Ostatnio zaliczyłem 12h wycieczkę z Edge 1050, 9h jazdy. W przerwach raczej na pauzie niż uśpieniu, ale kilka razy pewnie go uśpiłem. Podłączony telefon (powiadomienia i zaciąganie danych o wietrze i pogodzie), moc, tętno. Kilka pól danych z CiQ. Jazda z nawigacją, głównie na ekranie mapy, ale też sporo przełączania ekranów, była lampa więc sporo w pełnym słońcu. Byłem zbyt zmęczony żeby zapamiętać dokładnie, ale zeszło jakieś 70% baterii.