Skocz do zawartości

Pawel_BB

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika Pawel_BB

Uczeń

Uczeń (2/13)

  • Collaborator
  • Od miesiąca
  • Od tygodnia
  • Dedicated Rzadka
  • Pierwszy post

Ostatnio zdobyte

1

Reputacja

  1. Kierownica KLS Advanced FlatBar - 31.8mm, mostek KLS Advanced - 31.8mm / 7° Zapytałbym sie was o dzwięk amora przy odbiciu ale nie wiem jak to tutaj wrzucić.Moim zdaniem to nie jest taki dzwięk dmuchającego powietrza tylko czegoś co wyraźnie przeżywa męki.Bardzo dziwny dźwięk Edit: wrzuciłem tutaj https://www.szybkiplik.pl/P25xYtyE3Q spokojnie to tylko plik z telefonu z dyktafonu bo musialem jakoś nagrać
  2. To jest Gate 70, mam Mke przy 176cm, raczej zły rozmiar ramy nie wchodzi w grę.Od środy będe miał mnóstwo czasu i sie porządnie wezmę za ten fitting bo obecnie wygląda to tak -każdy najmniejszy dołek wyłapuje na całej łapie, czuje to w dłoniach po czym po 15min bolą mnie tak zgięcia w łokciach że mam wrażenie, że już nie uda mi sie ich ponownie zgiąć -jak jade pochylony czyli normalnie to ręce i tak są wyprostowane, jak sie czasami chce wyprostować i np trzymam jedną ręką kierownice to ona ledwo jej dotyka Do tej pory miałem kilka małych wyjazdów i wszystkie wyglądały tak, że nie miałem nawet 1% radochy z tego i zamiast odstawić rower i następnego dnia chcieć jechać ponownie to ja go odstawiam i kilka dni stoi bo sie na tyle zniechęce że już mi sie nie chce.
  3. Oliwka była, wtedy jeszcze nie było wosku a raczej nie był tak popularny.Wtedy miałem rower trekkingowy za jakieś 1.5k.Teraz góral za 5k co i tak nie jest jakąś wysoką kwota ale chce o niego dbać i przez to, że mam pootwierane 100kart z poradami, wskazówkami itd już mi sie wszystko miesza.Od momentu kupienia roweru więcej zrobiłem km z buta niż na rowerze.
  4. Trochę jestem zażenowany na razie tym rowerem.Kupiłem rower żeby sobie pojeździć rekreacyjnie, typowo po lasach, głównie po lasach.Tymczasem oliwki użyć nie mogę bo będe miał totalny roz***l z piaskiem którego rzecz jasna jest pełno tam gdzie jeżdżę.Z kolei oliwka ma ten plus, że moge spokojnie wyjechać sobie z samego rana kiedy jeszcze rosa na trawie a wiadomo że często trafiamy na drogi mniej wyjeżdżone gdzie są jakieś trawy a jak trawa mokra to z kolei nie mogę jechać na łańcuchu wysmarowanym woskiem.I koło sie zamyka. Lubie jeździć na grzyby.Zawsze z samego rana.Jak jest mokro.I weź teraz rower z woskiem w taki mokry poranek.Przecież po godzinie napęd będzie do smarowania. Po tych kilkunastu latach kiedy jeszcze poprostu wsiadałem na rower i jechałem teraz nowy rower dla mnie to więcej chuchania i dmuchania niż jeżdżenia.Żadnej przyjemności jak na razie nie mam.
  5. Nie wiem czy wszystko zrobiłem dobrze ale chyba nie.Wczoraj dokładnie odtłuściłem łańcuch i tarcze z oryginalnego smaru.Zostawiłem na noc do wyschnięcia.1.5h temu pierwsze nałożenie Momum, pokręciłem trochę i zostawiłem.Teraz 1.5h później znowu trochę pokręciłem i pozmieniałem biegi i zaczął sie wykruszać a widzę to dobrze bo smaruje już w domu i na paneli jest w cholere wykruszonego wosku.Chodzi to na razie cicho ale to ma sie tak kruszyć? w ogóle to aplikowałem po takiej pełnej kropli między ogniwa i mam wrażenie, że na łańcuchu te sprasowane niteczki wosku aż wyłażą na wierzch.1.5h to już powinno być suche czy jeszcze za szybko? bo te wióry na podłodze to mogę normalnie rozgnieść w palcach i jest taka mazia.Jak to będzie takie maziowate jutro to przecież ponownie będzie mi łapać piach
  6. U mnie pozycja jest prawie na leżąco a ręce mam wyprostowane i to tak na styku że mało brakuje by nie sięgać do gripów.Wszystkie najmniejsze wyboje wyłapuje prosto na łokcie i mnie te ręce bolą tak jakbym miał wyprostowane je przez 360dni.Wczoraj sobie siodło obniżyłem i jest trochę lepiej, teraz musze dać trochę do przodu.Ten Kellys ma mostek do dołu, myśle czy by go nie odwrócić.
  7. Nie chce w tym temacie zawracać wam głowy innymi tematami ale chciałem tylko napisać, że byłem sie teraz przejechać ponownie i amor bardzo głośno (jak dla mnie) chodzi tylko przy powrocie.Ugina sie bardzo cicho za to jak wraca to wraca głośno i dość szybko... To że odczuwam mocno amor w rękach to też wina ustawienia bo ja mam ręce wyprostowane i już po 15min zaczęły mnie napieprzać zgięcia w łokciach i to bardzo.Z racji tego, że zaczeło mocno padać to nie pobawiłem sie siodełkiem ale jutro sie za to wezmę.Nie czuje sie na tym rowerze komfortowo na razie.Czuje, że zabardzo leże, łapy mnie bolą i ten amor strasznie głośno odbija, wiem że jeszcze sporo do ustawienia. Na razie jest lipa
  8. To tylko Recon Gold RL.Nie wiem jak on powinien pracować, być może przesadzam. Jeśli jeszcze tylko w suchym terenie po piasku, głównie lasy to smar musi być typowy na suche warunki tak? czy tutaj lepiej sie wosk sprawdzi? Edit: chciałem dodać, że generalnie to nie jestem zadowolony z pracy tego amora bo odczuwam jak wybiera wszystko w samej kierownicy.Myślałem, że taki amortyzator będzie pracował płynnie do tego stopnia że ja niczego w kierownicy nie odczuje a tutaj czuje sztywne uderzenia co nie jest przyjemne.Ja jeszcze od kupna roweru nic w nim nie robiłem więc zapewne tu jest problem i jest za sztywny.Każdy taki korzeń w lesie czuć i to mocno.
  9. Dzisiaj wróciłem z lasu po pierwszej dłuższej przejażdżce i jest dramat, chyba pozbęde sie tego oryginalnego smaru i przysmaruje czymś docelowym suchym. Łańcuch cały w piachu, suport w piachu, przednia tarcza w piachu.Mimo, że wycierałem już 4 razy.Może przesadzam ale jestem dość pedantyczny i nie po to wydaje te 5k za rower by jeżdzić, nasłuchiwać i zaglądać co chwile i sie wkurzać.Ten piach po pierwsze przeszkadza mi dlatego, że słyszę że napęd nie chodzi tak jak powinien.Słysze piach tylko o dziwo ja go słysze w korbie... słysze i czuje jak te granulki piachu chodzą razem z łańcuchem.To jest mega irytujące tak szczerze. Kolejna kwestia to jest głośny amor, jak zbiera nierówności te większe w postaci wystających korzeni to wydaje z siebie ten charakterystyczny świst ale on jest taki dziwny, taki sprężynowy i nieprzyjemny.Nie wiem czy tak powinno być, to jest mój pierwszy rower w życiu z amortyzatorem powietrznym.
  10. Dzięki.Czy benzyna nie ściągnie mi całkowicie smaru z łańcucha? bo ten od producenta jako warstwa ochronna służy by rower był odrazu gotowy do jazdy no nie? nie chce odrazu smarować nowego łańcucha
  11. Cześć, z góry prosiłbym o wyrozumiałość.Pierwszy rower od 20lat i trochę mnie pewne rzeczy przytłoczyły. Odebrałem rower z punktu który pośredniczy z centrumrowerowe.Problem polega na tym, że na suporcie jest pełno piachu od samego początku.Korba chodzi dość głośno jak kręce do tyłu, słychać nierównomierne tarcie, strzelanie? Ciężko dojść skąd dokładnie dochodzi dzwięk ale jest to raczej korba.To jest niesłyszalne jak jade ale jak stoje już albo w domu tak.Przejechałem raptem 100m od punktu do domu i w domu wychodzą różne kwiatki.Łańcuch jest dość czysty, jest jakiś piach ale nie ma tego dużo.Tarcze są również czyste, głównie suport w piachu. Czy zostawić to tak jak jest? czy mógł sie dostać piach w łożyska? jeśli tak to jakim cudem skoro tam są uszczelki no i rower przejechał raptem 100m + dwa kółka pod punktem?Dodałem zdjęcia
  12. Można jeszcze prosić o jakieś propozycje? chętnię rozważe, im więcej tym lepiej
  13. Cześć. Chciałbym prosić o porady co kupić w tym budżecie.Zależy mi by był poprostu wygodny, nie będe jeździł agresywnie, głównie lasy i co jakiś czas jakieś średnie podjazdy.Nie wykluczam, że będe chciał go zabrać w góry ale tam też raczej lajtowo.Chciałbym by pozycja na nim była jak najbardziej wygodna, był był stosunkowo lekki choć wiem, że budżet nie powala.Moja waga to 86kg przy 177cm wzrostu.Podsumowując jazda raczej rekreacyjna choć nie wykluczam, że od czasu do czasu bedę chciał sie szarpnąć po niewielkich górkach z terenem kamienistym + jakieś odstające korzenie.Wszystko raczej z umiarem. Konkretne modele i preferowany rozmiar odrazu, zamawiam/odbiore na miejscu tylko z terenu naszego kraju.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...