Skocz do zawartości

kaido2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 162
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana kaido2 w dniu 21 Stycznia 2025

Użytkownicy przyznają kaido2 punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika kaido2

Mentor

Mentor (11/13)

  • Od roku
  • Automat Rzadka
  • Bardzo popularny Rzadka
  • Dedicated Rzadka
  • Reaktywny

Ostatnio zdobyte

1,1tys.

Reputacja

  1. Miałem gdzieś na starym dysku, odpaliłem i można haratać dalej
  2. Albo Sobótka, Miękinie, Brzegi Dolne, Wołowy Jeżeli masz fejsbuki to polecam kontakt z CUGiem na grupie. Co prawda grupa gravelowa, ale są tam też szosowcy, robią treningi , można się ustawić. Mogę Ci wyrysować gpx-y na DW, wyjazd z aglo po DDR-ach
  3. Ale przedni wideł może już nie przyjąć ( i często w przypadku budżetówek zwłaszcza starszych na szczękach tak jest) Wracając Dynamic sport - żywotność do 3-ch koła, później kapeć za kapciem, fajna ale szybko się zużywa. Mogę polecić pancerną Vittorie Rubino Pro G2.0 jeżeli dochodzi strach o boczne ścianki, albo GP5000 ( jest z wkładką vectranową).
  4. Mnie dinozaurowi w oponie 23/25 występuje te 7 bar z kawałkiem , ale... Ludzie w obecnych czasach i na 2.25 potrafią mieć 5 bar 110 psi dotyczy oczywiście obręczy karbonowej etrto 622x19 czyli jeszcze dzisiaj spotykanej w szosach a nawet gravelach, gdzie takie ciśnienie no cóż, może się pojawić, bo ktoś ciężki i jakieś 25c Bo zapewne sami nie do końca wiedzą co założyli. Trzeba by dokładnie obejrzeć koła aby dojść do producenta kół i dojść do dokumentacji technicznej, jednak domyślam się , że w tym przypadku jak w każdym budżetowym tego typu, koła po prostu są karbonowe , a ich wytrzymałość jak i parametry jak w klasycznych budżetowych. Czyli powyżej 110 PSI i obręcz się rozłazi.
  5. Niektóre obręcze wytrzymują max 110 PSI. W przypadku przekroczenia tej wartości ciśnienia w oponie , tak właśnie się dzieje, że rozsadza obręcz. Informacja taka powinna podana być w dokumentacji roweru.
  6. 3 strony pie.....a o sytuacji i dlaczego tak się dzieje. Pie.....a na bazie doświadczenia, bo to nie pierwszy raz z takimi akcjami nawet w imprezach w których brałem udział. Na szczęście nikt nie zginął, a było blisko.
  7. Oczywiście i często gęsto jest NNW do tego. Wszystko było przygotowane pod większość uczestników przygotowaną do tego ( bo mamy 2-ch, czyli znikomy procent, którym ta sztuka się nie udała i to na własne życzenie) Imprezy sportowe o danym profilu kierowane są do odpowiedniego targetu Jakoś w ten weekend na Robinsonadzie , na najdłuższy dystans wyjechało z powodu warunków tylko 10 osób z deklarowanych na stracie bodajże 50. Da się być rozsądnym?
  8. Ale dlaczego? Nikt nie zmusza startować, a jak ktoś z pewnych względów wymięka no to sorywinetu. Startujący biorą to na klatę, że coś nie pyknie i DNF. Startowe to mikuś nawet jak wynosi te 800 pln , bo większe koszty ponosi się indywidualnie ( noclegi, wyżywienie, dojazd i ewentualna logistyka podczas brania udziału, szczególnie w ultra maratonie) Koszt w przypadku tego drugiego to niejednokrotnie 2,5 x wpisowego, więc jak widać koszt startowego można by rzec symboliczny Zorganizowanie imprezy to są koszty dla organizatora stąd jasny wpis, że powyżej danego terminu nie ma zwrotów, bo ta kasa idzie w dopięcie i to jest sprawa oczywista. Nikt nie będzie zwracał skoro już wydał ( i się na to zgodziłeś w regulaminie), bo jakby nawet tak miało być to popłynie z torbami i będzie to pierwszy i ostatni raz. Oczywiście można się sadzić jak ktoś nie pojmuje, tylko z marszu jest na straconej pozycji Brzmi to klasycznie kablowo wypięciowo + brak pokory i zapewne doświadczeniowo słabo.
  9. Żadna wina organizatorów, bo uprzedzali jak jest zmienili trasę, ten co źle się czuł już przed startem nawet miał start odradzany. Każdy z nich jechał na własną odpowiedzialność, bo jeden i drugi kwit podpisał ( zresztą standardowa procedura żeby nie było później pitolenia, że org winien). Ale kozaczenie bo co to nie ja i dam radę( bo rywalizacja i się kable w mózgu wypinają) często biorą górę nad rozsądkiem. Zawody w takich warunkach to nie jest nic nadzwyczajnego. Ścigałem się w wielu ekstremalnych cyklach/imprezach gdzie dziennie jechało się 350-500 km ( czy w ciągu 800) w ulewie, palniku 36-40 st, czy lodzie , śniegu, wietrze i ujemnych temperaturach do -15, i był nawet komfort, tylko do tego trzeba się odpowiednio przygotować,a nie jechać na pałę na zasadzie dam rade jakoś to będzie. Nie widzę najmniejszego powodu by impreza miała zostać przeniesiona, czy tym bardziej odwołana, bo niby dlaczego. Każdy swój rozum ma i wystarczy tylko z niego odpowiednio korzystać
  10. Z tego wszystkiego najlepiej wziąć to: https://allegro.pl/oferta/rower-gravelowy-szutrowy-28-romet-boreas-1-lite-grafitowo-szary-m-54-18670116415?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=promo&utm_content=ps&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_sport_rowery_pla_ss_ps&ev_adgr=rowery_ss_ps&ev_campaign_id=22363934825&gad_source=1&gad_campaignid=22363934825&gclid=Cj0KCQjwi8nRBhDhARIsAHZf_pZhVnNu98lNElu8ZHL6qiB_3hXNm7D11BjWx0mUnyigUNILGEQOSoUaAvFpEALw_wcB Po decathlonach można je trafić jeszcze taniej.
  11. Suchy ratchet. W wielu ramach to normalne.
  12. Wystarczy przedstawić prosty rachunek Koszt ramy 500, koszt uzębienia w tysiakach Stary tani Kross nie oznacza zły. Sam mam monstera na 22 letnim trekkingowym Voyage. Tyle co ta rama zniosła Zanim zdecydowałbym się na allegro pojeździł bym po złomach. Czasem można wyrwać fajne ramy w cenie złomu użytkowego
  13. CS Go w emulacjii PRISM x86 na ARM na tym idzie, więc Quake 3D Arena tym bardziej pójdzie.Adreno630 obsługuje DX12. O dziwo emulacja softu z x86 na ARM działa całkiem ok, ale mogli by programiści przeportować niezbędne zwłaszcza, że Microsoft na dobre zagościł w architekturze ARM, czy to z Qualcomen, czy teraz idzie we współpracę z NVidią, Spadkiem,MediaTekiem
  14. No właśnie. Windows co ty robisz w moim telefonie? - To co Android nie umie XD
  15. 200 km tydzień w tydzień na poziomce, to jednak za mało by się z kimkolwiek przekamarzać na poziomie MRDP @uzurpator ćwicz, ćwicz, może kiedyś zostaniesz zauważony gdzieś na jakiejś gminnej drodze Zawsze możesz od tak prostych rzeczy jak czelendże
×
×
  • Dodaj nową pozycję...