Skocz do zawartości

kakara

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    106
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Zbyszek
  • Skąd
    G śląsk

Ostatnie wizyty

184 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika kakara

Entuzjasta

Entuzjasta (5/13)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Od tygodnia
  • Od miesiąca

Ostatnio zdobyte

2

Reputacja

  1. Aż wstyd się przyznać że to z mojego miasta Najbardziej smutne że budynek dopiero co przeszedł generalny remont.
  2. Można by powiedzieć że się doigrałem.... Ale po kolei. Jeżdżę cały rok, odpuszczam jak jest ok -15 a i to nie zawsze (taki trochę wariat ze mnie). Teraz w dobie pandemii to już obowiązkowo, poza tym to obecnie konieczność, po zabiegu rozbijania kamieni nerkowych często muszę .... siusiać. Jadąc rowerem mam na to szansę a w autobusie, aż strach pomyśleć. Nie jestem sportowcem , nie jeżdżę wyczynowo, dojeżdżam do pracy (ok 20-30 minut 8,5 km w jedną stronę) Teraz staram się jeździć mniej wysiłkowo czyli wolniej by się ....nie pocić. Nie mam jakiegoś wyczynowego ubioru, spodnie, na nie gdy zimniej grube dresówki. Na górę koszulka trykotowa, lekka polówka, (gdy zimno bluza polarowa) i porządna ciepła kurtka zimowa. Zdarzało się że marzłem ale częściej zdarza mi się spocić. Zjeżdżając z wzniesień nie pedałując staram się "wyschnąć" i wtedy dociera do mnie jak często zdarza mi się spocić. Czuje mokre plecy i inne części ciała. Po ostatnim tygodniu po tych ostrych wiatrach jęczę z bólu bo mam rwę kulszową. Raz że mnie przewiało przy spoceniu , dwa że pokonać wiatr to konieczność większego wysiłku więc i pocenie się. Nie potrafię nawet dojść na siusiu ale to już temat na forum medyczne. Dlatego muszę zaopatrzyć się w coś co bezpośrednio będzie przylegać do ciała i nie powodować pocenia czyli inaczej mówiąc odprowadza wilgoć. Kompletnie się na tym nie znam. Nie wiem czy są jakieś parametry określające lepszą , gorszą "oddychalność" tak jak jest to np w nieprzemakalności materiału. Czy bielizna termiczna np z Lidla czy z Biedronki też spełni swoje zadanie. Na miejscu mam Sklep Martens jak Decathlona no chyba że coś wysyłkowo. Podkreślam, że nie szukam super - hiper, myślę że ok 50 zł to tyle ile można dać za coś sensownego w myśl zasady dobre i tanie, bo na znaczku Adidasa czy Nike mi kompletnie nie zależy. Dzięki za wszelkie sugestie i podpowiedzi .
  3. Te trąbienie a nawet wyzwiska to jest tragedia. Jakby mogli to by jeszcze rozjechali. Nadużywanie znaków zakazu to kolejny irytujący problem. Przykład który pokazałem pozbawiony jest sensu. Mam zjechać z głównej drogi by przez 100m pojechać ścieżką rowerowa i znów wrócić na główna drogę. No ale rozumiem ze znak stoi w pierwszeństwie nad ogólnymi zasadami PRD nawet jeśli nie ma to sensu. Właśnie wróciłem z pracy i ścieżka odbijająca w prawo ma mniej niż 50 m, może z 30. A i tak znów jakiś baran na mnie trąbił wszak po lewej ścieżka jest.
  4. Wg tego co czytałem mając ścieżkę po lewej ręce nie ma obowiązku po nie jechać. Tak rzekomo stanowi prawo. Czy zatem znak "zakaz wjazdu rowerów" ustawiony na drodze gdy ścieżka jest po lewej stronie jest zgodny z prawem? Mam w mieście taką sytuację a ścieżka ma może ze 100 m. Pokazuję to na mapie choć tu ścieżka nie jest jeszcze skończona (obecnie jest) Chyba miasto za bardzo chciało podkreślić jej istnienie https://obrazki.elektroda.pl/6979998200_1640891246.jpg Druga sprawa. Mam na drodze do pracy odcinek drogi rowerowej z prawej strony który ma może z 50 m długości gdyż ścieżka odbija w bok. Mam obowiązek jechać tym krótkim fragmentem? Nie ma znaku zakazu wjazdu dla rowerów.
  5. A dlaczego crossówka a nie treking? Jeszcze wymóg jakiś przeróbek..... Chyba jednak czegoś nowego od tego co wiem nie dowiem się. Pozostaje dalsze szukanie....
  6. Zatem zmieniam określenie na przyzwoity. Obecny Unbike spełnia moje oczekiwania. Jednak czego mi brakuje Głównie dynama w przednim kole coraz częściej zdarza mi się jeździć nocą. I to nie jedyny powód dla którego chcę nowszy. Chcę bardziej pewniejszy ze zdecydowanie mniejszym przebiegiem. Nie zależy mi np na tarczowych hamulcach , V-brake mi wystarczają. Przedni amortyzator? Pewnie bym nie chciał ale już chyba nie da się Go nie kupić. Przerzutki mam Acera i jak dotąd nic się z nimi nie dzieje więc czy potrzebuje klasę wyżej? Chyba tylko dla podświadomości że mam lepsze. Koniecznie bagażnik, błotniki wszelkie osłony chroniące przed brudem. Koła 28 rama 21. Kierownica bez udziwnień, zwykła prosta. Jeżdżę głownie asfaltem lub brukowanymi ścieżkami, prawie w ogóle nie wjeżdżam na np ścieżki leśne ale się zdarza. Dlaczego pisze że ten "nowy" będę używał też zimą? Bo pewnie kiedyś w końcu zostanę z jednym rowerem. Poza tym zimą wcześniej jest noc więc z racji lepszego oświetlenia pewnie też będą na niego siadał choć na pewno niechętnie, wole zużywać ten stary dopóki się będzie dało.
  7. Zatem jeszcze raz. Nie chcę nówki. Bo szkoda mi kasy na coś nad czym będę "się znęcał" myślę tu o jeździe głównie w zimie. Nieraz rower wyglądał jak bałwan. Poza tym "parkuję" pod płotem. Nówka wiadomo, bardziej kusi złodzieja a deszczyk tez nie sprzyja. To są argumenty przeciw nówce. Chcę mieć drugi. Ten drugi (zakładam że "lepszy") będzie mi służył wiosna - lato. Obecny na zajeżdżanie go zimą i jesienią. Będzie mi go mniej żal. Nie potrzebuje remontu bo i tak dbam jak mogę (zarabia na siebie) dlatego wciąż jest na chodzie i sprawuje się dobrze. Regularnie smarowany, wymieniam co trzeba ale po zimie wygląda okropnie. Nie myję go co tydzień w misce. Po prostu mi służy w dobre i złe dni. Drugi to też taka opcja awaryjna jakby jednak coś się stało z pierwszym. Jako, że mam dobre doświadczenia z markowym rowerem nie chcę byle czego. I nie przekonujcie mnie że to jest nieistotne. Sam fakt że treking w "Biedronce" może kosztować powiedzmy 700 zł a w sklepie rowerowym 3000 zł to nie jest przypadek. Ta cena musi z czegoś wynikać. Zdarzyło mi się wyjechać z dzieciakami w szkole na wycieczkę i nowy rower z Decathlona (Bitwin czy jakoś tak) na pierwszym lekkim podjeździe po prostu się rozsypał. Cały napęd szlak trafił. A śliczniutki był, taki różowy dla dziewczynki. Ale też widziałem pękniętą ramę w Unibike. Tyle że rowerarz co mi to pokazał powiedział że pierwszy raz w życiu coś takiego widzi. Ciekawe ile takich rzeczy widział w "Decathlonowych czy Biedronkowych" rowerach. Zatem poza tymi trzema które wymieniłem, które warto jeszcze brać pod uwagę ?
  8. Bo pytam o markę na którą warto zwrócić uwagę. Znam tylko te które wcześniej napisałem a np nie znam żadnej Niemieckiej.
  9. @kipciorMoim zdaniem jednak ma. Wiem że i tak prawie wszystko idzie z Chin ale jednak renomowana marka dba o swoje wyroby nawet wytwarzane w Chinach. Akurat to co wymieniłeś jest mi potrzebne zwłaszcza brakuje mi porządnego oświetlenia nie bateryjnego. Teraz mam zwykłe stare dynamo. Generalnie rower jest mi potrzebny do przemieszczania się z punktu A do punktu B i daje to 18 km dziennie i tak cały rok z wyjątkiem świąt. Dlatego zależy mi na porządnym żeby się to nie rozleciało po krótkim czasie ale też nie nowym bo tak jak pisałem, szkoda na to kasy. Jesień, zima to najgorsze co dla roweru może być. @Mihau_ to przykłady. Ja celują w nieco ponad 1000. Tak jak piałem 3 używki przeżyją jeden nowy. Z takiego założenia wychodzę. Teraz każda używka będzie w lepszym stanie od tego co mam a i tak uważam, że obecny Unbike jest w dobrym stanie i jadę bez obaw że coś, co najwyżej gumę złapię. .
  10. Od kilku już lat noszę się z zamiarem kupna używki. Uparłem się na UNIBIKE bo taki teraz mam. Ma blisko 20 lat i bardzo sobie Go chwalę dlatego chcę tej samej firmy bo ma swoje lata dlatego chcę drugi. Problem w tym, że albo cena nieatrakcyjna albo nie ten rozmiar ramy, albo na drugim końcu Polski itd. Kupiłbym nowy ale ze względu na użytkowanie przez okrągły rok szkoda mi kasy. Wole kupić 2,3 używki niż jeden nowy (w zimie bardzo by mnie serce bolało jeżdżąc na nówce). Zacząłem zatem rozważać inne porządne marki ale poza Authorem, Giantem, Krossem inne nie są mi znane. Niby trafiam na Niemieckie rowery ale pytanie ile w tych Niemieckich Niemieckiego. Np ten niby znana i renomowana firma ale pierwszy raz o niej słyszę. https://www.olx.pl/d/oferta/rower-meski-lastrada-kola-28-cali-shimano-alivio-aluminium-wysylka-CID767-IDIx11V.html?reason=seller_listing|olx_shop_premium i ten https://www.olx.pl/d/oferta/rower-meski-trekkingowy-hercules-kola-28-shimano-deore-aluminium-wysyl-CID767-IDIveu4.html#c6137e8116 Jakie inne renomowane marki są godne uwagi zbliżone jakościowo i cenowo do UNIBIKE? Mowa o rowerze trekkingowym. Czy mam racje myśląc że poza ramą wszystkie inne części dopasuję spod innych marek czy producentów?
  11. kakara

    [koło] Jak kupić ?

    hmmmm. tylko jak patrzę na ceny kaset a wolnobiegów to trochę mnie zamurowało. Robię tyle km że co 2 -3 lata wolnobieg wymieniam mimo rotacji łańcucha. Warta skórka za wyprawkę tzn inwestować w rower 20 letni ????
  12. kakara

    [koło] Jak kupić ?

    No to teraz mam zagwozdkę ale i okazję do ewentualnej zmiany na kasetę. Lata temu rozważałem to ale ostatecznie odpuściłem temat. Teraz pytanie czy nowe koło "wejdzie" w ramę tzn czy szerokość jest taka sama czy znów natknę się na problem? Kasety 7 zębatkowe są dostępne?
  13. Co to jest TT ? Od siebie mogę dodać ze na 21 jak stoję okrakiem to górna rurka ramy (ta pozioma) nie łechta mi po.... no wiadomo po czym 😊, jest jeszcze trochę luzu. Natomiast siodełko mam tak ustawione, że mogę jeszcze jakieś 3-5 cm opuścić czyli jest jakby zapas. Kierownicę wymieniłem na prostą, jestem bardziej pochylony choć sam mnie wiem czy to był dobry pomysł bo ta stara wizualnie mi się nie podobała. W tym co ewentualnie bym kupił też jest taka co gorsza chromowana nie czarna ale to już raczej szczegół. https://www.olx.pl/oferta/rower-unibike-voyager-na-kolach-28-meski-trekkingowy-CID767-IDG9uhP.html
  14. kakara

    [koło] Jak kupić ?

    Na razie bez zdjęć. Na pewno jest 7 zębatkowa Acera (czy biegowa) tyle że dopiero co zmieniana więc musiałby ją najpierw zajechać.... Na pewno przerzutka nie jest do wymiany przez zmianę na kasetę?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...