Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    5 998
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana KrissDeValnor w dniu 1 Lipca 2017

Użytkownicy przyznają KrissDeValnor punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Thorgal

Ostatnie wizyty

3 529 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika KrissDeValnor

  1. Zawodowej jak zawodowej, ale do dobrych amatorów na pewno
  2. Za drogi - nie wiem czy z 1.2 k to nie jest absolutnie górna granica za niego (część powie, że i tak za dużo)...
  3. Jak ma być lepiej, to chyba trzeba pomyśleć o zmianie tarcz (założone są pewnie tylko pod okładziny żywiczne) i klocków.
  4. @ChuChu Ty byś się nie przejmował, ale są tacy, którzy by się przejmowali, i to bardzo - z dwóch powodów : 1. jedni wymieniają często linki, robią przekładki typu zmiana kierownicy z prostej na baranka, albo odwrotnie, a wtedy przeciąganie wewnątrz ramy może być upierdliwe... 2. drudzy to esteci, a że sami nie grzebią, to mają gdzieś, czy ktoś będzie się z tym męczył - teoretycznie serwis działa sprawniej od przeciętnego Kowalskiego, ale i tak może się trochę pobawić, tyle że mu za to płacą PS może jest jeszcze 3 grupa pod tytułem "świry i maniacy", której nie będzie przeszkadzało nic, bo lubią grzebać dla samego grzebania, a wtedy to nawet lepiej, kiedy jest trudniej
  5. Jak rower nie służył jako wodny, to mułu raczej nie ma Jeżeli nowe kompletne koło, to w systemie Boost, czyli piasta 148 x 12 mm
  6. Na pewno warto poszukać szerszej obręczy. Koło ? Nawet tu, na giełdzie koledzy sprzedają, ale zazwyczaj komplety. Jeszcze kwestia budżetu, bo może to być 500, albo i 1000, używane, albo nowe (pewnie coś DT Swiss byłoby pożądane, ale i nietanie - obręcz 25 mm i piasta 370, albo 350-tka)... Głośna piasta może być sprawna - np. ma mało smaru i terkocze (niektórzy specjalnie smar usuwają, żeby była głośniejsza). Są jakieś niepokojące objawy poza głośnością ?
  7. Jestem w szoku ile rzeczy się zmieściło na kierownicy Sam chyba bym się bał tak zamontować trzeci koszyk (nie wiem, czy jednak kolanem bym nie zahaczał) - tyle, że ja już raczej nie zaliczę takiej "tułaczki", więc nie będzie mi to potrzebne Co do ustników, to nigdy nie miałem takich z zatyczką, za to mam bidon Contigo Devon z klapką, która po naciśnięciu przycisku się otwiera, a ustnik wychodzi (obsługa kciukiem - oczywiście tylko jedną ręką, bo nie może być inaczej) Niby liczy się droga, a nie cel sam w sobie, ale mimo wszystko fajnie, że udało się zmieścić w czasie (tak z ciekawości : liczyłeś ile czasu zostało ?) A te skarpety zdążysz założyć podczas jazdy ? Ogólnie to dość skomplikowane logistycznie przedsięwzięcie - te wysyłki i przepaki... Wiesz ile tego wszystkiego wyszło wagowo ? PS Mam te łatki Lezyne, ale nie używałem, i mam nadzieję, że nie będę musiał, a w każdym razie nieprędko - początkowo myślałem, że brakuje łatki do opon wspomnianej w opisie W tym ciemnym lesie pewnie sam bym się rozpłakał, bo : "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Co to będzie, co to będzie?"...
  8. Ostatnie moje odkrycie, czyli kobiecy Warpaint - warto czasem kliknąć w miniaturkę na yt, choć żałuję, że nie przed ich majowym koncertem w Progresji... Moje ulubione, to nieco "nawiedzony" brzmieniowo "Bees", oraz "Keep It Healthy" - Panie prezentują wysoki poziom muzycznego wtajemniczenia, dość powiedzieć, że niektóre współczesne "gwiazdeczki" w obecnym wcieleniu nawet się nie zbliżą... Wokalnie dość trudne, muzycznie też - sporo jest zachwytów nad bębniarką, no i słusznie, bo niby nic nowego/powalającego, ale precyzja Tutaj liczy się przede wszystkim muzyka, ale jako fan kobiecego piękna, jestem pod wrażeniem ich metamorfoz na przestrzeni lat - zwłaszcza basistka Jenny mnie kręci (w sumie nie dziwota, skoro to siostra Shannyn Sossamon znanej z teledysku Jagger'a i Kravitz'a : klik , zresztą grającej w pierwszym składzie Warpaint), choć i Theresa potrafi wyglądać (na powyższym szara myszka, a poniżej rockowa Penelope Cruz : klik , a raczej tu : klik , przy czym jest to komplement dla Penelope ). PS Gdzieś tam było skojarzenie z Bjork (oglądałem kilka koncertów), a "Love is to die" to klimat "kiurowski" - charakterystyczny bas.
  9. Jako ciekawostkę dodam, że nigdy osobiście nie myłem napędu - owszem, kilka/kilkanaście razy w ciągu kilku lat, odtłuszczałem np. MucOff'em, Bel Ray'em (bardziej do motocykli), czy Kleen Flo (hamulce i części), ale najczęściej czyszczę mechanicznie szczotkami, szmatkami (kiedyś, teraz papierowymi ręcznikami), kilka razy użyłem maszynki do czyszczenia i tyle. Napęd nie jest sterylnie czysty, ale działa, nie piszczy, a to najważniejsze Smaruję co około 100 km, chyba że wjadę w jakiś straszny syf (MTB po lasach i polach w każdych warunkach) - wtedy po jeździe, a przed kolejną przecieram łańcuch, żeby nie łapał za dużo syfu. Napęd wygląda tak : Zamykam, skoro już wszystko wiadomo.
  10. Co do Reby, to jednak jest ona stosunkowo sztywno pracującym amorkiem (mam seryjną SoloAir, dokładnie taką : klik) - inna rzecz, że w zamyśle nie była ustawiana pod bujanie, więc taka charakterystyka mi odpowiadała, zwłaszcza przy raczej agresywnym stylu jazdy (przy czym nie oczekiwałem jak niektórzy, że wykorzystam cały skok - rzadko przekraczałem 50%, co oczywiście w sporym stopniu wynikało z użytkowania w nizinnym terenie, i braku chęci do latania) Używam też podstawowego Fox'a Rhythm : , tu wymiary : klik - wychodzi mi, że mam *110 -tkę), i ten już pracuje bardziej gładko/miękko w porównaniu do Reby. Tylko czy na Cross'ie da radę zauważyć jakieś różnice ? PS wiem, wiem - nie takimi rowerami ludzie jeździli ostrzej niż niejednym MTB * ciekawe, bo lagi wystają na 110 mm, a wymiar ośka - korona jest jak w 100 -tce, czyli albo nie umiem mierzyć, albo gdzieś się gubi kolejne 5 mm tolerancji pomiaru...
  11. Jeżeli na żywo wyglądają jak na zdjęciach, to raczej żaden - mimo coraz wyższych cen nadal można kupić coś lepszego za te pieniądze (tu nie będę po raz kolejny się powtarzał, bo znowu ktoś mi zarzuci reklamę sklepu - sieci na "D" i powie, że tam pracuję - jak to miało miejsce kilka lat temu ). Co do powyższych : obydwa z takim samym - ciężkim amorem, który niepotrzebnie dodaje masy (w dodatku z prostą sterówką w taperowanej główce ramy), oba jeszcze na QR, dość wąskich obręczach, a 5 stów dopłacasz za ciut lepsze piasty i nieco droższy napęd...
  12. U mnie nic nie prześwituje - w zielonym 930 jest zwykły mat (może lakieru nie pożałowali).
  13. Pewnie tak, ale na cienkiej oponie... No i dochodzi jeszcze kwestia piasty.
  14. Musisz brać pod uwagę długość/wysokość widelca - jeśli będzie podobna, to OK. Zwróć też uwagę na typ sterówki i jej długość.
  15. A ja wróciłem z lasu tuż przed tym jak się bardziej rozpadało, więc nie zdążyłem się za bardzo ubrudzić, a tylko trochę zmokłem - wyszedłbym nieco wcześniej, to dojechałbym suchy, a gdybym wyszedł później, to wróciłbym cały w leśnym piaskowo - ściółkowym syfie, więc wyszło w miarę OK Startowałem o 9 -tej, ok. 40 km w 1:38, zachowawczo, tylko po pożarówkach (noc przedrzemana na kilka razy)... PS to więźniarka z Cytadeli ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...