Skocz do zawartości

Wojcio

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    76
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6 Neutralna

O Wojcio

  • Tytuł
    Amator

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Mazowsze

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ja kupiłem tego Topeaka z linku wyżej za 70PLN - konstrukcja odporna na rozkalibrowanie, ręka się uczy ile to jest dużo ile mało, lekkie, że i na wycieczkę można wziąć. Szczególnie kształcące są śruby na 2-3 Nm - to naprawdę zaskakująco niewiele.
  2. Ba, w jednym rowerze mam "zaciski" bez dźwigni i mimośrodu - zaciskane imbusem na gwint - symetryczne - i co wtedy - nie ma dźwigni po lewej a działa !
  3. Ze sztywnym 26” zamiast amorka 24” jest jeden problem - pivoty hamulców. Klocki nie trafią w obręcz. Czyli albo bez hamulców albo tarcza. Używka sztywna też nie jest złym pomysłem, bo to pewnie pozostałość po upgrejdzie.
  4. Choć nikt nie da ci gwarancji, w tej sytuacji trzeba jeszcze uwzględnić jedną niewiadomą - masę kolarza. Decathlon zaprojektował ten rower do spokojnej jazdy z osobą do 120kg. Sam wiesz jaki masz zapas na szaleństwa. Ale dirtowy rower to tez inna geometria.
  5. Nie jest istotne z której strony jest dźwignia, choć mam ją po stronie tarczy. Przecież ona powoduje napięcie pręta trzymanego po przeciwnej stronie przez nakrętkę. Siła po obu stronach jest równa. Zgadzam się, że hamulec wprowadza siłę wygrywająca oś koła z widełek, ale w hakach są krawędzie, które zapobiegają wypadnięciu nawet lekko poluzowanego koła. Co do hamowania - nie widzę odcinania obręczy, może mam dobrze zamknęły zacisk.
  6. Siodełko dobiera się też do pozycji na rowerze - czym bardziej pionowa, tym szersze siodełko. Z mojego doświadczenia - miękkie nie znaczy wygodne.
  7. Ja mam teraz taki z Deca za 119. Ładny, wygodny, ale w porównaniu do poprzedniego Bella ma słabą wentylację, bo choć są otwory, to w środku nie ma kanałów i nie ma przewiewu z przednich dziur to tylnych. Następny kask będzie znów ze znanej marki, jak pisze es.ka. Ewentualnie POC jak wygram w totka - przed chwilą wróciłem z roweru - kolega przetestował swojego POCa - w kasku dziura a on nadal mówi z sensem
  8. To są rowery o masie ponad 14kg. Zawodnik waży 30. Zdecydowanie warto szukać czegoś lżejszego. W tym budżecie nowych nie będzie. Oszczędność masy może być na braku widelca amortyzowanego (i tak się pod takim riderem nie ugnie), przedniej przerzutki (bo pewnie nie jedzie w Beskidy) i użyciu możliwie dobrych komponentów. Córka przy tej wielkości (ale pewnie z 5kg więcej) zaczynała już z rowerem 27,5 ale z bardzo małą ramą i masą ok 11kg - to 1/3 a nie 1/2 masy ciała - rower kupiłem używany. Do 150cm miała Autora Sonica - to poniżej 11kg na kole 24". Dlatego kierunkiem mogą być dobre, ale starsze
  9. Zacisk zaciska się dłonią. Bez zaciskania zębów i walenia, gładko, ale dość mocno, tak, by na ręce przez chwilę widać było ślad po dźwigni (oczywiście jak ktoś nie jest kowalem )
  10. To są amortyzatory, które nie nurkują przy hamowaniu? Ok, może Brain nie nurkuje, ale jak masa leci na przód to, chyba każdy zanurkuje.
  11. To zdjęcie zrobiłem na zawodach MTB (nie był to World Cup ). Szkoda, że nie widać numeru.
  12. Conti będą teoretycznie 2mm węższe, ale jak kupiłem ostatnio Cross King 26x2.0 to byłem w szoku jakie wąskie w porównaniu do poprzednich Specjalized Roll-x w tym samym rozmiarze. Ale w Twoim przypadku wąskie nie znaczy złe.
  13. A może GripShifty dedykowane do shimano. Albo prastare XT 8s, gdzie jak pamietam monitorki były odłączalne. Żeby jak najmniej wydać, trzeba poszukać starego osprzętu z wyższej półki. Np. M780. Można takie kupić.
  14. Ja bardziej niż typem roweru, przejmował bym się pozycją - chodzi o to, by nie kupować do przejażdżek roweru wyścigowego - szosa czy XC - jeden grzyb - w jeździe rekreacyjnej będzie niewygodnie. Więc jak ktoś nie napiera, to te rowery fitness są ciekawą opcją, a jak ma duszę sportowca, to wtedy bardziej gravel. Natomiast w kwestii profil opony i amortyzacja - tu liczy się jednostkowa odporność na drgania - ja z wiekiem zrobiłem się delikatniejszy - kiedyś jeździłem po Beskidach na całkiem sztywnym rowerze (ponad 25 lat temu), teraz doceniam fulla w Lesie Kabackim . Ostanie byłem na
  15. Rower jest OK i na pewno da się go ustawić - co do hamulców, to masz do regulacji napięcie linki (drobna regulacja baryłką na dźwigni, gruba przez odkręcenie linki on szczęki), a jak jest niesymetrycznie, to przy szczękach (masz malutkie śrubki do regulacji napięcia sprężyny - wkręcając z jednej strony odsuwasz tę szczękę - są one poniżej dużej próby mocującej klocek). Jednak jeśli koło trze tylko w jednym miejscu swojego obwodu to ono jest krzywe. Błotnik - troszkę poluzować ustawić - jak widać na zdjęciu tego roweru można wydłużać pręty błotnika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...