Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.03.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Jak pokazują badania - 2/3 osób przeglądających internet robi to na smartfonie. Tylko ok 20% przekręca telefon w poziom, gdy zdjęcie jest tradycyjnie wykadrowane. Co też ciekawe, niemal 95% oglądających nie zauważa, jeśli zdjęcie nie trzyma pionu/poziomu. Wychodzi na to, że nie ma co przejmować się trzymaniem standardów, trzeba dostosować się do obecnych przyzwyczajeń. Będzie ciężko, ale będę się starał. P.S. Badania pokazują też, że jeśli do zdjęcia jest długi opis, większość czyta tylko pierwsze zdanie. Tak że gratuluję tym, którzy dotrwali do końca - pewnie nie jesteście zetkami14 punktów
-
Bo ja nie robię fotek dla leniwców, którym nie chce się obrócić telefonu o 90st.12 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
Dobra, dobra. Nie po to wiozłem całą drogę płyn do kąpieli w bidonie, żeby teraz się nie móc wykąpać.8 punktów
-
Bo jezioro przemarźnięte na kość: Dopiero z drugiego krańca było wolne od lodu. No ale to Głębokie nie tylko z nazwy (średnio 6m, maks. pod 20m), więc ma gdzie trzymać temperaturę (północny kraniec jest płytki). Przejrzałem trasy i każdy etap z osobna jest epicki, a co dopiero przejechać wszystkie 7 🏆 Mam nadzieję, że udało się strzelić coś oprócz startu i mety i wrzucisz trochę egzotycznych , może ekstremalnych widoków.7 punktów
-
6 punktów
-
Bo Pilen Lyx i nawet w niedzielny poranek mam ochotę jechać po bułki.6 punktów
-
6 punktów
-
Zające ćwierkają, że na nadchodzącym BikeExpo na narodowym, również będzie na czym zawiesić oko! Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie tam miała miejsce Pewna Premiera. Gdy będę miał już info 100% pewne, to się Szanownym jeszcze uprzykrzę 🫡 Na razie parę haseł martkietingowo-zachęcających: Ghetto Patent, Sutryk Workshop, truss fork, eccentric BB, monstercross. No i coś czego jeszcze nie grali, czyli split-staye w przednim widelcu!5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
@zekker@marcesco jak wroce do domu to pod koniec tygodnia cos napisze, ale to pewnie w innym dziale i moze kilka fotek wstawie 🙂3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Kupiłem sobie ostatnio chińskiego gimbala. Opowiedziałem o tym ojcu (lat 77) i powiedział, że pierwszy raz o czymś takim słyszy. Dziś zapytał mnie, czy już testowałem tego dildola i jak się sprawuje w filmowaniu. No cóż, nakręciłem nim jakiś tam widoczek, ale skoro to dildol, to może inny gatunek powinienem spróbować... 😄 Próbka z dildola, znaczy z gimbala, poniżej.3 punkty
-
to ~800 netto przy nowym - no way, także szukaj na olx, jak coś znajdziesz ślij linki do oceny, jakaś dobra dusza Ci pomoże2 punkty
-
Kto pamięta posty o Inbredzie, musi być blisko emerytury 😁 A'propos JW Inbreda, to wypatrzyłem ziomka z pięknie wypucowanym żółtym Inbredem, który wbijał się w zeszłą sobotę na Velo Days. Może to był ktoś z Szanownych Kolegów?2 punkty
-
2 punkty
-
Jeżdżę i szukam i mam wrażenie, że w moich okolicach ktoś zapomniał po zimie włączyć zielony kolor w renderowaniu świata.2 punkty
-
2 punkty
-
A w kwesti 'dziś robienia rowerowego'. Świeże ujeżdżanko nowej opony Cinturato Gravel M, na razie 100km. Strasznie trudno 50kę było gdzieś w ver. Classsic znaleźć. Z Litwy ściągałem 😉 Jak na gravelową oponę ciężka, lekko ponad 700g. Ale ścianki grube jakby do DH była, bieżnik też konkretny. Na wewnętrznej 24mm ma te 50-51 szerokości. Na razie na przód, ale na tył jak zetrę obecną to taką samą dokupię. Po kilku terenowych jazdach jest super, fantastycznie trzyma, można zejść z ciśnieniem przy takich ściankach. Warto te frycowe 150g 'zapłacić', zwłaszcza że podejrzewam będzie na dobicia o wiele wytrzymalsza, a snejków na oponach gravelovych z mlekiem oczywiście trochę zrobiłem. Co ciekawe po twardym szutrze czy asfalcie zaskakująco lekko idzie. Nie wiem jeszcze co będzie na mokro. A porównanie do wcześniejszej przedniej Cinturato RC 45mm mam na świeżo, na tyle jeszcze mi ta RC 45mm została.2 punkty
-
2 punkty
-
Gość ma szosę i gravela zdaje się z opcją zakupu kolejnego roweru i dostaje rady mordowania się tym drugim w Tatrach... Brawo. Ciekawe ilu z Was było tym gravelem pod Wysoką w Białej Wodzie, nad Zielonym Stawem czy nawet Kalatówki? Wszystko nawet poza tym lepiej wejdzie na góralu. Gdzieś zimą mignęło mi na YT jak chłop gravelem jedzie podjazd na Przehybę - parodia jazdy w tym zjazdu. Niestety to nie te same klimaty co zimowa jazda gravelem "po puszczy" o czym chyba wielu raczy zapominać a to porównanie to kropla w kroplę to czym się to samo różni miedzy nizinami a górami latem w odniesieniu do MTB i gravela. Można tylko z opcją dodatkowego roweru na aucie z dojazdem na miejscówkę to trzeba mieć już niezłą fantazję. Mnie już po kolejnym wypadzie pod Wysoką plus jeszcze odbicie na Rusinową całkowicie przeszło korzystanie z braku amortyzacji i jednak cieńszych opon. I nie rozchodzi się o żadne nadgarstki i tym podobne tematy tylko "jakość" jazdy jako taką. Jak sobie pytający chce poszaleć na górskich szutrach to gravela już ma a jak cokolwiek więcej to tylko MTB.1 punkt
-
Pętla Północna, tam gdzie Stelvio. Korba 42. Fakt, na jednej ściance poszła za 3 próbą. Ja z korbą 42, ale kasetą do 51 (ona ma 42) podjechałem od razu.1 punkt
-
Jeśli masz 190cm wzrostu jak napisałeś proponuję Ci ramę 23". Jeżdzi się na tym naprawdę komfortowo, wiem bo mam podobny wzrost Na tego stv-700 bym się nie kusił. Osprzęt ma stary. Moim zdaniem warto mieć w rowerze choć jeden amortyzator z przodu. Jeśli chodzi o hamulce tarczoe hamują dużo lepiej, zwłaszcza w deszczu, ale ja osobiście preferuję standardowe v-brak-i, bo są łatwe i tanie w serwisie.1 punkt
-
Senatore V3 nie jest zły, ale potrzebujesz ramy 21" a nie 19. No i hamulce tarczowe na pewno byłyby na plus przy twoich parametrach, czego senatore nie ma. Stv 700 tylko dla małżonki z racji wolnobiegu a nie kasety. Męska 19" na pewno nie dla niej. Żona na spokojnie rama 17".1 punkt
-
Budżet razy ~2 i wtedy VORTRIEB Modell 1.2. Pewnie dożywotnio Budżetowo z nowych żonę z racji masy opędziłbyś nawet kands stv 70 (1200) , dla ciebie spartacus cross 3.1 za 1500 .1 punkt
-
Łap gotowca pod 130kg <2000pln https://www.bike-discount.de/en/dt-swiss-hx-1700-spline-ls-29-30-cl-boost-shimano-microspline-wheelset-2 PS to raczej leżaki, w moim zamówieniu 1 koło - taśma trochę rozklejona, ale w tej cenie nie ma co wybrzydzać. Ratchet nasmarowany było wzorowo.1 punkt
-
To ja w wieku 50 mocno + musiałbym się już chyba cały zrolować, a nie jeździć.🤣1 punkt
-
Wyklucz definitywnie wszystkie rowery z przerzutką z przodu i amortyzatorem. Tu masz przykład jak rower do Twoich zastosowań powinien wyglądać: https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-hybrydowe/rowery-dual-sport/dual-sport/dual-sport-2-gen-5/p/40824/?colorCode=red Oczywiście rozmiar powinien być odpowiedni.1 punkt
-
Ja bym dodał, że zależy kto jedzie - jedni potrzebują amortyzatora do jazdy po parku (nie oceniam, bo mogą mieć np. problem z nadgarstkami), a inni obskakują grawelem to, co niektórzy ledwo przetrwali na MTB. Profil tras jest ważny, bo w ekstremalnych przypadkach widuje się gdzieś na Stravie grupę na MTB cisnącą 100% asfaltem gdzieś w Wietnamie, czy Brazylii, a mogliby na upartego i szosą...1 punkt
-
Bo przyszła wiosna i niech w końcu zacznie robić, to co do niej należy 😉1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@DyktaTusek gdybyś tyle jeździł to też byś cierpiał na wypalenie, brak adrenaliny, etc. Jazda na batmana daje kopa, powoduje, że coś się dzieje i to wypalenie mija1 punkt
-
Pod drzewem sobie stoję, saren się nie boję Bo skowronki są straszniejsze, mimo że znacznie mniejsze.1 punkt
-
Najgorszy badziew był właśnie jak się PRL zawalał. Wcześniejsze Romety były proste, ale nie pamiętam tragicznej awaryjności (np. Gazeli). Około 1990 kupiliśmy MTB z Rometa - Mustangi - i to było dno. Wszystkie możliwe awarie - wolnobieg pierwszy taż się rozpadł po drodze ze sklepu. Zanim wróciliśmy na reklamację, w drugim pękła manetka. Mechanik powiedział: „pan się nie przejmuje, one nam pękają już przy montażu”. Potem pękały szprychy, zgiąłem oś suportu i na koniec pękła rama - cudem żyję. Rower wyglądał jak zachodni, ale skopiowany ze zdjęcia w gazecie odbitego na ksero. Kolejne (93) były Treki i tu już zero awarii.1 punkt
-
1 punkt
-
Skoro jeździsz na mleku, to masz tubeless a jak nie masz zestawu naprawczego do tubeless to warto jak najbardziej go mieć, znacznie ważniejsza sprawa niż dętka. Dętka jedynie się przyda jakbyś gdzieś mocno oponę rozciął, ale to jak nie jeździsz typowo enduro po wyrypie, to za bardzo nie ma co się martwić. Też z początku miałem dętkę i wywaliłem ją, szkoda miejsca.1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
