Nie masz się co dziwić - zdecydowałeś się na markę własną a te są zamawiane wg podobnego systemu - określa się typ podzespołu ( rama alu, stal czy karbon, widelec sprężyna czy powietrze its, zwróć uwagę że w opisie poszczególnych modeli jest mało konkretów np opis typu widelec powietrzny, bez marki i modelu a montownia zamawia podzespoły które spełniają te warunki i są w danej chwili najtańsze, dwa rowery z kolejnego zamówienia mogą się od siebie różnić dość zdecydowanie). Nie mówię że to zawsze kiepski wybór - ceny zwykle są dobre i jak komuś podpasuje zestaw to jest zadowolony ale niestety części mogą być niespodzianką. Radził bym Ci jednak zdemontować hak i poszukać zapasowego bo pamiętam wpis sprzed jakiegoś czasu kogoś kto po kilku latach potrzebował haka i okazało się że to jakiś krótko produkowany wynalazek obecnie nigdzie niedostępny. I póki masz jeszcze nowy rower śpisz przynajmniej te elementy specyfikacji które są się zidentyfikować - choćby model widelca bo jak odpadną naklejki to później może być problem.
A sprzedawca w supermarkecie ( bo tym jest Centrum Rowerowe ) raczej jest najtańszym pracownikiem z łapanki i poza tym co ma w systemie jego wiedza jest zwykle zerowa - zaś zarządzający nie zawracają sobie głowy wprowadzaniem szczegółów - w końcu najważniejsza jest cena by klient kupił. Gdy kupowałem w CR swojego Simplona to sprzedawca ode mnie dowiedział się co to za marka ( bo sam twierdził że to nowa i dobra)