Odrzucając całą z-dvupy-dyskusję sprawa jest jasna, już koledzy wyżej napisali. Rower jest za duży, o tyle za duży, że przesuwanie siodła i skracanie mostka niczego nie wniosą. @kamilgo zrobisz na nim 1000 km i wyjdą bóle w różnych miejscach ciała, potem 3 miesiące będziesz dochodził z powrotem do formy. Sprzedać i kupić dobry rozmiar, ewentualnie inny rower, który nie ma geometrii aż tak specyficznej.