Skocz do zawartości

lewocz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 625
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Ładne
  • Skąd
    Błażkowa

Ostatnie wizyty

1 072 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika lewocz

Wymiatacz

Wymiatacz (10/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Reaktywny
  • Automat Rzadka
  • Collaborator
  • Pierwszy post

Ostatnio zdobyte

303

Reputacja

  1. Wolski jest w porządku. Bardzo urozmaicony teren, pofałdowany, dużo podjazdów... przeróżnych...długich, krótkich, stromych i łagodnych,. Fajnie tam jest ale trzeba powiedzieć sobie, że tren jest niewielki. Na pół dnia spoko ale warto by jakoś zaplanować żeby nie jeździć cały czas tymi samymi ścieżkami.
  2. Hutchinson Python. Swego czasu ogromnie popularna na maratonach. Fajnie idzie po twardych nawierzchniach bez względu mokre czy suche. Natomiast nie radzi sobie w miękkim, błotnistym terenie.
  3. Dzięki SMART na allegro bulisz za wysyłkę licząc na to, że jest darmowa
  4. Tak jak ze wszystkim co ma membranę. Jeśli w nowych skarpetach staniesz w misce z wodą to stopy pozostają suche. Ale nie licz na to, że po kilku godzinach jazdy będziesz nadal miał je suche. Po pierwsze skarpety są wodoszczelna ale połączenie skóra/skarpety nie jest wodoszczelne i woda może się tamtędy dostać. Po drugie, nawet najlepsza membrana nie redukuje pocenia, a jak wiadomo stopy pocą się dosyć mocno. Po trzecie skarpety to nie kurtka, materiał cały czas ma kontakt z butem, zgina się, ściera, mnie, ociera. Nie ma cudów i parametry szybko idą w dół. A tak podsumowując - ja używam bo jednak w chłodne i mokre dni lepszy komfort niż w bawełnie.
  5. Pompka to nie dzieło sztuki. Ona ma działać, a nie zachwycać.
  6. Być może się mylę ale taka Hiszpania to raczej pod szosę jest nastawiona. Pewnie jakieś tam trasy MTB by się znalazło ale nie spotkałem się jeszcze z takim wyjazdem stacjonarnym co by na MTB śmigali.
  7. Jeden będzie zadowolony, inny nie. Może zbyt wymagający jestem
  8. Jak dla mnie to kanary, konkretnie Gran Canaria. Ale nie wiem czy Ci podejdzie bo bikeparków tam nie ma. Moim zdaniem lecieć tam żeby po bikeparku jeździć to strata czasu.
  9. Nie używałem ani PRO ani Beto ale śmiem wątpić czy to jest to samo. Diabeł tkwi w szczegółach. Pro robi całkiem przyzwoite rzeczy, a Beto to plastikowe badziewia ( sam wywaliłęm dwie pompki)
  10. Ja używam Zefala. Jak dla mnie super sprawa.
  11. Podwyżki nie wynikają z odwagi lub jej braku. Rachunek ekonomiczny musi się spiąć. Firmy w przeciwieństwie do rządu ( rządów) nie wydrukują sobie piniądzów, ze zwiększeniem "deficytu" też nie jest tak łatwo Rąsną ceny surowców, rosną podatki, dokładane są nowe podatki + pseudo podatki ( certykaty, koncesje, zusy itp ) Musimy zmienić swoje myślenie i podejście do wartości pieniądza. Przez wiele lata ta wartość niewiele się zmieniała i w głowie nam utkwiło, że np towar A kosztuje 30 zł. A gdy nagle jego cena skacze na 50 zł to włącza się nam czerwona migawka. Nie jestem psychologiem ale wzrost ceny łatwiej się dostrzega niż wzrost płacy. W każdym razie idą ciekawe czasy bo firmy muszą nauczyć się działać w innych realiach.
  12. Kolejna fala podwyżek. Shimano już jakiś czas temu poleciało w górę. Token też dźwignął ceny. Wpadła też podwyżka na markę TOPEAK. Tak po cichu...zawsze informowali o takiej akcji, a tu z dnia na dzień 10-15 % w górę. Niektóre ceny już są wydźwignięte do absurdalnego wręcz poziomu...sam jestem ciekawy ile znajdzie się w tym kraju kupców na multitool za 390 zł Torby Topeaka zawsze były tańszą alternatywą do Ortlieba, teraz prawie się zrównują ceną. Ale Ortlieb też maszeruje w górę, komplet klasycznych sakw tylnych już ponad 6 stówek. Onguarda, Lezyne, super b , infini też już podnosiłem chociaż nie o takie wartości. Tylko Zefal jako tako trzyma ceny i zaczyna się robić bardzo konkurencyjny cenowo chociaż to solidna marka i jeszcze niedawno uchodziła za jedną z droższych. Drożeje też chińszczyzna i tajwańszczyzna , tanie do tej pory marki typu Zoom, Alhonga Saccon już wcale takie tanie nie są. Poprawiła się dostępność, chociaż np w Shimano nadal bardzo duże braki. Zaczyna się też czas preorderów, już zaczynają przysyłać arkusze zamówień na przyszły sezon. Z cenami różnie bywa, z jednej strony to jedyna okazja dla sklepów żeby w ogóle kupić towar i to w jako takiej cenie. Z drugiej strony kupić to nie problem, ale czy ludziska to kupią
  13. No pewnie..za mała rama to dłuższa sztyca plus dłuższy mostek i będzie git
  14. Ja w zeszłym miesiącu kupiłem tam rower i uważam ( nie tylko moja opinia), że ichniejszy algorytm doboru rozmiaru jest mocno skopany. Mam 170 cm i wskazał mi rozmiar S, który od samego początku budził moje wątpliwości. Ale potrzebowałem szybko kupić rower i zastosowałem się do algorytmu. No i rower jest ciut za mały. Szycę ( 400 mm ) mam wysunięta 0,5 cm ponad znacznik, a jeszcze by mi pasowało tak z pół centymetra. Nie chciało mi się bawić w odsyłanie bo w sumie dobrze się jeździ ale jeszcze 1 cm i juz zdecydowanie za mały by był.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...