Ta sprawa nie jest zero-jedynkowa bo jest dużo bardziej skmplikowana. Handel od początku świata opierał się na pośrednikach i to wcale nie jest nic złego. Myto, czy cło to nie jest wynalazek uni europejskiej. W 19 wieku europa kupowała bawełnę za tanie piniądze z ameryki..bo produkcja była tania. Ktoś kto choś trochę zna historię to wie dlaczego było tanio. Nie wiem jak jest teraz w chinach, nie wiem w jakich warunkach pracuję i ile zarabiają tam ludzie ale coś mi się wydaje, że koszty pracy są tam dużo niższe niż w europie. Bo europejczycy chcą dużo zarabiać...ale mało płacić. Miłe złego początki...już w czasie pandemii okazało się, że nawet głupie maseczki i rękawiczki robimy w chinach. Oni zwsze będą mieli taniej, tylko czy to dobrze?