Skocz do zawartości

Maciorra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 189
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Maciorra

  1. Szerokość znasz, możesz sobie jeszcze ustalić jaką masz miednicę, żeby z grubsza wiedzieć czy większa szansa, że podpasuje Ci płaskie, czy wklęsłe siodełko: https://www.selleitalia.com/blog/flat-neutral-waved-find-your-perfect-saddle-shape/ Poza tymi podstawami raczej nikt Ci sensownie nie doradzi, bo to zbyt indywidualna kwestia. Jeśli pasowało Ci to SR, to czemu nie kupisz takiego samego?
  2. Już od dawna jest wysyp. Co weekend widuję na jurze elektryczne enduraki, choć kompletnie nie ma tu terenów na taki rower...
  3. Na pierwszym planie kogoś zaorali, a na drugim Skała Powroźnikowa.
  4. Wybacz, ale nie chce mi się grzebać po statystykach LP, tym bardziej, że wycinek nie podają w ha o ile dobrze pamiętam, tylko w metrach sześciennych pozyskanego drewna, ale za to nasadzenia już podają w hektarach. Z tym, że dokładne liczby nie mają tu takiego znaczenia, bo, wybacz oczywistość, las wycina się szybko, a rośnie powoli. Skoro więc z roku na rok rośnie nam ilość pozyskanego drewna i ciachamy więcej ha lasów, to choć statystycznie zalesienie nam nie spada (wycięty las to nadal las w ewidencji), a nawet może rosnąć jeśli zalesimy tereny wcześniej rolne, albo nawet tylko zmienimy ich oznaczenie w ewidencji gruntów, to fizycznie tu i teraz istniejących lasów jest mniej. Co między innymi wypycha zwierzęta w pola i do miast. @chudzinki zapisałeś się już do koła łowieckiego?:) Ja w tym roku spotkałem dziki w okolicy tylko dwa razy, ale za to w stadach. Chciałem nawet napisać w tym wątku, że mam wrażenie, że w tym roku jest ich mniej i sladów buchtowania prawie nie widuję, ale przedwczoraj jechałem z Olkusza do Bukowna przez las i jak na złość przy szlaku poszycie zryte na potęgę:)
  5. @Mentos Wszystko Ci się miesza. Twój wujek leśnik nie ma nic do rzeczy (też mam wujka leśnika, a miałem też wujka myśliwego i co z tego?). Płot na granicy też jest poza tematem. Polityczna nawalanka i to która partia atakuje inną partię i za co również jest off topic. To jest bardzo proste - jeśli od połowy lat 90 dwukrotnie wzrosła nam ilość wycinanych drzew i tniemy te lasy obecnie na potęgę, to obszar który faktycznie jest zalesiony nam spada. To że w miejsce wycinek sadzone są nowe drzewa niewiele zmienia tu i teraz, bo tu i teraz mamy faktycznie mniej lasów. Na papierze mamy tyle samo albo i więcej - bo te nasadzenia w statystykach są lasem. Podobnie jak inne tereny w ewidencji gruntu oznaczone jako Ls, mimo, że może na nich nie być żadnych drzew. Te nasadzenia owszem za kilkadziesiąt lat będą lasem, takim wiesz z kilkoma piętrami roślinności i stanowiącymi środowisko do życia dla wielu gatunków, ale to za kilkadziesiąt lat. Wątek z wycinaniem lasów i zabieraniem zwierzętom przestrzeni dotyczył tego co widzimy obecnie w każdej części kraju. To oczywiste, że te cięcia są normalną rzeczą w gospodarce, ale nie oznacza to, że nie mają negatywnego wpływu na rozmaite gatunki (w tym na homo sapiens)...
  6. @marvelo Baza ludzi umarłych?
  7. Dostosuję się do Twojego poziomu: Stały bzdurny argument bezmyślnych prawaków, którym się wydaje, że nasadzenia w miejscu wyciętego kilkudziesięcioletniego i starszego lasu to jest to samo co stary las. Bo w statystyce jest las. Nie mówiąc już o tym, że mam kawałek działki oznaczonej jako las, mimo, że nie ma ani jednego drzewa na tym "leśnym" kawałku. Myślisz, że takie działki liczą się do statystyki zalesienia, czy nie?:)
  8. @Mentos pewnie nie mamy wyjścia poza ograniczeniem populacji, ale jak się okazuje to nie zawsze jest takie proste, bo intensywne polowania mogą zwiększyc populację - bo młodsze lochy zaczynają się rozmanażać, bo pozostałe stada mają mniejszą konkurencję do wyżerki itp. Są na to badania do poczytania w necie... Pewnie te polowania muszą być wycelowane w odpowiednią część dziczej populacji, a to już się robi trudne i pewnie drogie...
  9. Oczywiście, że dokarmiają, u mnie w okolicy pojawiają się sterty różnych smakołyków (kukurydza, marchew itp) co zimę. A jak tylko nastąpi cud i spadnie 5 cm śniegu to wywalają te smakołyki nawet w lasku przylegającym do osiedla. Najpierw im pomagają w mnożeniu się na potęgę, przyzwyczajają do słodziutkiej marcheweczki, a potem opowiadają jak to muszą przywracać równowagę:) BTW internet twierdzi, że rocznie w Polsce odstrzeliwują ok 250 tysięcy dzików. Wcale nie tak mało.
  10. Wymieniłem klocki i odpowietrzyłem hamulce w MTB. Działają jak żyleta, ale z przodu jeszcze coś lekko trze. Uroki Formuli.
  11. Raczej hardtail z tradycyjną geometrią:) W nowoczesnych mtb masz większy kąt podsiodłówki, więc siedzisz bardziej nad suportem.
  12. W zasadzie za bardzo mnie to nie wkurzyło, raczej zdziwiło. Moje tarcze Formuli w grawelu tak wyglądają od ostatniej zimy: Oprócz kompletu w grawelu miałem też ten model tarcz w większym rozmiarze w MTB kilka lat temu. Zimowe jazdy też zaliczyły (fakt, w mniejszym stopniu niż te w grawelu) ale nie było na nich śladu rdzy... Wizualnie nawet fajnie to wygląda mimo wszystko:P
  13. Bob Marley & The Wailers - Top rankin' https://m.youtube.com/watch?v=7uXrrIjHJjM&pp=ygUWdG9wIHJhbmtpbmcgYm9iIG1hcmxleQ%3D%3D
  14. ODO to odometer, czyli drogomierz. To co ustawiles to dystans całkowity, a nie obwód koła, dlatego zsumował się z tym co przejechałeś.
  15. @dfq robiłem foto w tym samym miejscu rok temu:)
  16. Zielone porównywałem z czarnymi w Code RSC z tarczami 200mm. I jedne i drugie robiły robotę.
  17. @dfq Czy to Suszewo? Wygląda znajomo:)
  18. Miałem jakieś Tektro (nie pamiętam dokładnie numerka) były całkiem przyzwoite, lepsze od wytłoczek Shimano. Galfery są raczej pod wąskie klocki. Edyta dodaje, Tektro powinno się dać kupić poniżej 50zł, chyba, że mowa o180mm+
  19. @Eathan Możesz w takim razie nie być zadowolny, wg Galfera z żywicznych najtrwalsze są czerwone i fioletowe. Nie jeździłem na żadnych z nich - trzymam się od lat czarnych, zielone kupiłem raz na jakiejś wyprzedaży -50% czy coś w tym stylu:)
  20. Jeśli chodzi o moc to wg mnie niewiele silniejsze od czarnych, ale za to nie trzeba docierać i kończą się dużo szybciej:)
  21. Co do krasnoludka to akurat dobrze. Skończy się szczanie do mleka.
  22. Wygenerowałem sobie ejajem zdjęcie z wakacji
  23. Gdyby ktoś się zastanawiał co oznacza "SK" w nazwie "Gravelking SK", to uprzejmie informuję, że to oznacza "SandKing". Czuwaj!
  24. Ja kupuję stalowe ramy dla ich urody, a nie dla jakichś wyimaginowanych właściwości. Dobra rama to dobra rama niezależnie od materiału. Węglowych ram nie kupuję, bo rama musi mieć spawy, taki kaprys:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...