Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 968
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. W dobrym kasku jest mi lepiej niż bez. W słabym gorzej. Dobroć polega na tekim ukształtowaniu, które zapewnia przepływ powietrza (powietrze wpada i wypada a po drodze opływa łeb) i zapewnia cień. Nie mam wątpliwości, że w upał wolę jechać w kasku, a zmoczenie głowy od czasu do czasu daje dodatkowy efekt.
  2. Rozumiem, że na Forum jest zgoda, że liczy się przyrząd Bronisława, OK są markowe przymiary kompensujące luz na rolkach (jak CC-4), da się użyć suwmiarki (jak się umie) oraz porównać z nowym łańcuchem (jak się zdejmie), natomiast zwykłe blaszki służą do naciągania klientów na nowy łańcuch.
  3. Cięcie szlifierką to może w piwnicy przejdzie, ale na ulicy jest niekomfortowe dla złodzieja. Taki łańcuch jak ma autor wątku da się przeciąć po cichu - większymi nożycami, te składane zamknięcia jeszcze mniejszym narzędziem można roznitować. Dlatego grubsze U-locki są dobre, bo wymagają elektronarzędzi, które hałasują i iskrzą. Te najlepsze wymagają kilkukrotnej zmiany tarczy podczas cięcia, a to już problem (to ceny 1000+) - nie sądzę, że złodziej jest na to przygotowany. Z drugiej strony jest "znieczulica" - kolega zgubił kluczyk i piłował zamknięcie ręczną piłką (trochę to trwało) w dzień przed Pocztą Główną w Warszawie - nikt się nawet nie zapytał.
  4. Prawda - to rozwiązanie budżetowe, autor odcina się od bycia pro, choć dwupółkowy widelec sugeruje poważne wyzwania. Z drugiej strony w pytaniu jest mowa też o mechanicznych hamulcach - to tym bardziej nie do DH:) . Sam mam Magury MT5 - są spoko, ale skoro producent robi jeszcze MT7 i Gustav to nie jest to górna półka. Istotne jak bardzo DH jest autor, gdzie jeździ i ile waży.
  5. To jest super okazja - czterotłoczek na olej mineralny. SRAM twierdzi, że to klasa CODE a więc słuszna. https://www.bike-discount.de/en/sram-db8-mineral-oil-disc-brake-set-top-deal Za takie pieniądze to jak prezent.
  6. Super weekend - sobota Elbląg - Piaski, sporo terenu, pięknie i na koniec pływanie w morzu! Dziś statkiem do Tolkmicka i dalej Frombork i powrót do Elbląga. Niby mniej niż w sobotę ale trasa wyznaczona przez ostępy była męcząca i nawet wymagała pchania.
  7. Zaktualizowałem firmware w eMTB. Koniec świata - laptop w zestawie narzędzi rowerowych. Ale funkcja wspomagania pchania się drastycznie poprawiła, a funkcję podtrzymania napędu można wyłączać. Jak ktoś ma Fazua, to warto nową paczkę 017 wrzucić. Do tego potwierdziłem łączność z nowym komputerkiem igpsport - silnik podaje do komputerka moc kolarza, prędkość, odległość, stan baterii, stopień wsparcia i kadencję. Nie podaje przybliżonego zasięgu. Fazua nie ma wyświetlacza, więc fajnie.
  8. Jak możesz zmienić na hydrauliczne (bo nie blokuje się koszt klamko manetek) to zdecydowanie zmieniaj. Jak rower jest nowy, to może być, że tarcze nawet zostaną te same. Za Shimano MT-200 zapłacisz mniej, niż za te tarcze z klockami, a już będzie lepiej. Czym wyżej tym (do pewnego momentu) lepiej. Na codzień, po mieście mam MT-200, jest OK, ale dziś się przejechałem moim MTB (Magura MT-5 tarcze 200mm) i mało co nie wyleciałem przez kierę, bo wyraźnie mi się palec przekalibrował. Zdradź jaki to rower, gdzie jeździsz i ile ważysz - bo rady mogą być niedopasowane.
  9. Dziś, po tygodniach oczekiwania pojawił się w skrzynce On - multitool Daysaver Incredible z adapterem do chowania kierownicy. Śliczny multitool klasy lux.
  10. Te klamkomanetki SHIMANO Tourney ST-A070 wydają się rozsądnym wyborem, bo same rozwiązują problem. A jak pójdziesz dalej, np. w 2x9 to zapłacisz za koło, kasetę, przerzutkę, łańcuch, klamkomanetki, korbę i przednia przerzutka. Żeby zostawić korbę czyli 3 rzędy to trzeba znaleźć klamkomanetki odpowiednie, ale takie są na 2x8, więc korby nie zostawisz. Jak ci pasują przełożenia to klamkomanetki tourney są rozwiązaniem.
  11. Ja się nie przyznaję do polecania ION. Mam takie: https://www.centrumrowerowe.pl/ochraniacze-na-kolana-fox-enduro-knee-guard-pd29930/ na wycieczki i stary model cięższego FOXa na bikepark. Córka ma https://www.centrumrowerowe.pl/ochraniacze-na-kolana-fox-launch-pro-d3o-pd5336/ i te budzą zaufanie. Sam miałem taką przygodę z zakupem tych starszych, że ja wziąłem M, żona L, a potem się okazało, że ja wybrałem za ciasne, a ona za duże i po kilku dniach się zamieniliśmy. Oboje jesteśmy zadowoleni. Testowałem je i było ok, a córka, przy mocniejszym teście doznała obtarć od ochraniacza (nie zsunął się, ale sam otarł)
  12. Ja na zimę wpierw kupiłem zimowe opony bez kolców (Michelin Stargrip) i jak był równo mróz i śniegu był świeży, to było ok, ale na lód dokupiłem przednią z kolcami. Oczywiście lepiej mieć dwie, ale zależy od warunków, ja byłem zadowolony z jednej. O częściach do Gatesa już pisałem - żeby zachować korbę Shimano, trzeba dorwać stary model tylnej zębatki, a jak korba Gates, to nowa zębatka (inna linia paska). Sakwy muszą być inne np. Takie - takie wieszane oddzielnie, bo bagażnika ma poziome pręty poniżej błotnika. Patrz zdjęcie - bagażnik jest minimalistyczny - nie ma poziomej powierzchni.
  13. Jak rozumiem mleko zakleja dziurki w wyniku przeciskania się przez nie, wysychanie to inny proces. Na czas naprawy możesz zlać mleko do jakiegoś naczynia (odcięta butelka). Przyznam, że nie miałem jeszcze klejenia w terenie - albo wystarczyły knoty (i łatkę kleiłem w domu), więc było w czym przechować mleko albo był całkowity śmietnik. Ja co pół roku sprawdzam mleko wkładając wykałaczkę przez wentyl po wykręceniu zaworka. W dalsze trasy biorę 60ml mleka na zapas (jakby to w oponie nie dało rady). Mleka wyschniętego perfekcyjnie nie usuwam, choć mleko na brzegu może uniemożliwić montaż opony i wtedy jest zabawa. Ale w MTB opony długo nie żyją, a grawele na mleku mamy 3 sezon, ale z uwagi na wymianę opon, nie miałem jeszcze tej samej opony używanej więcej niż 3 sezony. Raczej nie mieszać - mleko to nie płynne złoto, jak kupuję litrowe butelki, to nie martwię się o stratę 50g.
  14. Mam ten rower, jest świetny, zimą jeżdzilem na kolcach, zmieniłem na pasek, ale to prawie podwaja cenę, zmienisz jak ci będzie rdzewiał łańcuch, nie musisz tego robić. Bardzo dobre komponenty, skuteczne błotniki i oświetlenie, ale to jest rower bez amortyzacji, na stosunkowo wąskich oponach i na szerokie nie ma (z błotnikami) miejsca. Pozycja jest lekko pochylona, dla mnie bardzo dobra, ale to nie pionowy Holender. Za to nadaje się do jazdy pod górę. Nie ma amortyzacji, jazda jest wygodna na ścieżkach rowerowych, ulicach i chodnikach, ale nie na wertepach - kocie łby, kostka, wyboje - będzie twardo.
  15. Jak naciskam na pedały i rower tak lekko przyśpiesza, to jest to przyjemne. To jak jazda elektrycznym samochodem versus małą benzyną z automatem - przy 100km/h podobnie, ale "reakcja na gaz" jest różna. Każdy ma swoje zboczenia
  16. To nie tylko chodzi o ściganie, ale o przyjemność. Jak się przesiadam z miejskiego roweru na lżejszy "grawelowy", z lekkimi kołami i oponami, to po prostu mam przyjemność przy przyśpieszaniu. A jak pożyczyłem od kolegi jeszcze lżejszy, tytanowy rower ze znacznie lepszymi kołami (karbonowymi) to było jeszcze przyjemniej. Z A do B można przejechać na Gazeli z 1980, ale niskie opony, cicha praca, mocne hamulce dają fun nawet bez ścigania.
  17. A ja wydałem na koła - za 1500 PLN dostałem fajny wygląd (bo 24 proste szprychy), ponad 500g oszczędności na masie i fabryczne dostosowanie do tubeless. Czy to czuć? Nie wiem, bo jednocześnie weszło mleko i nowe opony (więc kolejne 800g w dół - fabryczne dętki ważyły prawie 240g sztuka) a wiem, że to opony robią największą różnicę a łącznie to była rewolucja. Fabryczne koła to był bezmarkowy badziew. Żeby upgrade był wart zachodu musi być znaczny. Jakby co - kupiłem FULCRUM Red 500 (wersja OEM) - ogólnie nic specjalnego - 1750g za parę - teraz sam bym szedł w chińskie karbony. Moje nowe koła zahamowały dalsze upgrade, bo do mojego modelu nie mam bębenka MS...
  18. W pierwszym wpisie dałeś link do DSX (0) - o jego ramie pisałem. Natomiast różnica Cues 10 a Tektro 11 - nie poradzę... :(.
  19. Różnica między DSX a DSX1 jest większa niż 1 bieg. DSX1 ma inną ramę ze sztywną osią i karbonowy widelec, też ze sztywną osią. Mój jest na Deore 11s, trudno mi się wypowiadać o Tektro, ale zdecydowanie wolał bym DSX1 niż "0".
  20. Zmierzyłem już te opony suwmiarką. 53mm. Duuużo. Ale córka wróciła z ustawki zachwycona- mówi, że jak na latającym dywanie, każdy piach leciała, gdzie inne dziewczyny stawały.
  21. Ja mogę dać to https://footpathapp.com/tracks/1A9D930D-8542-4616-ADC5-617492F1CBF1 - na trasie jest jeden bardzo ciężki podjazd (bez szans na kołach ale nie jest to bardzo długie) i jeden bardzo stromy zjazd (ale był gładki i został zjechany). Piękne widoki - mapka i zdjęcia są wyżej (wpis z 29 kwietnia).
  22. Wychodzi 51mm na obręczy 23mm(wewnętrzna). Pomiar nie suwmiarką, ale staranny.
  23. Pod spodnie i nie inaczej, na wierzch to brak stylu. Ja akurat mam FOXa, dość grube, i nie każde spodnie pasują. Niby na wierzchu chroniły by spodnie, ale gorzej by się trzymały no i kwestia stylu.
  24. Dla córki (z jej udziałem finansowym) owijka Supacaz i opony 50c Pirelli. Dziś był montaż. Owijkę dziewczyna zakładała sama, ja się bałem i tylko trzymałem rower, wyszło bardzo ładnie. Opony - duża walka by weszły na mleku, ale weszły. Cztery ręce bardzo się przydają
  25. Zdecydowanie warto PRZED śmiercią, nie po , a to, że dla emerytów to dodatkowo potwierdziło się tak, że po powrocie, w Warszawie, jestem zaszokowany liczbą młodych ludzi. Trasy są w dość łatwe, w kilku umiarkowanie stromych miejscach stały nakazy zejścia z roweru. Można jednak trafić i na bruk i na piach. Wszystkie odwiedzone miejscowości były na tyle turystyczne, by można było coś zjeść. Jedno ostrzeżenie - w wielu miasteczkach parkowanie jest bardzo drogie. Spotkaliśmy Polaków, którzy wynajęli apartament bez parkingu i czekało ich płacenie 57euro za dobę, jeśli by chcieli parkować samochód w tym miasteczku. Rower is king.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...