Skocz do zawartości

Kruk_Szaj

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

19 Neutralna

O Kruk_Szaj

  • Tytuł
    Świeżak

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Michał
  • Skąd
    Bierutów

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witam. Malutki drobiazg ułatwiający pracę zwłaszcza przy przewodach hydraulicznych klamkomanetkach szosowych. Prosty i skuteczny.
  2. Witam witam. Widzę że zdjęcia z forum szaja zdechły to w sumie dobra okazja by odświeżyć zdjęcia z mojego malutkiego serwisu: I jeszcze jedno zdjęcie. Oraz małe drobiazgi do serwisu. Specjalny klucz do demontażu pierścienia systemu Ratchet od DT. Od tej chwili oferuję pełny serwis piast DT z systemem Ratchet czyli 350, 240 i 180. Serdecznie zapraszam
  3. Naturalnie że na tych rowerach da się pojechać w zawodach, pytanie czy będziesz z nich zadowolony. Dzisiaj taki "standard" do amatorskich zawodów to rama z główką tapered, osie sztywne (przeważnie boost), amor powietrzny , korba z osią sztywną ( czy to Shimano czy Sramoskie czy jakieś noname), heble hydrauliczne, no i napęd 1 na. Ludzie latami jeździli na szybkozamykaczach, sprężynowych amorach itp. pytanie czy w dzisiejszych czasach warto w takie sprzęty się pchać. To jest taki typowy przedstawiciel roweru do XC na amatorskie zawody itp.: https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bik
  4. Każdy z poprzedniego forum był więcej lub mniej zaangażowany w jego życie, sam spędzałem grube miech prawie dzień w dzień aby coś wnieść na tamto forum. To jaki Szaj się okazał miałem już przedsmak osobiście jak prosiłem go o prostą sprawę w marcu ubiegłego roku, zlał mnie kompletnie. Do czego pije? A do tego, że wielu z nas, co było lub wydawało się, że są bliżej Szaja, on sam zlał kompletnie jak zwykły cham i teraz są takie, a nie inne wypowiedzi, skierowane w jego osobę. Pokazał jaki jest, zawiesił forum, nas modów byłych olał i tyle, Koniec gadki. Ja rozumiem, że wielu z nas moc
  5. Dowcipny amor ode mnie kupiony i się śmieje Cwaniak Niestety jesteśmy raczej na takie akcje skazani, kiedyś jak była ta kremowa/tytanowa (kolor) powłoka, to tak widać tego nie było, a pewnie takie ryski powstawały.
  6. Jeśli się jeździ z normalną kadencją 70-90 to nic się nie dzieje, trochę weżrą się koronki i dalej nie idą. Jak jeździsz siłowo to faktycznie lepiej stalowy bębenek.
  7. Wszystkie Tokeny ninja mają uszczelniane łożyska obustronnie. Niestety mam te zdjęcia na kompie tylko. Jeśli tak to może faktycznie trzeba raz jeszcze napisać wątek.
  8. Jak idzie o łożyska TBT to korba kręci się ciut lepiej niż na tych premium, moim zdaniem takie zabiegi dobre dla szosowych rowerów. Jeśli zdjęcia są nie wyraźne to chętnie podmienię na te z mojego kompa, ale no kurcze, nie widzę opcji "edytuj" .
  9. Miałem SidWC z roku 2017/2018 i nic na goleniach nie było. Widocznie amory z nowszych produkcji, po 2018 mają takie problemy choć pewnie nie wszystkie.Te ślady się nie powiększają, są to tylko takie kreski i tyle. U mnie Pike pracują płynnie, po prost mają te ślady i tyle, pisałem do sklepu na gwarancje to mi kazali odsyłać do dystrybutora, Napisałem do Niemieckiego Dystrybutora to napisał że zdarzają się takie sytuacje i tyle.
  10. Fakt, D772 i D792 są to piasty raczej do XC, sama waga ich przeznaczeniu mówi. Myślę, że D462 będzie okey, jakość Novateców nie jest zła i powinna posłużyć.
  11. Czyli jeszcze się tak nie zestarzalem chyba rozmowa a raczej nieporozumienie jest o osobne uszczelki olejowe i osobne kurzowe jak na przykład do bombera , tak? mimo to, to baaardzo dziwne aby w nowym Sidzie ze sklepu nie było gąbek...jak tak dalej rs będzie olewał to trzeba będzie się przerzucić na foxy albo os razu na ohlinsy.
  12. Może wyciągali uszczelki kurzowe i końcówką narzędzia ( co by to nie było) lekko porysowali ściankę w ladze, tam gdzie idą gąbeczki olejowe? Tak w ramach ścisłości,( bo może ja jestem niedouczony, jak tak to mnie poprawcie) to uszczelka kurzowa ma zachować olej w środku amora i nie dopuścić syfu do środka amora, a gąbeczki olejowe mają po prostu smarować górny ślizg i górną część lagi amora, aby się nie zacierał. Mylę się?
  13. Oczywiście nie te modele to nie demony głośności ani zazębień ( 28 punkty jak dobrze pamiętam) ale to wystarczy. Polecam ten sklep, brałem od nich piasty Novateca od lat, mają ładny ich wybór + akcesoriów do nich: http://www.rowerowyraj.pl/54-piasty-mtb-tylnie?orderby=price&orderway=desc&orderway=desc
  14. Co do anody na RS;ach to są faktycznie...do d....mam dwa Pike Ultimate , nóweczki ze sklepu na gwarancji i oby dwa takie same ryski dostały od ślizgów w dolnych lagach, amory były na przeglądach zerowych, zalane odpowiednio i oryginalnymi olejami według manuala i co i jajko Miejsca przecież miedzy płytkami ślizgów są na tyle "ostre" że podczas uginania amora, lekko go rysują. Nie są to rysy do alu żywego, a raczej tak jakby takie refleksy na anodzie. To tak w ramach tego że Sram robi tylko topowe amory okey, nooo...nie powiedziałbym, dwa te same modele amora i to samo? Po prostu te
  15. Dzięki za humorystyczne przywitanie Obawiam się, że jeśli przyjdzie tutaj więcej uchodźców z forum szaja to będzie weselej niż myślisz i to taka słodko-gorzka prawda.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...