Przeważnie dostajemy to za co zapłacimy. Z tego co można zobaczyć i przeczytać :
Bateria jest małą 6,4Ah to będzie nieco ponad 200Wh . ,,Normalne" rowery miały kiedyś 400 , 500 , a teraz bywa że i ponad 700Wh. Czyli albo wspomaganie jest małe albo energii nie wystarczy na 60km.
Wygląda że aku jest całkowicie zintegrowany z ramą. Czyli nie da się wyjąć do ładowania. To czasem problem.
Rower nie ma przerzutek. Jest jedno stałe przełożenie i 5 trybów wspomagania.
Jak ktoś jest hazardzistą albo ma kaprys to może kupić. Jeśli ktoś chciałby kupić żeby zaoszczędzić to ja na postawie dostępnych danych bym nie polecił.
Biednego nie stać na tanie rzeczy.
Aha , rower waży 25kg. Z małym aku, prostym napędem i bez amora... info o lekkiej ramie między bajki można włożyć. Generalnie marketingowy bełkot.