krzycholik Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu (edytowane) Cześć, potrzebuję porady od bardziej doświadczonych w temacie zawieszenia. Jeżdżę na Giant Trance 2 (rocznik zeszły), aktualnie mam w nim damper FOX DPS. Ogólnie jest OK do spokojniejszej jazdy, ale przy bardziej agresywnym stylu zaczynam czuć jego ograniczenia, szczególnie przy szybszych, bardziej wymagających zjazdach i większych nierównościach. Brakuje mi trochę lepszej kontroli i „mięsa” w pracy zawieszenia. Jako, ze nie mam pieniedzy na kupno nowego roweru dlatego planuję upgrade na coś bardziej „ mini enduro” niż trail. Na początku byłem praktycznie zdecydowany na FOX Float X Performance Elite w rozmiarze 185x50 trunnion, ale mam problem z dostępnością, praktycznie nigdzie nie mogę go dorwać (albo same OEM-y, albo inne rozmiary). W związku z tym zacząłem rozważać alternatywy: RockShox Super Deluxe Ultimate RC2T RockShox Vivid Coil Ultimate RC2T FOX Float X RockShox Super Deluxe Select+ Z tego co widzę, Ultimate RC2T to już bardzo zaawansowany damper z pełną regulacją (HSC/LSC + rebound), więc teoretycznie top opcja. Z kolei Select+ kusi ceną, ale nie wiem czy nie będzie to jednak za duży kompromis względem DPS-a. Moje pytania: czy ktoś przesiadał się z DPS-a na coś w stylu Float X / RC2T i może porównać realną różnicę? czy warto dopłacać do Ultimate RC2T, czy Select+ też robi robotę? jak wygląda kwestia dopasowania/tuningu pod Gianta (wiem, że fabryczne dampery często mają custom tune)? no i czy w ogóle warto polować dalej na Float X Performance Elite, czy brać RockShoxa i nie kombinować? Jeżdżę głównie trail/enduro, sporo korzeni, kamieni. Z góry dzięki za każdą opinię Edytowane 7 godzin temu przez krzycholik Cytuj
Xzc Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu Trance X troszkę więcej skoku, przesiadka z dps na superdeluxa coila ultimate, nieporównywalna jakość pracy jeśli chodzi o zjazdy. Ten damper nie jest już chyba dostępny bo była to starsza wersja jeszcze bez HBO, ale działa to świetnie, oczywiście jeśli mamy świadomość jak działa taki damper, więsza waga + większa czułość powodująca bujanie na podjazdach, dość zauważalna na asfalcie. Pytanie odnoście select + a ultimate, select + stosuje ten sam tłumik co ultimate natomiast ma mniej regulacji, kupiłem ultimate w dobrej cenie stąd nie było rozważań na ten temat, natomiast sam select + w zdecydowanej większości przypadków wystarcza, na początku bawiłem się z ustawieniami jakie daje wersja ultimate, ale potem po ustawieniu zupełnie tego nie używałem. I generalnie odniosłem się do przesiadki z dampera powietrznego na sprężynowy, jest to specyficzny element, działający zdecydowanie inaczej niż damper powietrzny o wiele większa czułość i liniowość pracy, nie każdemu musi to odpowiadać, ale do szybkiej, płynnej jazdy sprawdza się świetnie, jednak jest go łatwiej dobić, przynajmniej wersje, która ja posiadam bo nowsze konstrukcje z HBO pozwalaja na zwiększenie progresywnośći przy końcu skoku. 1 Cytuj
Tyfon79 Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu Masz tam tylko 120 mm skoku to co nie włożysz kasa w błoto. To lekka trailówka i na tym koniec. Masz całkiem dobry damper. Jest tyle promek na fajne analogi w śmiesznych cenach, że pakowanie w ten rower do ostrzejszej jazdy czegokolwiek jest bezcelowe. Sprzedaj to co masz i kup coś co nadaje się do danej dyscypliny. A przedni amor to pies? On robi główną robotę a jak nie czujesz, że tu jest coś słabo to z damperem tym bardziej. 3 Cytuj
krzycholik Napisano 6 godzin temu Autor Napisano 6 godzin temu (edytowane) Dzięki za opinię, ale trochę inaczej na to patrzę 🙂 Rower będzie miał dopiero rok w czerwcu, więc nie widzę sensu go teraz zmieniać, tym bardziej, że drugi raz raczej bym go nie kupił, wydaje mi sie, ze ciezko bedzie mi go sprzedac w rozsadnej cenie, więc chcę go po prostu dopasować pod siebie na ten moment. Jeżdżę głównie w Lasku Wolski to mój podstawowy teren, dużo korzeni, kamieni. Do tego dochodzi czasem Szczyrk i Bielsko, więc jednak nie jest to tylko lekkie „trailowe kręcenie”. Lubię jeździć szybko i agresywniej, ale mam wrażenie, że przy trudniejszym terenie i większych prędkościach rower zaczyna mnie trochę ograniczać, głównie jeśli chodzi o stabilność i pracę zawieszenia na zjazdach. Dlatego właśnie myślałem, czy da się go jeszcze trochę poprawić zawieszeniem, żeby lepiej znosił takie warunki, bez konieczności zmiany całego roweru. Co o tym myślicie co realnie można w nim zmienić, żeby poprawić jego działanie i czy w ogóle ma to sens? Bo jestem świadomy, że 120 mm skoku w ramie to jednak dość ograniczający zakres. Widelec to Bomber Z2 Pozdrawiam Edytowane 6 godzin temu przez krzycholik Cytuj
Tyfon79 Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Podstawa ile ważysz bo to bardzo istotne. Po drugie ponowie brakuje skoku i jak już tu masz odczucia jakie masz. Kupisz cokolwiek zaawansowanego to dojdą ci gównie pokrętełka do zabawy a praca i zawiechy i dampera nadal będzie się opierać na zbyt małym skoku. Nie oszukasz tu fizyki i matematyki bo cyferki się do szybkiej i agresywnej jazdy nie zgadzają. Jedyną radę jaką mam to z tym co masz bardziej technicznie niż szybkościowo. Sam mam Reigna już trzeciego i kolegę, który poszedł w Trance ale te najbardziej agresywne więc dobrze znam możliwości tych ram. Co do sprzedaży to nadal nowy rower, Kraków okolica sporo ludzi a im dalej w las tym gorzej. Ludzie przechodzą masowo na elektryki więc zainteresowanie analogami tylko będzie słabło. Lasek Wolski to też trochę opcji poskakania a nawet na małych chopkach, czy dropach będzie jeszcze gorzej. Przecież nic nie tracisz jak wystawisz na sprzedaż a nuż ktoś łyknie bo sezon dopiero się zaczyna. Nie jesteś pierwszy, który się pomylił albo inaczej łyknął jazdę i rower zaczął go ograniczać. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.