Skocz do zawartości

kaido2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    234
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika kaido2

Stały bywalec

Stały bywalec (7/13)

  • Bardzo popularny Rzadka
  • Dedicated Rzadka
  • Reaktywny
  • Od miesiąca
  • Od tygodnia

Ostatnio zdobyte

120

Reputacja

  1. CS-HG 50-7 ( 105 ) 11-21, CS-HG 31-7, CS-HG-41 7 ( od 11-ki). 50/34, 50/39, ewentualnie 52/42 i po temacie
  2. Tak jak wspominałem wcześniej Gdyby coś nie działało, to nie było by to stosowane, nie szkolono by pod tym kątem zawodowo. Dana technikę, czy narzędzie w postaci takiej, czy takiej kierownicy, ramy, korby, czy pedału stosuje się w zależności od potrzeby zastosowania( charakter i profil wyścigu) i gdyby coś nie miało by przełożenia chociażby na wyniki zostało by odrzucone, bo przecież , po co?. i tu nie ma nad czym teoretyzować, bo matematyka matematyką, a praktyka i życie to realia w których to się sprawdza. Ktoś może mieć wstręt ( bo np na starcie glebował i ma traumę do końca życia i się nie podniesie), ale wskazywanie wyższości czegoś nad innym , co z góry wiadomo, ze jest inaczej, bo jednak większość w realiach stosuje sprawdzone ( i skuteczne) rozwiązanie jest grubo nie halo.
  3. A to taka sytuacja Wszystko weryfikuje rzeczywistość, a wyścigi w ciężkich warunkach i o zróżnicowanym profilu są tego idealnym sprawdzianem. Niskie grupy nie potrzebują takiej precyzji działania. W 7, czy 8s luzy na kółkach , przerzutkach, manetkach, czy łańcuchach nie zrobią wrażenia w wyższych zaczyna mieć już to znaczenie na poprawność zmiany przełożeń. Jak działają hamulce tarczowe po zalaniu marazmem wszyscy wiemy, a V-ki na dobrych klockach pozwolą jeszcze funkcjonować. Nie pisałbym o tym gdybym nie znał tego z autopsji z wielu imprez, gdzie nieraz ładnie widać jak zawodnicy klną na dane wynalazki po rowach, no ale właśnie marketing, bo ktoś ich do zakupu tego przekonał. Zgodzę się, że obecnie niskie grupy znanych producentów to wykonanie bele jak i z bele czego, ale nadal jest to możliwe do ustawienia by działało prawidłowo w/g pierwotnego założenia.
  4. @chrismel, z czego ta grzana?
  5. @jasmin,dlatego napisałem: Wiesz co Mam sprzęt na pełnej Ultegrze, mam, Tourneye i chińskie wynalazki i masz rację to działa Nawet więcej, w totalnym syfie te niskie grupy lepiej sobie radzą
  6. Kaseta hg400 11-40 + ewentualnie adapter pod hak + L-Twoo R3 hydraulika,- tak bym to rozwiązał
  7. @itr, jakoś tak dziwnie światło się odbiło po prostu. Zapewne z powodu długiej zdobionej mufy i przelotki pod rurą w tamtym miejscu gdzie wyłazi przekrzywiony pancerz z kiery. Koła też jak widzisz jajowate,- ot uroki zdjęć Starsze zdjęcie z korbą Tricolor i na pancernych DP-18 Po strzale ta rama była by do utylizacji, ( bo przecież Reynolds 531) , druga rzecz że dolna rura była by bardziej podgięta od górnej poziomej i koło wylazło by bokiem. P.S Dużo stali, ale też i hybryda ( alu -karbon), która miała w historii krótki epizod, no i karbon monocoque.
  8. Jest tego trochę, do wyboru do koloru, od zabawek nawet do lasu po treningówki i startówki, geometrie i konfiguracje, pod warunki, pod profile tras itd.. itd. 1) Koga Gentsracer 1984r, obecnie w konfiguracji pod tegoroczne MPP Geometria agrsywna, sloping lekko ujemny, korba Custom 52/42, kaseta 13-40 (żeby po 900-tnym km wyjeżdżać te wszystkie 20-%) Osprzet 105 ( 1055) manetki na ramie, ale mnie to akurat nie przeszkadza Potrafię z tym jeździć, nawet gdy są przełączone na cierne Opony tył 700x25, przód 700x23 2)Gazelle Champion Mondial 1994, geometria sztorcowana, bardzo agresywna, torowa. Oryginalnie rower był na Dura Ace, obecnie zostały już tylko klamki. Korba 1055 52/42, kaseta 11-21 , opony 700x23. Koła DT-R1400 3)Triban 5 2013r, Koła Mavic Cosmic Elite 2016, Sora, korba 50/39/30, klamki L-Twoo R2, kiera FSA plasma aero carbon, laczki GP4000s tył 700x25, przód 700x23 Do niedawna sprzęt na MPP 4)Zabawka do lasu, korba 50/34, Cosmic Elite-S, Spece turbo 700x26 5) Zabawka na totalny syf, czyli favorit F6, korba 50/34, Spece Turbo 700x26 6) Author CA66, 2013, na Ultegrze Laczki Panaracer 700x23
  9. @chrismel,ale to nie ma nic do tego, druga sprawa swoje osiągnąłem, a tez przychodzi czas , żeby na jakiś czas z pewnymi rzeczami zwolnić jeżeli dalej chce się coś robić. Człowiek to nie maszyna,a maszyna tez się zużywa ;). Zawodnicy u mnie w klubie na 8kkm w sezonie potrafią zmieniać 3-4 laczka (bo np wiedza, ze jest mułem), a o startach już nie wspomnę. I jeżeli już większa grupa osób mówi , ze dany kapeć jest padaka, a na stronie w serwisie jest inaczej, no to kto jest bardziej wiarygodny? Dlatego lepiej brać opinię od osób doświadczonych , jak sugerować się stronkami, bo można się nieźle przejechać. Rzeczywiście Gravelkingi z najłagodniejszym bieżnikiem, to po prostu Gravelkingi OK Z tych akurat nie korzystam, bo po co? Stąd umknęło Ale ? Jeżeli już to na stronie powinien być tylko:- Gravelking-: bez TLC i wtedy IMO miało by to ręce inogi
  10. @chrismel, ale są też tacy co mają sporo sprzętu w tym i opon, i rotują tym wszystkim w zależności na jaki wyścig dany delikwent się szykuje 10 tys km , w środowisku którym się obracam powiedział bym, że przeciętnie Ze swojego doświadczenia i ilości opon które tez na tej stronie widnieją , a je przerobiłem, mogę stwierdzić, że to nie jest obiektywny serwis No dobra, a te plusy to jakie , TLC32,35,40 to jakie SS,SK,czy EXT? Pod TLC kryją się 3 modele opon. Jak dla mnie ten serwis to jakaś kupa TLC to jest technologia ( mieszanka etc... ) w której wykonują te opony.
  11. @nossy, czyli to musi oznaczać jedno, że idąc za cięciami spier...niczyli ramy
  12. To świadczy tylko o tym, że nie wszystko tam jest. W rozmiarze gravelowym jest np Vittoria Mezcal , jedna z najlepszych opon wśród wielu na jakich miałem przyjemność jeździć . Schwalbe Marathon przy niej to jest opornik. Tak patrze tam i jest np taki Gravelking od Panaracera oznaczony jako TLC. Pod szyldem TLC kryje się SS, SK, EXT na których też miałem przyjemność jeździć i to są 3 różne opony pomimo tej samej mieszanki, które na równym asfalciku mają różne opory toczenia. Najlepiej z nich wszystkich zachowuje się SS nawet w piachu , bo to jest typowa opona z bieżnikiem CX do ścigania.
  13. Ale ja tu cały czas piszę o jeździe w rytmie i wytrenowaniu optimum, a nie o przepychaniu do którego gdzieś tam dochodzi z jakiś przyczyn. Gdyby gość miał odpowiednie przełożenie to by obrót nie był kwadratowy. Dodatkowo,na wyścigu dochodzi do wielu towarzyszących temu sytuacji jak np podpalenie , bo gość swoje zrobił i lider jedzie w grupie daleko z przodu. Wypstrykany , kula się już do mety, bądź dogodnego zjazdu. Niejednokrotnie dochodzą kontuzje. Normalnie nikt nie doprowadza do sytuacji ,by przepychać i powiem Ci , że i mi się zdarzało z różnych przyczyn ( awaria, nie weszło przełożenie, odcięcie po konkretnym gazie) gdzie np 20% próbowałem wyjechać z blatu.Niejednokrotnie bywa, że niektórzy mają zbyt twarde napędy,bo ktoś gdzieś zaryzykuje, czy nawet przeoczy.Metodyka szkoleniowa,by jednak jechać jak najbardziej optymalnie to jedno, a sytuacje i życie to drugie. Inna sprawa , by to konkretnie działało swoje trzeba wyjeździć, a często młoda Elita wchodząca do peletonu zawodowego bywa, że nie jest jeszcze odpowiednio wyjeżdzona. I wiem po sobie jak kręcilem 15-cie lat temu gdzie już byłem prowadzony przez kadrę trenerską, a wiem jak to wygląda teraz. Lata odpowiednich treningów, szlifowanie doprowadza do perfekcji. Inna inszość jeżeli chodzi o stan obecny, ale tak już marginesie, a co niejednokrotnie ma też wpływ na to, to jak im dyrektor w radyjku nie powie, że ma zrzucić z blatu to będzie przepychał. Zabierasz radyjka i giną w butach co poniektórzy . Co do czczej gadaniny to skoro nie masz styczności z peletonem od kulis to na jakiej podstawie możesz to określić? A to że nie posiadasz pewnej wiedzy to widać chociażby po tym , że nie łapiesz o czym piszę,ja o jednym , a Ty drugim, całkowicie nie mającym związku tym co piszę.
  14. @marveloChłopie, mnie się nic nie wydaje, bo swoje doświadczylem na własnej skórze w tematach których tytuły niejednokrotnie na jutubach wynajdujesz. I mogę się z tymi materiałami jak najbardziej nie zgadzać, bo swoje zdanie na bazie tego doświadczenia mam i z osobami które mają własne doświadczenia ( bo wynika to z rozmowy) jak najbardziej w sposób konstruktywny konwersuję. Pokora? Proszę Cię, gdybym jej nie miał nie doszedł bym gdzie jestem i nie spełnił bym swoich marzeń. Po prostu dzieli nas pewien pułap w danym zakresie i tyle. Moja wiedza jest stricte praktyczna z tzw zaplecza nie dostępnego dla typowego rowerzysty, zaś Twoja pochodzi w większości z mediów i opiera się o tą typową amatorską. Gdybyś się nie odpalał i nie uskuteczniał wycieczek to wszystko dało by się pogodzić. Chcesz tu uchodzić za eksperta bo? Tak się dowartościowujesz w internetach?Serio?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...