Skocz do zawartości

Ranking

  1. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      11 670


  2. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      1 326


  3. sky87

    sky87

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      538


  4. marcesco

    marcesco

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      1 321


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.07.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. 14 punktów
  2. Bo una lattina di Coca-Cola, per favore.
    8 punktów
  3. 8 punktów
  4. Bo można sobie było wybrać powód irytacji.
    6 punktów
  5. Bo te jednośladowe pojazdy bardzo chciałyby być rowerami, no ale się nie da. Cieszę się, że naprawdę się za to biorą. W ostatnim tygodniu zauważyłem w Warwsiawie niespotykaną dotąd liczbę dostawców na normalnych (sic!) analogowych (sic!) rowerach. No szok.
    4 punkty
  6. Po złapaniu kapcia w ruchu miejskim okazało się, że już zużyłem wszystkie łatki z podsiodłówki, więc wpadły dwie nowe oponki do grawela i przy okazji dwie TPU do szosy
    3 punkty
  7. 3 punkty
  8. W takim przypadku nie ma mowy o łamaniu przepisów przeze mnie. Nie zjeżdżam na środek pasa, ale na tyle, żeby uniemożliwić wyprzedzenia. I akurat kilka razy, jak musiałem tak zrobić, to na podmiejskich drogach, bez chodnika. Poza tym, kazać rowerzyście, żeby uciekał na chodnik, bo kierowca hrabia chce go nielegalnie i niebezpiecznie wyprzedzić, zamiast zwolnić na dosłownie kilka sekund? Serio? Jak najbardziej realna. Dlatego w PORD nie ma podanej konkretnej odległości, bo np. na poboczu mogą być dziury, koleiny stwarzające niebezpieczeństwo dla rowerzysty, więc ma mieć możliwość je ominąć. Tak BTW, kiedyś był na YT filmik jak rowerzysta jechał prawie środkiem drogi, a za mim baba i trąbi. A jechał on tak, bo na poboczu były jakieś duże dziury. Nie był to długi odcinek, rowerzysta zaraz jak te dziury minął zjechał do krawężnika, a że babka miał okno otwarte mówi do niej "I co trąbisz?" Ona "Po prawej stronie masz jechać!" - "A nie widziałaś że tam dziury były na poboczu?" - "A co mnie to obchodzi? Po prawej masz jechać!" Jak pisałem, środkiem nie jadę, wystarczy na tyle, żeby się taki debil nie zmieścił na trzeciego. Piszesz, że rowerzyści to święte krowy z perspektywy kierowcy, który chce łamać przepisy, nielegalnie wyprzedzać, stwarzać zagrożenie i domagasz się, żeby w tym celu rowerzyści jechali tak, żeby to umożliwić? I kto tu jest świętą krową?
    2 punkty
  9. Na tyle, żeby jazda była bezpieczna. Unikanie niebezpiecznego wyprzedzenia przez samochód to też forma bezpiecznej jazdy. Żeby nie dać się nielegalnie wyprzedzić. To duża różnica. I nie dla samego faktu że wyprzedzanie jest nielegalne, tylko, że stwarza dla rowerzysty niebezpieczeństwo. Robię tak samo. Jak coś jedzie z naprzeciwka i jednocześnie słyszę z tyłu też, że coś się zbliża zjeżdżam na lewo, żeby uniemożliwić wyprzedzenie. Nazywasz to buractwem? To jak nazwiesz zachowanie kierowcy, który w takiej sytuacji pcha się na trzeciego, wyprzedzając rowerzystę z minimalną odległością, powodując dla niego realne zagrożenie, tylko po to, żeby zaoszczędzić kilka sekund???
    2 punkty
  10. Akurat w tym miejscu gdyby rowerzysta jechał prawidłowo kierowca i tak nie miałby możliwości żeby go wyprzedzić zgodnie z przepisami i musiałby się za nim ciągnąć. Kuriozalne tu jest to, ze oburzenie kierowców jest nie dlatego, ze rowerzyści łamią przepisy, tylko dlatego że rowerzyści uniemożliwiają kierowcom łamanie przepisów.
    2 punkty
  11. Chyba czas na zmianę tematu z: "[kask] problem z doboru kasku" na: "[bibsy] problem z doborem spodenek"
    2 punkty
  12. No i wszystko jasne, kiedy na 830 jest Mocz 3 s, to nie może być dobrze
    2 punkty
  13. Miałem gdzieś na starym dysku, odpaliłem i można haratać dalej
    2 punkty
  14. Bo ten widoczek ze startu traili fajny jest.
    2 punkty
  15. Bo było jeżdżone w Międzygórzu i okolicach
    2 punkty
  16. Ktoś odkrył moją miejscówkę.
    2 punkty
  17. Czołem! Czasy trudne, przyda mi się nieco dorobić, więc najwyższa pora spieniężyć swoje hobby Co robię? Lutowanie mosiądzem i wszelkie z tym związane operacje dotyczące ram stalowych (hi-ten, cro-mo) Co oferuję: - modyfikacja starych ram i widelców pod hamulce tarczowe (głównie retro-mtb), - naprawy ram stalowych (w niektórych tematach ogranicza mnie brak parku maszynowego, ale zakres do ustalenia) - wlutowanie przelotek, oczek pod bagażniki lub innych drobnych dupereli - przebudowa ram od zera, według zwariowanych pomysłów Twoich lub moich - mogę też poskładać rower od zera, pomóc w doborze części, wyborze geometrii, itp itd. Generalnie, jeśli masz jakiś temat związany ze stalą i rowerami, to uderzaj śmiało - głowę mam otwartą. Czego nie robię (jeszcze): - nie wstawię dropoutów pod sztywne osie, bo nie mam do tego narzędzi - nie zrobię niczego specyficznego, co wymaga użycia tokarki lub frezarki. ALE, mam dostęp do kumpla pracującego przy CNC, także można pisać i w takich tematach, znam ludzi, najwyżej odeślę do odpowiednich. No i na koniec disclaimer - moja praca jest typowo garażowa, robię prawie wszytko przy użyciu ręcznych narzędzi. Preferuję surowe wykończenie, więc raczej tacy klienci będą zadowoleni. Ma to swoje odzwierciedlenie w cenach moich usług Także jeśli oczekujesz poziomu wykończenia jak u ligi światowej, to nie ten adres! Zapraszam do albumu, gdzie można podejrzeć o czym mówię https://photos.app.goo.gl/uHursp61KV5pDHYq6 Na instagramie też czasem coś wrzucam https://www.instagram.com/ak.kwlsk/ Kontakt przez forum lub instagrama, będę wdzięczny jeśli informacja poniesie się w świat!
    1 punkt
  18. Bo odkąd tam byłem pierwszy raz, naście lat temu, to marzyłem, by tam przejechać się moimi Heksem i właśnie się udało
    1 punkt
  19. Widelce Jaguara pękają, i generalnie lepiej na nich nie jeździć żywiołowo, tym bardziej z rezonansem przez dodanie hamulca Canti, dlatego ten kolek wbijano od dołu , żeby był czas na reakcję, kiedy pęka osadzenie sterówki. Rama - u mnie ma już dodane piwoty, ale są bardzo wąsko i niektóre żabie udka nie pasowały, generalnie widelce do piwotów muszą być sztywne, i np ręczna robota Rychtarskiego dla mnie to była padaka - nie umiał skopiować geometrii widelca od Jaguara i zrobił mi wiotkiego erzaca w dodatku zawężając miejsce na oponę do 33... widelec giął się na boki i klocki szorowały po obręczy.
    1 punkt
  20. Dla mnie nie ma tematu. Moje bezpieczeństwo versus czyjś komfort? Wybieram własne bezpieczeństwo. jeżeli zjeżdżając umożliwiam mu wyprzedzanie w sposób łamiący przepisy, to niezjeżdżanie jest również dbaloscia o poszanowanie przepisów. (tez jestem kierowcą, też wyprzedzam rowerzystow, zawsze z dużym odstępem, da się).
    1 punkt
  21. @dfq Dokładnie potwierdzasz moje odczucia odnośnie tej wkładki. Ona nic a nic nie jest wentylowana. Kumuluje wilgoć jak szalona. Mam prawadziwe pampersy Elastica długodystansowe, które są o wiele grubsze od tych Y coś tam i nie ma problemu z wilgocią w takim nadmiarze jak u chinola.
    1 punkt
  22. @HSM grzecznie podpowiem : Nie rozpędzaj się tak z tymi dywagacjami. Tam jest skalowanie dynamiczne, przy większej ilości pól zupełnie inne. Po prostu producent sobie wymyślił tryb dla "ślepych" - Legenda i wartości tej samej wielkości żeby delikwent nie musiał zgadywać jak zapomni co które pole przedstawia. Wartości są dostatecznie duże. ps. Znam Wahoo, miałem Bolta.
    1 punkt
  23. Moje mz926 mają już coś koło 12k km. i to bez serwisu a jeżdżę też w zimie 😁co jakiś czas coś tam kliknie w lewym pedale ale wydaje mi się że to syf na gwincie.
    1 punkt
  24. @pecio i @Charvel kolejny raz napiszę, że do śledzenia zużycia sprzętu nie ma nic lepszego niż https://www.probikegarage.com/ Pobiera dane o aktywności ze Stravy. Pięknie liczy, posiada ogromną bazę sprzętu wraz z interwałami serwisowymi, można dodawać własne sprzęty, można nimi mieszać (np. jazda na kilku łańcuchach). Wspiera kilka rowerów, przypomina o konieczności przeglądu, można dodawać np. przegląd z data wsteczną (np. w środę zmieniłem klocki, ale zapomniałem oznaczyć w aplikacji, wczoraj zrobiłem 200 km, dzisiaj mi się przypomniało, że nie dodałem nowych klocków, mogę je teraz dodać z datą ze środy i pięknie dopisze te 200km do przebiegu nowych klocków). Można robić grupy sprzętu (np. można sobie zrobić koło i rozbić na obręcz, piastę, tarcze).Są wersje webowe i apki na Androida i iOS. PS Dodam, że wersja darmowa ma wszystko czego trzeba.
    1 punkt
  25. Można dodać do zbioru aktualny sprzęt i wszystko zasysa się samo automatycznie . Można także dać inne daty dla każdego komponentu. Nie jest to doskonałe dlatego pisałem " namiastka" . Ale zrobili pierwszy krok w dobrym kierunku.
    1 punkt
  26. Bo trochu czerwonego w planie ....
    1 punkt
  27. 1 punkt
  28. Widzicie dach tego dworu? Nie widzicie? A bo widzicie, ja na pole wyszedłem.
    1 punkt
  29. Widziałem to wczoraj na YT. Akurat na pokazanym fragmencie jest podwójna ciągła, więc zgodnie z przepisami kierowcy wyprzedzać nie mogli.
    1 punkt
  30. Wieść taka niesie, że fajnie jest w lesie.
    1 punkt
  31. Bo w drogę, rowery w Roverze, tylko koła hmm
    1 punkt
  32. 1 punkt
  33. Bardzo ciekawe treści wpadły na powyższą stronę, za co Szanownym Kolegom z serca dziękuję. Nie chodzi nawet o to, że poruszyły sentymentalny nerw w duszy, tylko o fascynującą techniczno-socjalną stronę Waszego bajkowania.
    1 punkt
  34. Bo ta sama miejscówka, tylko na piętrze
    1 punkt
  35. Czołem! Mam wolne przebiegi, pieniądz nie śmierdzi, pieniądz nie śmierdzi, itp. itd. - generalnie, jeśli ktoś ma jakiś bardziej lub mniej dziwny pomysł do zrealizowania, polecam się Wam i znajomym 🎩
    1 punkt
  36. Bo szosą przez stare miasto😉 Pozdrow'er😘
    1 punkt
  37. 1 punkt
  38. bo trasa do pracy ma teraz odcinek specjalny
    1 punkt
  39. Chmury, takie trochę deszczowe.
    1 punkt
  40. 1 punkt
  41. Bo Leona. Ławeczka Leona 😉
    1 punkt
  42. 1 punkt
  43. Bo w tv mówili, że będzie padać. Zachmurzyło się, jakby miało padać. I co? I padało.
    1 punkt
  44. No właśnie jest jak jest a wszystko zależy od kierującego czymkolwiek jedzie. Ale ciągle mówienie że odblokowywany rower to potencjalny morderca jest kłamstwem. Może w dobrej wierze ale jednak. Co do silników to czytałem że są projektowane na 45 kilometrów tym bardziej że przecież te same silniki i osprzęt np w USA jeździ 20 mil a to więcej od 25 kilometrów. Problemem dla tych co odblokowują jest w 100% utrata gwarancji.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...