W Ruut WB wynosi 100, więc z szerokim laczkiem jak najbardziej może łapać za nos buta. W przypadku szosy endurance z tym samym rozstawem ale opony 23 zostaje spory zapas W bardzo agresywnych szosach RC WB zaczynał się od 90, a kończył często na 94. Przy oponie 23c koło lądowało w połowie buta przy próbie kwadratowego skrętu , gdzie przy niewyuczonym adepcie kończyło się glebą. Dlaczego wszystkie rowery wyścigowe mają krótką bazę? Temat rozchodzi się o dynamikę, utrzymanie rytmu, prędkości oraz podjeżdżanie . Skręcanie jest tu techniczne i wymaga pewnych umiejętności Dlatego np na gravelowe gony miałem swego czasu szosę RC z rozstawem 94 która przyjmowała 38c. Miałem dopóty nie polamałem Obecny Boreasa to trochę taczka o rozstawie 104 z wysuniętym przodem , ale tył blisko podsiodłowej więc rozkręcanie jak i dynamika "ze świateł" jest, ale podjazdy już nie koniecznie Za to takie rozwiązanie nadrabia na bardziej wymagających sektorach. W sumie rower świetny na przełaje. Przód skręca kwadratowo, jest nerwowo, nie złapie za buta, rower wiele wybacza na wymagających sektorach w przeciwieństwie do użycia RC. Flyxii 02( Romet Nyk, Bombtrack....) - Geo typowy Endurensiak z WB 106, przy oponie 2,25 z butem było na styk. Jako ciekawostkę dodam, że mam starego ugravelowanego crossa Authora Horizona RX z rozstawem 104, a więc bazy kół w tego typu rowerach też są różne