Dzięki za opinię, ale trochę inaczej na to patrzę 🙂
Rower będzie miał dopiero rok w czerwcu, więc nie widzę sensu go teraz zmieniać, tym bardziej, że drugi raz raczej bym go nie kupił, wydaje mi sie, ze ciezko bedzie mi go sprzedac w rozsadnej cenie, więc chcę go po prostu dopasować pod siebie na ten moment. Jeżdżę głównie w Lasku Wolski to mój podstawowy teren, dużo korzeni, kamieni. Do tego dochodzi czasem Szczyrk i Bielsko, więc jednak nie jest to tylko lekkie „trailowe kręcenie”. Lubię jeździć szybko i agresywniej, ale mam wrażenie, że przy trudniejszym terenie i większych prędkościach rower zaczyna mnie trochę ograniczać, głównie jeśli chodzi o stabilność i pracę zawieszenia na zjazdach. Dlatego właśnie myślałem, czy da się go jeszcze trochę poprawić zawieszeniem, żeby lepiej znosił takie warunki, bez konieczności zmiany całego roweru.
Co o tym myślicie co realnie można w nim zmienić, żeby poprawić jego działanie i czy w ogóle ma to sens? Bo jestem świadomy, że 120 mm skoku w ramie to jednak dość ograniczający zakres. Widelec to Bomber Z2
Pozdrawiam