pojawia się pieczenie on już jest po około 50 km nie ma tragedi ale lekki dyskomfort czuję w czwartek przejechałem 150km piątek, sobota delikatne pieczenie, w niedziele prawie nieczułem wsiadłem i przejechałem 50 km i nawrót czuje do tej pory chciałem zrobić przerwe i w czwartek planuje pierwsze 200km chciałbym się jakoś przygotować aby komfortowo to przejechać