Warto zauważyć że każdy z tych rowerów na nasze warunki wymaga wymiany opon. Wożenie z sobą oplotów typu Exo+ czy grid trail, po morenowych lasach gdzie kilka kamieni lub korzeni staje się atrakcją, dodaje więcej zmęczenia niż te 140-150mm skoku zawieszenia.
Ja jeżę na rowerze 125/130mm (rift zone carbon) i na trójmiasto MI OSOBIŚCIE niczego więcej nie potrzeba, ale faktem jest że jak się ten raz do roku pojedzie do górskiego bikeparku to by się chciało trochę więcej. Z tym że mam też drugiego fulla 100/100, bo jeżdżenie trailówką tras w stylu z Gdyni do Gowidlina przez kaszuby to jakiś dramat.
Gdybym miał drugi raz kupić trailówkę to bym celował w spectral AL LTD. Chcąc się przełamać na trudnych trasach trzeba liczyć się z okazyjną glebą. Aluminium lepiej znosi swobodne spadanie roweru z zbocza niż carbon. Przynajmniej w moim przypadku tak było, jedną ramę carbonu musiałem naprawiać po tym jak rower oddalił się samodzielnie a ja zostałem.