Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    5 986
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. Pewnie tak, ale na cienkiej oponie... No i dochodzi jeszcze kwestia piasty.
  2. Musisz brać pod uwagę długość/wysokość widelca - jeśli będzie podobna, to OK. Zwróć też uwagę na typ sterówki i jej długość.
  3. A ja wróciłem z lasu tuż przed tym jak się bardziej rozpadało, więc nie zdążyłem się za bardzo ubrudzić, a tylko trochę zmokłem - wyszedłbym nieco wcześniej, to dojechałbym suchy, a gdybym wyszedł później, to wróciłbym cały w leśnym piaskowo - ściółkowym syfie, więc wyszło w miarę OK Startowałem o 9 -tej, ok. 40 km w 1:38, zachowawczo, tylko po pożarówkach (noc przedrzemana na kilka razy)... PS to więźniarka z Cytadeli ?
  4. @teotym Z mlekiem może wcale nie być tak różowo - wystarczy większe uszkodzenie, i możesz wyglądać jak gwiazda filmów XXX @ernorator Co do czasu potrzebnego na zmianę dętki, to w pewnych sytuacjach/przy opornych rodzajach opon, i np. bez łyżek, albo z kiepską pompką i problemami z samym zaworkiem (Presty to dziadostwo) można stracić dużo więcej niż kilka minut...
  5. Wątpię, ale zgaduję, że u mnie w robocie (części do elektronarzędzi) jeden podobny kosztuje kilka zł...
  6. Nic na siłę, ale ładniejszy kolor nie pojedzie lepiej - i mówię to ja, który zwraca uwagę na wygląd Sztywne osie niby nie są "must have", ale jeśli jest możliwość, a rama ma trochę posłużyć, to najlepiej brać boost. Nie wiem, czy jest sens się tak bawić - kupić w miarę tanio, odsprzedać, i dopiero brać coś docelowego (chyba, że górna granica budżetu na tę chwilę jest absolutnie nieprzekraczalna, albo nie wiemy na ile się wkręcimy). Z drugiej strony ceny są coraz wyższe, więc też można kręcić nosem na zakup średniaka, tyle że "karbą", i z "lepszym" napisem na ramie - może i dobrze, że się nie zafiksowałeś na czymś amerykańskim... Stosunek cena/osprzęt raczej nie do pobicia w Decu - może jeszcze niemieckie marki wysyłkowe się zbliżają, a reszta niestety droższa...
  7. Piękna polska złota jesień, te sprawy... Wiadomo, nie ma reguły, ale bywa, że dobre warunki są nawet w listopadzie, czy grudniu - jest chłodniej, ale jeździ się fajnie (nieco inaczej, może wolniej, ale to też ma swój urok)
  8. Spryciarz, ale uważaj, żebyś za daleko nie zjechał, bo będziesz miał więcej do podjechania
  9. U mnie mimo ubogiej (jak to tam było - w mikroelementy ?) diety, jakoś - odpukać - nie mam ostatnio niespodzianek mięśniowych itp. Może niezbyt wysokie temperatury sprzyjają (nie lubię upałów, a z wiekiem nie zalewam się płynami - wręcz podczas jazdy piję za mało), a może za krótko jeżdżę... Mam coś takiego, że w miesiącach wakacyjnych robię przeważnie mniej niż wiosną, czy jesienią - ktoś się może dziwić, bo przecież dla większości jest to szczyt aktywności, tyle że ta większość się chowa zimą (to ci spóźnieni, bo pierwsi znikają chyba już we wrześniu/październiku), a ja cały czas jeżdżę
  10. Widełki na szczęście całe 😅 Co do podjazdów, to jak da radę pomęczyć z siodła, to warto - przynajmniej satysfakcja większa PS nie mogę patrzeć na tych przepychaczy na byle podjeździe, zresztą jak podjazd jest poważny, to nie ma mowy o ciśnięciu na stojąco...
  11. Potem można się ewentualnie przesiąść na tańsze (chyba nadal) Shimano
  12. Nie ma jakichś Treków w rozmiarze 23" ?
  13. Dobra, teraz po wybraniu rozmiaru kalkulator się włączył, i potwierdził to o czym pisałem - dla jazdy sportowej (choć to raczej nie ten typ roweru) podaje 52, a to i tak max dla tego wzrostu i typowej budowy (według mnie)...
  14. Na razie nie, choć mam już pogięte szprychy - w tylnym kole po małej krzaczorowej przygodzie i zaliczeniu jakiegoś grubszego drutu, a w przednim ostatnio zauważyłem jedną, ale nie przypominam sobie nic, co mogłoby ją pogiąć... Ogólnie nie narzekam, dopóki szprychy nie zaczną strzelać, albo znowu dojdą pogięte, niekoniecznie po ingerencji ciał obcych... Dodam, że nie jestem kaskaderem, nie skaczę z metra itp., a ważę góra 74 kg... PS z tego co pamiętam, to (tym razem wywołam wilka z lasu) @TheJW narzekał na fabryczne koła - o ile mnie pamięć nie myli...
  15. Ja w sumie nic specjalnego nie odkryłem - poza tym, że wybrałem się na asfaltowe z założenia MTB (nie posiadam innego typu roweru, a wczoraj głównie teren), bo padało od wczorajszego popołudnia przez noc, ale nie dokońca wyszło, bo zerwali stary asfalt (bardzo rzadko tam bywam - góra kilka razy w ciągu roku), więc i tak nieco piachu przyjąłem na mokrym szutrowo - piaskowym fragmencie, ale ja tak mam, że nawet jak czegoś unikam, to i tak nie ma opcji, żeby to się powiodło (jeszcze lubię unikanie krzaków, co też nie zawsze się udaje)
  16. Masz 30 dni na zwrot, więc luz jakby co Mike, nie wiem o co chodzi z tą różnicą 0.75" - rozjaśnij proszę, bo ja widzę rozmiary : 48, 52, 56, 60 - czyli co > 1.5"... Na kompie też mi się kalkulator nie odpala, ale chrzanić to.
  17. No i jeszcze kwestia boost vs. nie boost - dajmy na to 135, gdzie te pierwsze będą miały jednak większą sztywność, ale tak jak napisał TheJW - zależy kto i jak składa, no i jakich komponentów używa do złożenia.
  18. Ogólnie zasada jest taka, że do komfortowej jazdy (pojęcie względne) bierze się większy, a do - nazwijmy to "sportowej" - mniejszy. Nie powiem Ci w tej chwili jaką ten rower ma rozmiarówkę. U mnie na smartfonowym Chrome nie mogłem włączyć tego kalkulatora, ale dla przeciętnej/standardowej budowy ciała (nie wiem jaką masz) odpowiedni byłby przy tym wzroście przedział 48 - 52, czyli w przybliżeniu 19 - 21", ze wskazaniem na 19 - 20"... Z rozmaitymi kalkulatorami bywa różnie - część podaje górne granice rozmiarów dla danych wymiarów osoby.
  19. Spokojnie, najwyżej zwrócisz, albo wymienisz. Jak rower się pojawi, to ustaw go pod siebie, i jeśli po jeździe testowej uznasz, że pozycja jest w miarę OK, to rower z Tobą zostanie (potem możesz jeszcze korygować ustawienia). Chyba, że wziąłeś 56 - ten będzie na 100% za duży... PS w tej chwili korzystam ze smartfona, i nie widzę jaki rozmiar jest odpowiednikiem L - zgaduję, że 56
  20. Z Familiady najlepsze były tzw. suchary prowadzącego Ale chwyleczke, odpowiadam na pytanie : do lania na Andrzejki
  21. Najlepiej się przymierzyć jeśli jest możliwość. Jest to inny typ roweru, więc trochę inaczej się patrzy na dany rozmiar - ogólnie okolice 19" powinny być OK.
  22. Albo środkową, jeśli jeździsz w terenie.
  23. Za takie pieniądze kupowałem w 2009 roku podobnie wyposażonego MTB (Merida Matts TFS 100), więc na pewno się opłaca, a rower ma już tanie hydrauliki (w Meridzie V-ki).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...