Skocz do zawartości

kipcior

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 625
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Ostatnia wygrana kipcior w dniu 25 Lipca

Użytkownicy przyznają kipcior punkty reputacji!

Reputacja

2 393 Doskonała

1 obserwujący

O kipcior

  • Tytuł
    Master

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Marcin
  • Skąd
    Bielsko-Biała

Ostatnie wizyty

1 365 wyświetleń profilu
  1. To niekoniecznie będzie optymalne rozwiązanie ale możesz zmienić siodełko. Słabo to widać ale tego typu rowery mają zwykle wielką grubą żelową kanapę. Nie mówię, żeby od razu deskę tam montować ale coś mniej kanapowego może mogłoby obniżyć tyłek o jakiś centymetr.
  2. Ramblera 38c miałem, jest niezłą oponą ale na piasku nie pomoże.
  3. " 9 rzędowa by tego nie przetrwała" Co to za bzdury, weź się zastanów czy parę lat temu to co, hulajnogi po tych górach jeździły?
  4. "wystarczy spuścić powietrze do ciśnienia 1,5 bara (mniej więcej połowa minimalnego) i w 90% będziesz miał efekt sztycy Cane Creek." Nie jeździłem na Cane Creek ale z mojego doświadczenia to tak nie działa. W ogóle nie ma porównania. Nawet na nabitej do ok 4 bar oponie z Canyonem VCLS było wygodniej niż bez tego na 1,6 bara. I co ważne było to bezpośrednie porównanie dwóch podobnych rowerów na tej samej leśnej drodze i dopiero wtedy to wyszło. Bo jak tą sztycę założyłem pierwszy raz to nie specjalnie odczułem efekt, szczególnie że mój drugi rower to full. NCX z kolei czuć od razu, bo m
  5. Na piasku zawsze będzie rzucać, do tego wymyślono fatbika. Może jakieś terenowe opony na błoto w stylu Terreno Wet by trochę pomogły ale osobiście nie miałem okazji testować i dalej to słabo widzę przy tej szerokości. A jak się pchać w MTB to też coś z jak najszerszymi oponami, 2,6-3.0 cala. Tylko poza lasem w porównaniu do tej Meridy to "nie jedzie".
  6. Dawno temu miałem NCX i działało to całkiem dobrze. Choć wymagało przyzwyczajenia, że siodełko odjeżdża do tyłu. No i wtedy kosztowała 250 zł, a dzisiaj 400... Takich konstrukcji było jeszcze kilka poza Cane Creekiem i Redshiftem. NCX był najtańszy, działał sensownie ale był zdecydowanie najcięższy. Obecnie mam Canyona VCLS S14. Działa to dużo bardziej subtelnie, bo też i maksymalne ugięcie to ledwie 20mm względem chyba 50mm w NCX. Ale działa. Tylko to karbon więc jest lekko ale kosztem ceny i wymaga odpowiedniego smaru. Też nie lubi za wysokiej kadencji.
  7. "w zasadzie nie ma aż tak bardzo ścisłego podziału na siodła męskie i damskie" Jest podział i wiąże się z szerokością tyłka, co wynika z anatomii. To sobie przejdź to Ci mniej więcej wyjdzie jakiego siodła do swojego zadka masz szukać. https://www.wtb.com/pages/fit-right-system
  8. Gravela od razu sobie daruj przy takim budżecie i terenie górzystym. Dzisiaj od ok 6,5-7k dopiero zaczynają się pierwsze sensowne modele. Przy takich zastosowaniach cross jest dobrym wyborem. W trudniejszym terenie będzie gorszy niż typowy mtb ale da sobie radę, a na asfalcie będzie szybszy. Co do modelu to wybierz z tego co w ogóle jest dostępne. Marka nie ma żadnego znaczenia, poza ewentualnie gwarancją. Amortyzator powietrzny, hamulce hydrauliczne, to musisz mieć i tyle.
  9. A ja widzę jak jadę fullem po drodze gruntowej pełnej dziur, a jak to samo gravelem i to na tym drugim Strava pokazuje PR
  10. No właśnie nie bardzo, chyba że masz na myśli góry, gdzie w gravelach po prostu brakuje przełożeń. @Zenek666 Toż to idealna droga na gravel, jeździłbym.
  11. Idea gravela to była jazda szosówką po drogach szutrowych w hameryce. I do tego wystarczyły szersze opony i tarczówki jakby było mokro. Ale się to niechcący nieco rozwinęło i dzisiaj gravel to powoli robi się równie szerokie pojęcie jak mtb, tylko poszczególne kategorie nie są jeszcze nazwane. Nadal jest tu jeszcze ogromne, niezagospodarowane pole do rozwoju. Co do "komfortu" albo jego braku. Mam amortyzowaną sztycę i mostek, co dopiero daje jakieś tam minimum komfortu po dziurach, kamieniach, korzeniach i generalnie w terenie. Opony aktualnie 40c, wcześniej 38c. Te 2mm różnicy nic n
  12. To wygląda na siodło damskie, jest za szerokie i dlatego uderzasz udami. Na dłuższej trasie możesz się otarć dorobić.
  13. Bo tak się składa, że 2 tygodnie temu spotkałem świstaka ale jego myśli koncentrowały się na żarciu
  14. Mam od nich kółka na XR 361 i do rekreacyjnego XC i sporadycznego enduro dają radę. Z tym, że ważę 70kg i mam z tyłu amortyzację. Może faktycznie w Twoim przypadku lepiej iść w bardziejsze XM Może na wyrost i ciężej ale pewniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...