Hej wszystkim
Aktualnie śmigam na Cube Katmandu z rocznika +/-2017 jest to rower wielozadaniowy ale glownie to dojazdy do pracy, weekendowe wyjazdy za miasto mam tam załozoną cieńką oponkę 700cc wiec lekki piasek i mnie nie ma
Chciałbym zakupić jakiś rower którym będę mógł spokojnie pohasać po lesie, górki, pagórki, podjazdy zjazdy. Mieszkam w zachodniopomorskim więc terane mamy jakie mamy. W okolicy kilka większych górek, w dalszej okolicy również cos tam jest .
Jazda typowo rekreacyjna bez spiny i zawodów- przynajmniej na razie - może mnie bardziej wciągnie i cos się pojedzie w regionie. Na pewno mamy plan z Anią na jakieś wyjazdy w nasze południowe części Polski, wiec tam już może być ciekawiej. Jednak z moimi umiejętnościami a raczej ich brakiem szaleństw tez jakiś nie będzie Poza tym 50% będą jazdy po ścieżkach , szutrach czyli weekendowe szwędactwo z domieszką lasów. Byliśmy tez nad Gardą jednak nie rowerowo, ale mamy zamiar wrócić i pojeżdzić.
Nie chciałbym roweru mega nastawionego typowo na ściganie, który wymaga sportowej pozycji, chciałby jednak mieć jakiś komfort podróżowania - nasze typowe dzienne wypady to do tej pory max 70km.
Pomysł na nowy rower zawitał mi dosłownie w ten weekend, kiedy jechałem obok sklepu z rowerami i postanowiłem zajść i popatrzyć.
Zaproponowano mi
https://www.giant-bicycles.com/pl/xtc-slr-29-1-2025 - ale z tego co już przeczytałem to widelac raczej słaby ??
https://www.giant-bicycles.com/pl/xtc-slr-29-2 - tutaj brat blzniak ale chyba na słabszym osprzęcie
W kolejnym sklepie tym razem TREK propozycja padla na
https://sklep-naszosie.pl/pl/p/Rower-MTB-TREK-Procaliber-6-Lavender-Haze-2026/2384 - kolor ciekawy jak dla mnie, jednak brak blokady wdelca z kiery to minus w moim przekonaniu. Do tego na forum przeczytałem, że cena nie adekwatna do tego co dostajemy? Przynajmniej tak kilka opinii wyłapałem.
Noo i to by było na tyle co widziałem i na czym dupsko posadziłem. Osobiście chyba lepiej te kilka minut, które miałem na testy spędziło mi się na tych GIANT-ach. Chociaż czułem lekki dyskomfort na ułożeniu dłoni na kierze, nadgarstki miałem w jakiejś takiej nie naturalnej pozycji, - może kwestia regulacji kiery.
No i później się zaczęło studiowanie forum i działu "co tu kupić w kwocie do" - teraz mam kompletny mętlik, przeczytałem kilka dzieciąt tematów z różnymi propozycjami. A że typ człowieka ze mnie gadżeciarz, który wybiera więcej niż by potrzebował i chce mieć lepsze niż i tak wykorzysta z kwoty 5kpln i alu ramy wskoczyłem już na pułap 7kPLN i węgiel
W oko wpadł mi np
https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-sensa-fiori-evo-elite-ltd-pd36382/?v_Id=265446 - to dość ciekawa opcja chyba, tylko nie wiem jak ze specyfikacją ramy, napotkałem sie na wpisy że to starsza konstrukcja bardziej agresywna niz progresywna - cokolwiek to znaczy
Do tego cale stada Radonów, Canyonów
albo https://rowerowy.com/sklep/rowery/gravel-road/prod/marin-dsx-fs. - tylko niei wiem czy spełni oczekiwnia w terenach gorskich?
Potrzebuję teraz waszego doświadczenia i pomocy w poukładaniu tego wszystkiego.
Chciałbym rower w miarę wygodny, na dobrym osprzęcie,amorku i kołach - zakup ograniczony niestety do P z jak najlepszym stosunkiem cena jakość,
Tak jak pisałem jestem gadżeciarzem i zawsze lubię mieć lepsze od dobrego A tak na poważnie to chciałbym po prostu wydac jak najlepiej te załozone 7tysi.
Miałem nie pisać tematu i porazić sobie samemu ale chyba jednak nie ogarnę. Podrzućcie proszę jakieś dodatkowe propozycje jeżeli macie.
Wzrost 186 waga na ten moment 92kg jednak wróciłem do biegania wiec będzie mniej.