@nossy Myślałem i dokładnie ten rower, do którego podałeś link, jest również w moim kręgu zainteresowań. Dlatego dopytuję Was, jako fachowców, co bardziej warto, bo nie mam aż tak rozległej wiedzy rowerowej, żeby zdecydować, czy lepiej kupić używkę z lepszymi podzespołami, czy nowy, bardziej współczesny, ze słabszymi. Stan wizualny ma dla mnie marginalne znaczenie, natomiast świadczy też o tym, jak dany rower był używany, bo jeśli ma rysy na praktycznie każdym elemencie, to znaczy, że nie było delikatnie...
Natomiast zaczynam mieć coraz mniej czasu, bo w ostatni weekend kwietnia jadę szosowe ultra 240 km - opcję awaryjną, czyli pożyczenie roweru na ten czas, mam zabezpieczoną, ale wolałbym mieć coś swojego