Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 715
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. Z tym budżetem (3 k €), to trzeba szukać roweru w przedziale 10 -13 kg (HT bliżej 10).
  2. Dokładasz 500 i masz : https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-ghost-lector-universal-pd49998/
  3. To nie nam ma się podobać, a Tobie Orbea pewnie swoje waży, ale Scott w okolicach 14 kg, no bałbym się - wiem, że budżet robi swoje, ale lepiej się zbliżyć chociaż do 13. Za te pieniądze są już te tańsze karbony - osprzęt tyłka nie urywa, ale przynajmniej baza lepsza. Tu akurat alu : Merida Big Nine 700 - większy rozmiar jest nawet o 6 stów tańszy, ale dla Ciebie 16" to max. Karbon (docelowo amor i hamulce do wymiany) : https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-ktm-myroon-pro-pd51228/?v_Id=278434
  4. @Mandoleran Dla mnie nudna prosta... Na szczęście są też i zakręty @Greg1 Gdzie przy dziecku po niemiecku ?! PS miałem babcię germanistkę, i podobno zacząłem najpierw "szprechać" Jeszcze a propos tych grubych drzew : przypomniało mi się jak kilkanaście lat temu wycięli cały szpaler niedaleko znanych stołecznych Gassów - takie >1m średnicy (miejscowy mówił, że ktoś otruł)...
  5. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia: - Przedmiot/y, których dotyczył temat został/y sprzedane/kupione - Autor tematu poprosił o zamknięcie tematuJeżeli masz jakieś wątpliwości dotyczące usunięcia tematu, skontaktuj się z moderatorem, którego nick widnieje przy tym poście.
  6. Tu poprzednia Alma prawie 1 k taniej : H 30 - tylko amor na zdjęciu wygląda jakby był na QR, a w opisie jest Boost (przynajmniej w tym szarym/grafitowym, w czerwonym jest Boost)...
  7. @Wojcio Teraz jest stylówa Pro z tym Garbarukiem @CoolBreezeOne Ostatnio widziałem dziwnego grawela Kona z przerzutkami hydraulicznymi... Po 2 tygodniach wpadło 53 km po polach i lasach. Przez wirusa wypadł poprzedni weekend, a majówkę przesiedziałem, ale teraz mam urlop, to może jakoś sobie odbiję
  8. Jak płacisz przykładowo 500 zł za amor, to za damper drugie tyle. Różnica wagi w tym samym budżecie będzie z reguły między 2, a 3 kg.
  9. No przy cenie powiedzmy 1.5 k za Fox'a SC, a serwisie tańszego Rhythm za 500, to można się zastanawiać
  10. @leotdipl 50 g. to mały przegląd co najwyżej (pełny 200) - moja kiedyś chyba po 400 była w bardzo dobrym stanie, a po DDR nie jeździłem, choć i pola ciągle nie orałem Ludzie zlecający serwis np. raz w roku, raczej nie kalkulują i nie dzielą na dwa razy, tylko od razu robią oba amory, a wtedy cena jest x 2... Rama oczywiście karbon.
  11. Jak masz pod nosem Deca, to przetestuj jakiś rower na miejscu - u nas jest wypożyczalnia, więc nie sądzę, żeby w Niemczech było inaczej. Dec jest chwalony za warunki gwarancji. Nad tym też się można zastanowić, bo niektórzy producenci dają np. dożywotnią gwarancję na ramę. Celuj raczej w koło 29" - kwestia dobrania właściwego rozmiaru (obstawiam +/- 40, dotyczy to podsiodłówki).
  12. Co ty robisz, że zatłuszczasz tarczę i klocki ? Spłukujesz chyba napęd myjką prosto na nie...
  13. Na terenie Niemiec była zdaje się możliwość odbioru osobistego z bikediscount. Decathlon ma Rockrider'y MTB. Ze Sram'a lepiej unikać SX, który ma kiepskie opinie, podobnie jak RS Judy Silver (Gold jest lepszy, ale to nadal golenie o średnicy 30 mm). Sram jest droższy od Shimano. Nie wiem, czy to okazja cenowa - raczej nie, ale rower jako całość/technicznie OK (choć rama dyskusyjnej urody) : https://www.fahrrad-xxl.de/orbea-alma-m20-m000089763 Lekki, ale sztyca 27.2 mm (dropper z w/w by nie pasował), i prawdopodobnie na szersze opony będzie za mało miejsca w tylnym trójkącie na dole : https://www.fahrrad-xxl.de/cube-reaction-c-62-slx-m000092451 Wizualnie tak, ale nie osprzętowo (SX, Judy, MT200 - żeby to miało ręce i nogi, to trzeba by te części wymienić) : https://www.fahrrad-xxl.de/megamo-factory-30-m000102679 Ogólnie cenowych okazji to w tym sklepie raczej nie ma, dlatego full tam będzie mało opłacalny i ciężki. Orbea ma nietypowe łożyska dampera, więc jakby co, to lepiej przemyśleć temat. Ile masz wzrostu ? Ja przy 180 cm jeżdżę na ramach 43, ale ja preferuję mniejsze, które dają mi większą pewność w terenie i lepszą zwrotność.
  14. Horyzontalnie 588 mm : https://szybkierowery.pl/produkt/mmr-x-tour-50-carbon-gravel/
  15. Chyba najprościej użyć uszczelniacza w spray'u.
  16. Full może i byłby dobry, ale droższy w zakupie i serwisowaniu, oraz cięższy od HT. Celuj w Deore, albo XT - SLX trochę ni w 5, ni w 9, chyba że wizualnie bardziej podchodzi, a XTR to już raczej przerost, i nie wiem, czy potem będziesz chciał większych kosztów eksploatacyjnych (zależy ile, kto, gdzie i jak jeździ, no i niby zawsze można zrobić downgrade). Podstawa to rama, amor i koła. Rama, czyli materiał (najczęściej alu vs. carb), geometria (obecnie jest raczej progresywny trend - łagodniejszy kąt główki ramy), ilość miejsca na opony (zdarza się, że max to 2.25"). Amor powinien być stosunkowo lekki (120 mm zrobiło się bardziej popularne), podobnie koła - te powinny mieć minimum 25 mm szerokości wewnętrznej. A bikediscount znasz ? Decathlon jest w Niemczech obecny ?
  17. @przecietny.kolarz Stówa na taryfę to raczej za mało... No i przydałaby się bagażówka
  18. Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia: - Przedmiot/y, których dotyczył temat został/y sprzedane/kupione - Autor tematu poprosił o zamknięcie tematuJeżeli masz jakieś wątpliwości dotyczące usunięcia tematu, skontaktuj się z moderatorem, którego nick widnieje przy tym poście.
  19. Eee tam, z takim zaopatrzeniem to ze 2 paki by pękły Kiedy miałem nieco ponad 20 lat (na przełomie stuleci), to starałem się mieć 1.5 l wody i coś słodkiego (czasem kupowałem po drodze), a mimo tego zdarzyły się tzw. bomby/wypalenie energetyczne/odcięcie. Teraz jestem stary i głupi, bo rzadko cokolwiek jem po drodze, mam 0.75 l wody, i na tym jeżdżę z zafiksowaniem na teren - najczęściej 2 -4 g., co obecnie daje przedział 40 -80 km. Zatrzymuję się, kiedy potrzebuję - ostatnio np. pierwszy raz po 45 km (przymusowego zejścia z roweru po niedohamowaniu na zjeździe z wału, czy przenoszenia nad powalonymi grubymi drzewami nie liczę). Bomb takich jak kiedyś o dziwo nie mam - it's magic Fakt, że czasem pod koniec mięśniowo bywa gorzej. Dlaczego jednak w większości odbywa się to w miarę bezbólowo ? Myślę, że wynika to z zapasu energetycznego, czyli wrzucanie węgli w dużych ilościach w dniach poprzedzających jazdę robi swoje (pewnie dlatego 40 -60 km na czczo nie było problemem, a nie jedzenie przez 6 -8 g. to u mnie nic niezwykłego). Moja taktyka, a raczej przyzwyczajenie jest takie, że po prostu staram się pić i jeść przed, i po jeździe. Po zjedzeniu śniadania muszę 2 -3 g. odczekać zanim ruszę. Oczywiście takie postępowanie by się zemściło na dłuższych, czy bardziej wymagających technicznie i kondycyjnie trasach, ale długie dystanse mnie nie interesują, a jazdę na średnią dawno mam za sobą (kiedyś 2 -3 g. w wysokim tempie i bez zatrzymywania były normą). Jak słyszę ile niektórzy jedzą i piją podczas jazdy, to się dziwię, że im się nie uleje z tego dobrobytu A najbardziej chyba jest dla mnie zagadką sport zawodowy - kosmiczne wręcz ilości jakie kolarze pochłaniają, no ale tam jest to konieczne przy takim poziomie wysiłku. EDIT Co do tych tytułowych 70 km, to proponuję najpierw zrobić testowo 50 km
  20. Najlepiej też się nie gapić na licznik i nie analizować, tylko jechać przed siebie, a wtedy można nawet zrobić więcej - w sumie tak, jak napisał @chester_jds, czyli z zaskoczenia
  21. W pracy mam kolegę tuż po 30 -tce (chociaż sam wiek nie ma znaczenia), i który chyba na drugiej jeździe w tym roku zrobił 8 dych bez bólu - oczywiście robił przerwy i jadł. Jest szczupły i sprawny, ale sportu nie uprawia. Niektórzy strzelają setę na czczo (nie mówię o trunku ), i żyją, aczkolwiek nie polecam naśladować.
  22. Nie wiem jak nowe Reby, ale taka z 2015 (Solo Air) pod względem pracy nie ma podejścia nawet do Rhythm (Grip, 2021).
  23. Aż mi się kabaret przypomniał - skecz z drzwiami : - Jakie Pan chce, lewoskrętne, czy prawoskrętne ? - Obrotowe
  24. Ale chociaż na Ostrołękę ?
  25. Czasami budzę się z jakąś muzyką w głowie, i tak było w tym przypadku (musiałem trochę poszukać, bo znałem tylko melodię), Sandu Ciorba - Dalibomba : PS jetem fanem pani w czarnej sukience Ofra Haza - Galbi Tu talent i uroda idą w parze. Polecam live z Montreux.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...