W tej cenie trudno o coś przyzwoitego ale różnica w codziennym użytkowaniu pomiędzy napędem w piaście ( szczególnie przedniej) a centralnym jest bardzo duża - to zdecydowanie byłoby dobrze wydane 900 zł. Ale po pierwsze akumulator na bagażniku jest mocno niewygodny ( mała ciężka rzecz umieszczona wysoko ), po drugie nie znalazłem danych o nośności tego roweru - a waży on 26 kg + 100 pasażerki - to już przekracza standardowe obciążenie 120 kg, po 3 hamulce typu V-brake do roweru z jadącym ok 130 kg - to nawet przy niewielkiej prędkości trochę za mało, szczególnie na zjeżdzie.
Tak na szybko znalazłem chyba najtańszy przyzwoity elektryk dla kobiety - centralny napęd, hamulce tarczowe hydrauliczne, bateria na ramie. Proponuję dozbierać lub wziąć na raty 0%, niekoniecznie ten ale coś takiego typu - na tamtym Krossie jest spora szansa że sobie nie poradzi i przestanie jeździć.
https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-stevens-e-molveno-pd55379/