Ale marvelo ma .
Ale, ale
Zawsze przecież można pojechać konkretny wyścig z topką, samemu się przekonać, a z odległego miejsca rzucić pytaniem, co się stało? Każdy z czuba ( gdzie wielu z nich ma przeszłość klubową i stosowne treningi za sobą) przecież w prosty sposób odpowie.Wyścig/ konkrety zawsze weryfikują wszelkie domysły/braki/piwniczenie w internetach, żeby znaleźć odpowiedź na tak istotny i prosty temat
Tylko po co? Wygodniej jest siedzieć po forach, rzeźbić jakieś teorie " pod kątem dojścia prawdy" dla rozrywki, czy zaspokojenia potrzeby swojej atencji ,mając w tyteuszu doświadczenie większości, która ma z tym niejednokrotnie od długiego czasu praktyczną styczność
Próba rozmowy z takimi osobami to tylko strata czasu
On Ci znajdzie miliony filmów, które może nakręcić każdy