej obsłużył dwóch starszych synów. Oni nie mieli z nim problemów. Ten trzeci jest oporny. Rower na 20" obręczach, chłopak w wieku lat ośmiu.
Celowo kiedyś jak skłądałem rower, zestroiłem tą manetkę z przerzutką M511. Przerzutka miała możliwość pezproblemowej wymiany wózka na ten, który chciałem, a o manetce naczytałem się, że właśnie lekko chodzi. No i z dwójką latorośli rzeczywiście to współpracowało. Ale teraz ten trzeci kaszojad się poddał i stwierdził że go palec boli.