Skocz do zawartości

pecio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 685
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana pecio w dniu 23 Marca

Użytkownicy przyznają pecio punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Z pod samiuśkich Tater

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika pecio

Weteran

Weteran (12/13)

  • Od roku
  • Automat Rzadka
  • Conversation Starter
  • Bardzo popularny Rzadka
  • Od miesiąca

Ostatnio zdobyte

976

Reputacja

  1. @KrissDeValnor u mnie obowiązkowo po śmiganku jogurcik wysokobiałkowy i kefirek. 😁
  2. Radar wykrywa obiekty gdy różnica prędkości wynosi około 10 km/h. Jak będziesz jechał w grupie to inne rowery za Tobą będą ignorowane. Jak będziesz jechał solo a za Tobą będzie naparzał inny rower i różnica prędkości wyniesie ten limit co wyżej napisałem zostanie wykryty. Jak będzie jechał za Tobą samochód to go wykryje ale jak ten samochód zostanie przez Ciebie zablokowany i będzie zmuszony grzecznie wlec się to w pewnym momencie zniknie z radaru. Wystarczy , że przyspieszy i momentalnie znowu wskakuje na ekran.
  3. Mało nam standardów pakietów , sterów to jeszcze teraz wentyle dochodzą Co już mam lecieć do sklepu po nową końcówkę do pompki 😱
  4. Ja od dawna w manetkach nie mam "telewizorków" i z tym żyję . Nawet je demontowałem jak były . A na jakim przełożeniu jadę czuję to pod nogą.
  5. @Gość Piotr co innego jazda na takim rowerze jeden kilometr a co innego walniecie setki. Szybko dojdziesz do punku gdzie zdasz sobie sprawę iż zabrnąłeś w kanał. Spraw sobie szosę endurance jak masz parcie w kierunku "baraniny". Sam kiedyś kupiłem "wyścigówkę " bo się w niej zakochałem od pierwszego spojrzenia .Błyskawicznie sobie zdałem sprawę ,że wtopiłem. A jestem dziadkiem smukłym , wysportowanym i non stop walę setki kilometrów na rowerze. Szosa aero/race to sprzęt dla wyczynowego masochisty 😉 w dodatku który lubi ubierać się w baaaardzo obcisłe kompresyjne ciuchy. Do tego buty , pedały kliki bo raczej w tym na platformach w tenisówkach śmigać nie będziesz. 😁
  6. @KrissDeValnor tylko nie każdy toleruje laktozę zawartą w mleku. Teoretycznie mleko byłoby super - nawadnia, dostarcza białka, energii. U mnie samobieżne 🐮" bidony" z tym elixirem występują na całej trasie to nawet wozić nie trzeba 🤣
  7. BikeCentrum.sk mają fizyczny sklep w Levicach na Słowacji i witrynę na necie ( byłem widziałem ). Ja ich polecam , robiłem niedawno zakupy . Mają fajne ceny na Speca. Ich sklep internetowy jest paranoicznie zabezpieczony , prawie nie ma sklepów z dwuetapowym zabezpieczeniem np YubiKe'yem a oni są. Płatności tylko kartami lub Googlem.
  8. @Krypto.Szosowiec mam takie opony i dętki ( kosmiczne jakby kto pytał 😉)jakie mam i akceptuje wysoką "przebijalność" . Takie były założenia od samego początku istnienia mojej " time machine" !!! Na zasadzie coś za coś . Plusy przewyższają ewentualne minusy. A opon lepszych od tego co mam nie ma. Oczywiście przeznaczonych do tego typu aktywności.
  9. Ja mam taki stary nawyk. Po złapaniu kapcia i załataniu dziurki zawsze macam wewnętrzną stronę opony. Nie raz w ten sposób wyciągałem kolca który wtórnie dziabałby dętkę. A dętki łatam do upadłego , nieraz jest kilkanaście łatek. Dopiero jakiś większy kataklizm wycofuje ją z eksploatacji.
  10. To @marvelo unoszący się w oparach absurdu 🤣 Sorry @marvelo 😉
  11. @Tyfon79 skala bimbrownictwa w mieście była nieporównywalnie mniejsza od tego co się wyprawiało np. na Podhalu. Wyobraź sobie górski potok , na jednym brzegu 'kotły" a na drugim beczki 200 litrowe na to co z rurki "skapywało". W dnie potoku piękna "przemysłowa" chłodnica. I takich fabryk było , że hohoo. Które się "opłacały" milicji obywatelskiej to spokojnie działały. Czasami nowi gniewni wchodzili w biznes to kapowali do Krakowa konkurencję. Tego typu fabryki pochowane po stodołach tylko czekają na reinkarnację.😉 Na małą skalę na tkz. użytek własny 😉 dalej się to kręci. Taka tradycja z dziada na syna 🤣
  12. @Eathan bo co aktualizacja softu układowego oraz Connecta to sie wszystko zmienia jak w kalejdoskopie. Kiedyś było można to fajnie zrobić teraz olałem sprawę . Pisałem nawet do Garmina w tej sprawie to stwierdzili ,że jest dobrze i tak ma być 😁.
  13. Garmin Forerunner 955 , 965 , Fenix , Epix , itp. mierzą na życzenie , non stop i w trybie snu. Mało tego , potrafią po nauce (około miesiąc uczą się Twojego organizmu) określać twoją wydolność i wieeeeele 😉 więcej parametrów. Czym więcej czujników i danych do wykarmienia Garmina tym precyzyjniejszy obraz co w danym momencie reprezentujesz.
  14. @spidelli była dużo wcześniej , już nawet nie pamiętam od kiedy. A jeszcze dodajcie sobie to pokutujące przeświadczenie ...."nie ma wódy nie ma imprezy" dopełniające całokształtu naszej ułomnej mentalności.
  15. Czego na wsi w niedzielę nie kupię.....ano chleba, bułeczek. Co za to dostanę...... wódę, tandetne piwsko i chipsy na przegrychę. Co pierwsze robi "baca" po wyǰściu w niedzielę z przybytku kultu religijnego......wali pod takowy sklepik. Żadna edukacja, prohibicja , nic nie da rady. Chlańsko mamy w genach zapisane. Wejdzie prohibicja to jak grzyby po deszczu powstaną bimbrownie i to na skalę przemyslową. Kiedyś za czasów zaborów ukuło się takie powiedzenie ..."dajcie Polakom wódy i kiełbasy to będą cicho siedzieć". Czy wspólcześnie coś się zmieniło ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...