Ja tam powerbank zawsze mam schowany. Telefon,1040(ale tego skubańca ciężko rozładować),Varia,pomiar mocy,RHL1000...A robią takie maleństwa że można bez problemu schować,a sprzętów trochę jest i może się przydać. Ale jeszcze nie ładowałem RHLki w trakcie jazdy. Ponoć maks to 400 lumenów wtedy dla ochrony ogniwa. Ogólnie nawet spoko świeci,ma odcięcie i wygodny montaż pod Garminem. I kosztuje grosze