Skocz do zawartości

Ranking

  1. Sobek82

    Sobek82

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      7 748


  2. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      11 634


  3. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      1 426


  4. uzurpator

    uzurpator

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      2 431


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.03.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. 9 punktów
  2. Bo wiślane rozlewiska: Próbował ktoś po takich łąkach pływać kajakiem?
    7 punktów
  3. Cztery dni temu wzięliśmy wałęsające się bez pana młode bydlę. 🫠 Pozdrow'er 😘
    4 punkty
  4. Bo jak się skończy sok z gumijagód w bidonie, a w kieszonkach nie ma już smakołyków, to zawsze można coś liznąć w lesie.
    4 punkty
  5. Bo leciałem przez Lipiany i nie miał kto mi zdjęcia zrobić
    3 punkty
  6. Wielki szacun za serce 🐕❤️❤️❤️, a także za serce do rowerów🚲 oczywiście😃. Wzajemne pozdrowienia od pieszczocha: Trochę odeszliśmy od rowerowego tematu, ale co tam...😉
    3 punkty
  7. Ja rok temu znalazłem dwa może trzy komplety opon w lesie, nieco później ktoś kibel wyrzucił kilkadziesiąt metrów dalej. A w moim PSZOKu można oddać komplet 4 opon na rok. Dyskusja zaczęła się od mojej zdjęcia śmieci. Zgłosiłem to dzikie wysypisko w aplikacji Brudno Tu, przyjęli zgłoszenie. Dziś dostałem informacje, że moje poprzednie zgłoszenia zostały zrealizowane i mam dwa tygodnie na sprawdzenie, po tym czasie automatycznie zostanie uznane jako zrealizowane.
    3 punkty
  8. A ja mam doświadczenia odwrotne. Ostatnio miałem w domu akcję wymiany starych okien. W praktyce pozbycie się ich okazało się niemożliwe. jeśli ktoś by liczył że PSZOK przyjmie coś takiego to się grubo myli. Skończyło sie na tym, że trzeba było sukcesywnie, przez kilka lat stopniowo tłuc szyby i po trochu przemycać w workach z odpadami zmieszanymi. Jeśli ktoś by myślał że to proste, to informuję że nie - nie tak łatwo potłuc szkło na drobne kawałki, które potem i tak będą tak ostre, że przecinają worek. W praktyce PSZOK jest bezużyteczny i nie przyjmuje niczego. Potem wielkie zdziwienie że ktoś się wk*wił i wywaliłi opony i worki do lasu. Nie wiem jak u was, ale u mnie nawet nie można pakować w swoje worki. Worki są z ich emblematami, jak zapakujesz w swój (nawet może mieć kolor taki jak trzeba), to takiego worka nie wezmą, a worków jest zawsze za mało. A zdanie czegokolwiek w PSZOK jest w ogóle w praktyce niemożliwe, mogłoby go równie dobrze nie być.
    3 punkty
  9. Smar brunoxa Pedały proxa Dwa blaty Pozdrow'er😘
    2 punkty
  10. Mam znajomych w Szwecji, owszem w Szwecji się to coraz częściej zdarza, i chodzi głównie o duże miasta, i nawet ich to wqrvia, ale nie zdarza się to akurat Szwedom, autochtonom 😉 Przecież tapeta się dobrze jara
    2 punkty
  11. Opony mój lokalny pszok przyjmuje. Różne odpady budowlane w małej ilości też. Elektronika, chemia to samo. Punkt ma swój klimat ale Panie kierowniczki pomocne i konkretne. Do remontu zamawiam kontener. Generalnie nie doświadczyłem problemu z odpadami a kulam się po tym uniwersum prawie 40 lat.
    2 punkty
  12. Oponę można zostawić u mechanika czy tam wulkanizatora, tylko trzeba mu zapłacić za ich późniejszą utylizację. Zawsze się znajdzie jakiś świr co wyrzuci odpady do lasu, nawet jakby punkt odbioru tychże był po drugiej stronie ulicy. 🫠
    2 punkty
  13. No nic nie przyjmują. Totalnie nic. Elektro śmieci to się do zmieszanych wyrzuca. Olej silnikowy do studzienki ściekowej się wylewa. Panie! Nic nie chcą! <fajka>
    2 punkty
  14. W regulaminie PSZOK, dla każdej gminy, jest to, co przyjmują, od kogo i w jakich ilościach. Kilka razy w lokalnym wywalałem problematyczną elektronikę lub starą chemię ( lakiery, kleje itd ). Ale jak spodziewasz się, że Ci przyjmą 3m sześcienne gruzu, to źle myślisz. Od gruzu są firmy od których się zamawia kontener. PSZOK jest od problematycznej drobnicy. Koszty wywozu odpadów są częścią remontu. Ale polactwo-cwaniactwo to stan umysłu. Dlatego wokół wszelakich garaży zawsze powstaje wysypisko opon. Dwukrotnie to robiłem. Trzeci raz będę robić w tym roku bo będę remontować warsztat. Nigdy nie było problemu.
    2 punkty
  15. Łał. Nie przyjęli fury odpadów, dokładnie tak jak w regulaminie? Szok. Więc można wywalać do lasu. Top-polak-katolik-wyborca-pis-po-czy-co-tam-aktualnie na tapecie.... Do odpadów budowlanych trzeba sobie zamówić kontener. I tony można wywalać. Dosłownie. Tony.
    2 punkty
  16. Nudaaaa Bo w las się wypuściłem.
    2 punkty
  17. Odczuwasz pewną harmonię pomiędzy pieśnią będącą tłem dla prezentowanego zacnego rękodzieła, a odgłosami zaniepokojonego potomka wilków dobiegającymi z zewnątrz? Ja takowoż odczułem 👂
    1 punkt
  18. No ja i tak segregować będę. To że ktoś tego nie robi to nie znaczy się że ja mam przestać. Natomiast nie ma się po prostu co fiksować i robić z siebie naczelnego ekogola.
    1 punkt
  19. Żadna nowina. Cała chyba moja wiocha tak robi. Ja zaraz mam do rozbiórki dawne miejsce dla kur czyli w sumie problem z dachem bo papa i deski. Nie przyjmą mi tego wiec dechy do ziemi a papa do worków. Wszystko z sumie przemycam w workach włącznie z olejami. Zupełnie już mnie nic w tym zakresie nie obchodzi. Zwłaszcza, że mam koło siebie przedszkole i warsztat sam. Po tym jak zobaczyłem co bez problemu panowie ładują do śmieciary a ja debil to segreguje do worków wyzbyłem się skrupułów.
    1 punkt
  20. Sobek nie śmiesz kuj, ale ogarnij sobie siebie nagrania. Ciekawa stodoła, tajemnicze czynności plan już masz, w lustrze widzisz co rano wymarzony obiekt pożądania sporego odsetku potrzebujących „hydraulika” pań w każdym wieku. Twoje spojrzenie zarost i romantyczny zły luuk oraz odpowiednia ekspozycja zapewnią Ci złote przyciski U tuba, możesz śmiało wejść w soft kamerki, pod płaszczykiem bajk szlifierka kątowa porn. Także kot, kusy top, spodnie kowboja pośladem na wierzchu albo inny skórzany fartuch, romantyczne oko kamery na suwnicy albo gimbalu z linek pod sufitem i czerwona kotara naszego forum rowerowego opada , wypływasz na szeroki przestwór oceanu także szukaj cykloautoerotyzmu na ktôrym zarobisz na emeryturę, bo w G i szokach złomu rowerowego Ci póżniej na bro nie wymienią… a G szoki- dokładnie chciałem dwie opony zalegające w ogródku od lat ( nie moim ) po prostu w najbliższym tego ogródka szoku zostawić i wysłali mnie w kosmos…. ( osobowe a nie od Bizona)
    1 punkt
  21. Podstawowy błąd to za długi top, mogłaby bez, no i spodnie, niepotrzebne w salonie🫠
    1 punkt
  22. Oj ten kontroler to nie podziała Mie woda szła przez śruby to żem zaszpachlował sylikonem dekarskim, a śruby dokręcałęm z "prawidłowym momentem" - też jęczały, ale podczas dokręcania. A w czasie jazdy to czasem zaleje olejem od łańcucha i jest spokój.
    1 punkt
  23. Smutny jesteś człowieku że aż ciśnienie mi podskoczyło i pojawił się gniew rowerzysty.🫠
    1 punkt
  24. No cóż, nie warto dyskutować z człowiekiem, który rzeczywistość zna tylko z tego, co przyczytał w internecie. Ja jednak podtrzymam swoje zdanie - albo odpadów będzie można łatwo się pozbyć, albo będę dalej znajdywane w lasach. Jeżeli pozbycie się 2 opon samochodowych będzie wymagało zamówienia kontenera żeby wrzucić do niego te 2 opony, to znajdzie sie wielu którzy będą woleli wywalić te opony do lasu. Tak BTW, w cywlizowanych krajach wygląda to inaczej. Nawet sortowanie odpadów wygląda inaczej. Np w Anglii nie ma 10 pojemników na każdy typ odpadów. Są tylko 2 - na zielone i na resztę. Jeżeli gruba kasa idzie na wywóz odpadów to po to, żeby za tą kasę działała sortownia, która te odpady potem wywala na taśmę, a pracownicy je segregują. U nas też na wywóz idzie gruba kasa, ale segregację zwala się na klientów. Taka drobna różnica.
    1 punkt
  25. Owszem, niczego nie przyjmują w praktyce. Istnienie tych punktów to bezsensowne marnowanie pieniędzy. Drobnicę i tak każdy wrzuci do zmieszanych. PSZOK nie przyjmie nie tylko tony gruzu czy 50 okien. Nie przyjmie nawet wiadra gruzu ani jednego okna. Nie przyjmie też szkła z jednego okna ani ramy okiennej - jednej. Nie przyjmie też jednej opony. Zamów sobie kontener, wrzuć do niego 2 opony. Nie wierzę, że ty tak na poważnie.
    1 punkt
  26. Istnieją sposoby, ale płatne, a wiadomo, że polaczki-cebulaczki za wywóz śmieci płacić nie będą. Ja tam z PSZOK jestem bardzo zadowolony. Wywoziłem sporo gruzu jak robiłem remont i nie było żadnego problemu. Tylko tapety nie chcieli przyjąć.
    1 punkt
  27. Mając porównanie z poprzednimi, na trasie Słupsk - Ustka i z powrotem (50km), siedzenie mniej boli. W poprzednich dochodziło do tego, że musiałem robić przerwy z powodu bolącej tej części ciała. Amortyzowana sztyca, także swoje robi. Tak się złożyło, że prawie jednocześnie wymieniłem te rzeczy.
    1 punkt
  28. Do karbonu zawsze daję pastę, niezależnie czy jest ta fabryczna chropowata powłoka, czy nie. Kiedyś kupiłem na szybko tubkę pasty Finish Line w lokalnym sklepie i jej używam, wystarczy pewnie jeszcze na kilka lat. Ale w tym akurat żadnej filozofii nie ma, na upartego możesz sobie jakiś piasek kwarcowy z Anti Seize albo smarem wymieszać i też zrobi robotę. Z tą FL nigdy nie miałem problemów przy demontażu karbon-karbon czy karbon-alu (a wiadomo, że szczególnie to drugie czasem lubi się zapiec).
    1 punkt
  29. Regeneracja ważna sprawa, choć mam wrażenie, że faktycznie u Ciebie to trochę zbyt dużo zdejmują. To też jeszcze kwestia ile tygodni/miesięcy trenujesz. I m dłuższe plany tym bardziej robi się to istotna kwestia. Jak sobie popatrzyłem na ten wykres, to mi wychodzi, że z grubsza trochę lżejszy co 4 tydzień jakoś tak z automatu u mnie się pojawia. Czasem przypadek, a czasem faktycznie odczucie, że wypadałoby trochę lżej. Niestety w tym tygodniu u mnie będzie brak równowagi, bo jak starczy energii do piątku codzienne treningi i dopiero od soboty 4 dni wymuszonej pracą przerwy.
    1 punkt
  30. To ⬇️. Wypróbowane jak na złość kiedy na ostatni dzwonek pyliło mnie do kibla. Był żwir i japy, teraz jest to coś chyba na złość rowerzystom i rodzicom z wózkami 🤣. Większość osób, w komentarzach uważa, że poprzednia gemyla była lepsza niż ta kostka. Żeby było śmieszniej i nie za dobrze ludziom na nogach - tam gdzie jest teoretyczny chodniczek dla pieszych parkują samochody😁.
    1 punkt
  31. Myślę, że na naszym rodzimym podwórku, złą robotę robi system przyjmowania odpadów na PSZOK. Ostatnio miałem do zutylizowania kilka worków starych ciuchów i różnego rodzaju tekstyliów, butów itp. Jako że nie ma możliwości, żeby zostało to zabrane razem z "gabarytami" czy innym wyselekcjonowanym odpadem udałem się załadowanym busem do PSZOK w miejscowości gdzie mam chałupę. Niestety, ale jako że jestem zameldowany w miejscowości ościennej to zostałem odprawiony z kwitkiem i musiałem telepać się ze śmieciami kolejne 20km. Tam z kolei pani w okienku, jak już skończyła rozmawiać z kolegą i żreć drożdżówkę, łaskawie obejrzała przedstawiony przeze mnie dowód osobisty i jako że w nowych dowodach nie widnieje rubryka "miejsce zameldowania" kazała wypisać oświadczenie, potwierdzające że jestem mieszkańcem rzeczonej gminy. Następnie przesłuchała mnie na okoliczność źródła pochodzenia odpadów i czy aby nie pochodzą one z prowadzonej działalności gospodarczej. Potem tylko dogłębna inspekcja worków i wio, można wjechać na teren PSZOK. Na koniec zmierzła baba zezwoliła mi wreszcie załadować moje worki do kontenera, tyle tylko, że był on już przepełniony... Na co pani z okienka obfuknęła mnie, że co ją to obchodzi i że wczoraj mieli zabrać, a jak mi się nie podoba to żebym przyjechał po weekendzie. Tak więc mocowałem się z tym szajsem dobre 20 minut upychając worki w zamykanym kontenerze. Suma summarum powyższy proceder zajął mi jakieś 3,5 godziny i cały dzień łaziłem poddenerwowany, bo niby prosta czynność a jednak wymaga sporo zachodu 🙄. Urzędasy obesrane....
    1 punkt
  32. Bo skończyło się gładkie: Wiem, ale raz na 2 lata można. Ale jak asfalt i betonowe płyty za nudne, to można polecieć po zielonym
    1 punkt
  33. Bo jak już targałem aparat to zrobiłem jakieś zdjęcie
    1 punkt
  34. 1 punkt
  35. Bo mam dziwne uczucie że ktoś mnie obserwuje...
    1 punkt
  36. Jako, że srebrne, wielokierunkowe bloki SM-SH56, mimo prawidłowego dokręcenia kluczem dynamometrycznym, jęczały nieprzyzwoicie podczas ciśnięcia na kultowe SPD 520, co doprowadzało mnie do pasji i niezdrowego podnoszenia tętna, to "żem wziął" i wymienił je na czarne SM-SH51, dokręcając z momentem 5,5 Nm. Uff... Cisza jest 💪🚲😎
    1 punkt
  37. 1 punkt
  38. Zamiast zrobić parę kilometrów szutrami to wziąłem się za serwis tylnej piasty, bo podejrzewałem, że kulki brykają po bieżniach na sucho. Wiele się nie pomyliłem... Reszta fotek w dziale ZFOR...
    1 punkt
  39. Rzadka to u mnie sytuacja, ale zdarza się - zdjęcie roweru nie od strony napędu. Choć, jak widać na zdjęciach powyżej, najwyraźniej taki mamy obecnie trend.
    1 punkt
  40. jadę na rowerze miedzą na wsi polami przy których się ludzie budują 😉
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...