Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 330
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. My od 20 lat hodujemy karłatkę z nasiona zebranego w Colodi ale może co najwyżej nasze wnuki doczekają takiej pod którą da się spędzać emeryturę o ile jeszcze będą emerytury a przede wszystkim o ile różne putinoxitrumpy po zorientowaniu się że nie da się żyć i rządzić do wieku 200 lat nie wysadzą świata w powietrze.
  2. bo ( słusznie obiecana 😀) emerytura pod palmami
  3. Najwięcej zależy od tego ile sam jesteś w stanie włożyć. Spokojnie na SX dasz radę, no chyba że sam nic nie jesteś w stanie włożyć - ale wtedy i CX nie pomoże - w końcu e-bike dodaje ileś procent do tego co sam włożysz a 0 pomnożone przez 400 czy 600% daje takie samo 0. Spróbuj znaleźć kogoś z lekkim e-bikiem w Trójmieście i poproś żeby ci dał wypróbować albo poszukaj możliwości wypożyczenia - wtedy się przekonasz.
  4. Na 50 -60 km to powinno wystarczyć 250 Wh. A jak strome są te podjazdy - 20-30%? I jak długie? Czy jeździłeś tam dotychczas analogiem? Bo SX daje do 340% wspomagania - czyli z tym co sam generujesz będzie tak 4 x mocniej. Jak masz choć trochę siły w nogach ( tzn podjedziesz bez wspomagania ten podjazd tak do 1/3 podjazdu) to spokojnie wystarczy. Silnik SX po aktualizacji oprogramowania daje 60 Nm i do 400% wspomagania w trybie Turbo. A różnica w wadze to ponad 20% - sporo.
  5. Czyli spokojnie będzie współpracować zacisk i przewód Magury z klamką Shimano. Tylko w filmie nie ma informacji czym to zalać - bo pomimo że oba to oleje mineralne to jak twierdzą obaj producenci nie należy mieszać niebieskiego Magury z czerwonym Shimano. Jak wrócę w grudniu z Grecji to będę zakładał taki układ - przód Shimano i tył mieszany. No chyba że przez ten czas mój hamulec się dotrzeć - bo hałasował pierwsze 500 km, potem było dobrze do 3000 a teraz wróciły problemy.
  6. A w jakim terenie i jakie odległości będziesz pokonywał na co dzień? Bo jak nie w wielkich górach to w Centrum Rowerowym są dwa karbonowe Bullsy w podobnej cenie z napędem SX z lepszymi komponentami a wadze ok 18,5 kg. Ten Bulls którego linkowałeś waży pewnie z 24-25 kg lub więcej. A jeśli raz czy dwa razy w roku pojedziesz w większe góry to zawsze można dokupić range extender 250Wh na takie okazje - waży 1,5 kg więc będzisz miał 20 kilogramowy rower z baterią 650Wh.
  7. Chciałbym pozbyć się hamulca przedniego który według mnie jest wadliwy i z tym nie widzę żadnego problemu - kupuję nowy i montuję samodzielnie. Problem jest z tylnym - ten jest dobry ale wolałbym klamkę o lepszej charakterystyce pracy - coś jak w Deore XT które założyłem żonie zamiast MT 400. Jeśli klamka od Deore XT lub SLX będzie współpracować z przewodem i zaciskiem Magury to dla mnie byłoby najlepsze rozwiązanie a jeśli nie to będę próbował z wyższymi modelami Magury. Wiem już że przewody jakie mam są przeznaczone do Magury z parzystymi numerami. Ale czy ktoś wie czy będą współpracować z klamką MT7? Zacisk tylny pozostawłbym ten który mam.
  8. Widziałem że MT4 w sklepach wyglądają inaczej, ale to dla mnie nie ma znaczenia - chcę się ich pozbyć i chciałbym wiedzieć czy lepszy jest pomysł zmieszania Magury z Shimano czy przejście na wyższy model Magury.
  9. Uważaj na bagażniki gdzie nie dedykowane sakwy przymocowuje się niżej niż dedykowane . Ja miałem sakwy Sport-Arsenal i założyłem do bagażnika Racktime - są za nisko i gdy nie są całkiem pełne to pomimo prawidłowego przypięcia paskami potrafolią się wkręcić pomiędzy bagażnik a koło. Jakoś muszę przewalczyć ten wyjazd ale w grudniu po powrocie kupuję Racktimy - będą jakieś 10 cm wyżej niż inne.
  10. Rowery to e-trekkingi z napędem Bosch CX - mój Simplon z V gen , waga 25 kg + jakieś 6 kg bagażu, żony KTM z IV gen 27 kg, ciśnienie ok 3,5 opony 28x2,0. Problem porónania rzeczywistości do kalkulatora jest taki że nikt nie jedzie na jednym stopniu wspomagania. Na płaskim ( bo to co załączyłem to raczej nazwałbym terenem zbliżonym do górskiego, na zrzutach nie widać całości, ale jeśli trasa wygląda tak że z 0 podjeżdżasz na 300 m, zjeżdżasz do zera, potem na 400, znowu 0 a potem 600 i tak dalej i na ok 100 km masz sumarycznie 1500 m. podjazdu i zjazdu to nie jest płasko pomimo że nie podjeżdżasz powyżej 600 m) z niewielkimi podjazdami moja żona robi jakieś 175 km a ja spokojnie ok 350 - tyle że ja najczęściej po płaskim jadę na Off chyba że mocno wieje - kalkulator podaje wtedy silnik 10-12%, reszta moja).Ogólnie trudno jest podać jakiś zasięg dla wszystkich - to zależy od tego ile kto włoży swojego.
  11. Bo widok na Nissiros ( to Kos nie Kreta)
  12. Żeby nie było - mam pod 70-tkę i na pewno nie jestem "koniem" Dodatkowo dodaję przejazd mojej żony przy którym wyczerpała baterię 750 Wh - a najwyższy wynik jaki dla niej uzyskałem ( płaski teren, wspomaganie Eco) to 75 km. Kalkulator zdecydowanie zaniża zasięg - ktoś kto nigdy nie miał do czynienia z e-bike stwierdzi że to wynalazek tylko dla dziadków na zakupy do najbliższego sklepu bo dalej nie dojedzie.
  13. Mnie wychodzi że nie powinienem dojechać a po powrocie miałem jeszcze 54% baterii 800Wh
  14. Mam w e-trekkingu Simplon Chenoa E hamulce Magura MT4 i nie jestem z nich zadowolony - przede wszystkim przedni na zimno strasznie hałasuje i nie jest to typowy pisk jak przy brudnej tarczy/klockach to głośny zgrzyt i hrobot który ustępuje dopiero po porządnym rozgrzaniu hamulców. Tarcza jest prosta - to o wina klocków lub zacisku. Dodatkowo nie zawsze klocki cofają się do końca - co drugie - trzecie hamowanie przez kilkaset metrów klocki ocierają. Poza tym nie bardzo odpowiadają mi klamki - zdecydowanie wolałbym jednopalcowe więc nie chcę próbować naprawiać tych hamulców. Nie chciałbym wymienić przewodu tylnego hamulca . Mam dwa pomysły - jeden to wymienić przedni na SLX bądź XT i klamkę hamulca tylnego na taką samą tylko nie wiem czy przewód będzie pasował - ma oznakowanie Magura disc-tube 2.2. Tarczę RT 86 mam. Drugi pomysł to zmienić przedni na np MT7 i zmienić prawą klamkę na taką od MT7 - choć czytałem w kilku miejscach że klamki Shimano są lepsze niż Magury. Jak sądzicie który pomysł jest lepszy?
  15. Bo po ulewach we wtorek i środę ( aż były powodzie) chmurach i zimnie w czwartek i piątek oraz deszczu prawie całą sobotę przyszło słońce i w prognozie będzie i będzie.
  16. Ten Stevens to wygląda na dobrą propozycję tylko ten opis kojarzy mi się z niegdysiejszym opisami używanych samochodów - po 80 latki który jeździł tylko do kościoła i dlatego 10 letni samochód ma 40 tyś przebiegu. Kto kupuje rower po to by go potrzymać a potem sprzedać - jeszcze gdyby była wiosna to można by mniemać że kupił tanio zimą, potem mu się tak poprawiły dochody że kupił sobie jakąś super maszynę. Piszę o instrukcjach, nalepkach itp ale nic o fakturze.
  17. Skoro na za małym starym rowerze dawałeś radę zrobić 30 km to na dobrze dopasowanym rowerze elektrycznym potrzebujesz tylko niewielkiego wspomagania. Na co dzień wystarczy spokojnie rower z napędem SX, w razie jakichś długich tras z większymi przewyższeniami dokupisz range extender 250 Wh który waży 1,5 kg - rowerem o wadze ok 20 kg na 650Wh zrobisz tyle samo co 30 kg z baterią 800Wh. Popatrz w CR - wyfiltruj producent silnika Bosch i pojemność baterii 400Wh- dostaniesz rowery z napędem SX które ważą trochę ponad 20 kg a najlepiej spokojnie obserwuj rynek - w styczniu - lutym powinny być najlepsze okazje - może trafisz coś w karbonie z niewielką wagą.
  18. Napisz w jakim terenie chcesz robić te 120 km i ile jesteś w stanie przejechać na dotychczasowym rowerze - wtedy będzie można ocenić ile wspomagania potrzebujesz w rzeczywistości.
  19. Tylko zwróć uwagę że on jest 10 kg cięższy od tamtego .Jak nie musisz kupować dziś to poczekaj - idzie zima, mogą się różne modele trafić - choćby tegoroczny Editor z wyjmowaną baterią albo jakiś inny . Według mnie lepiej kupić ok 20 kg rower z SX i na ewentualne wyjazdy z dużym przebiegiem i przewyższeniami dokupić range extender niż na co dzień targać się z rowerem pod 30 kg. Ale też nie da się ukryć że ja tak planowałem a zimą się trafił w bardzo dobrej cenie rower 25 kg i go kupiłem - ale za ok 1500 PLN jestem w stanie bez kłopotu go odchudzić do 22 a ten Cube nie ma takiego potencjału.
  20. Jeśli ktoś kupuje elektryka po to by jeździć w tych samych miejscach gdzie jeździł analogiem to rzeczywiście trochę głupio. Ale jeśli po to by się wspomóc tam gdzie nie był w stanie w ogóle jechać ( bo nie bardzo wierzę że ktoś wjedzie wszędzie, raczej na każdego znajdzie się opór ) to czemu nie. W końcu tam gdzie daje się radę samemu zawsze można wyłączyć wspomaganie.
  21. 10 rzędowy Cues w elektryku zupełnie wystarcza, a w porównaniu z 12 rzędowym XT będziecie kilka razy rzadziej zmieniać kasety i łańcuchy. Na Cues narzekają głównie co którzy jeżdżą " na wynik" bo rzeczywiście LG ma w porównaniu do HG niewielkie opóźnienie nie przeszkadzające w normalnej jeździe. Za to zmienia biegi bez problemu nawet pod dużym obciążeniem . No i trwałość - moja żona zrobiła jak dotychczas na LG 12,5 tyś i nic się nie dzieje a Deore XT ( 9 rzędów a więc zdecydowanie bardziej trwałe niż 12 ) wymieniała co 7- 8 tyś.
  22. Na pytanie nie odpowiem - ale mam poradę - takie pojazdy są produkowane w jakiejś fabryce i brandowane jak kupiec sobie zażyczy - może być Varan, Nosorożec czy jeszcze inaczej. Jeśli chcesz spróbować to naprawić to musisz go porządnie umyć i poszukać na silniku, sterowniku i wyświetlaczu opisu producenta - bo rowery się składa że części produkowanych przez poddostawców. Jak się dowiesz co się składa na ten układ wspomagania to może uda się kupić jakieś części. A skąd wiesz co konkretnie jest uszkodzone?
  23. Trzeba mieć pewność że nigdy nie będzie potrzebny ładowania poza rowerem. Plusem jest rama o mniejszej szerokości. Ale nawet Cube w nowym modelu zrobił baterię wyjmowaną ( i zmienił silnik na Bosch Hub - w tylnym kole).
  24. To zimowity jesienne, podobne ale niespokrewnione z kwitnącymi wiosną krokusami. Żeby było ciekawiej jest jeszcze sternbergia żółta nie występująca w Polsce a w krajach śródziemnomorskich zwana zimowitem żółtym kwitnąca jesienią też niespokrewniona z żadnym z nich.
  25. Samo w sobie nie stanowi żadnego problemu. To zależy od tego jak go będziesz użytkował - ja przez ładnych kilka lat nie miałbym problemu - ładowałem w garażu . Ale już trzeci raz pojechaliśmy na dłuższy ( 2-3:miesiące) z dwoma rowerami i nie do każdego wynajmowanego apartamentu da się wprowadzić rower - czasem są wysokie schody, wąska klatka schodowa - wtedy rowery zostają w samochodzie ( mieszczą się w środku). Jeśli masz pewność że nigdy nie będziesz potrzebował ładować baterii luzem - to się tym nie przejmuj.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...