Skocz do zawartości

KNKS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 406
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana KNKS w dniu 17 Marca 2023

Użytkownicy przyznają KNKS punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Imię
    K...
  • Skąd
    🇰🅰️T0️⃣

Ostatnie wizyty

34 380 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika KNKS

Emeryt

Emeryt (13/13)

  • Automat Rzadka
  • Collaborator
  • Pierwszy post
  • Conversation Starter
  • Od roku

Ostatnio zdobyte

1,9tys.

Reputacja

  1. Terminator ? To ma swoje, "naukowe" określenie. "Pełny debil". Takie jednostki należy izolować od reszty społeczeństwa. Mam nadzieje że sąd zasądzi karę bezwzględnego pozbawienia wolności.
  2. Wszystko jest możliwe. @uzurpator przyspawa kierownice bezpośrednio do rury sterowej i będzie pisał że ma mostek 0mm z kątem 0°. Założę się, że zarówno rura sterowa, jak i kierownica w typie "baranek" są stalowe 😉. Wiesz jak to jest. Zawsze wala się tyle gratów po obejściu, że można coś z nich wybudować. Ale jak kolega pochwali się tym rowerem, to znaczy załączy zdjęcia go przedstawiające, to może otworzą się nam klapki na oczach i stwierdzimy że dotychczas błądziliśmy jak ślepcy we mgle.
  3. To jest zawsze najlepsze wyjście. Tym bardziej że za pół toku, poczyniwszy wszelkie proponowane zmiany, autor i tak stanie przed wymianą ramy...
  4. Domyślam się że to wariacja wynikająca z nudy i marazmu. Potrzeby konstruowania rzeczy niebinarnych i unikalnych. Taka rowerowa, surrealistycznie-kubistyczna forma wyrażenia własnego indywiduum będąca kontestacją w stosunku do konsumpcjonizmu, komformizmu i hegemonii wielkich korporacji. 😁
  5. Pokaż foto tego roweru. Zobaczymy ile ta konstrukcja ma wspólnego z grawełem, szosą czy CX. 😂 To forum internetowe. Każdy pisze o tym co mu doskwiera.
  6. Rynek łyknie wszystko. I potem powstają takie dziwolągi, jak ten w którego posiadanie wszedł autor niniejszego wątku. Gdzie zamiast rozmiaru L, trzeba kupić rozmiar S, żeby na tym rowerze dało się jako tako jeżdzić. Nic nie uzasadnia zmian dobrych rozwiązań na złe, bo jakiemuś misiowi z marketingu wydaje sie że na nowo wynalazł koło. A w USA ścigają się na kosiarkach 😅. Tak jak napisałeś. Gravel to rower do szybkiej jazdy w lekkim terenie. A te wszystkie wynalazki to nadają się dla brodatych ulańców, we flanelkach Balenciaga, do lansowania się "po mieście".
  7. Spec ma w ofercie kilka FS w rozmiarze XS (47). Pewnie bywa problem z dostępnością, ale produkowane są zarówno aluminiowy Chisel (nie mylić z Chisel HT), jak i węglowe Epic i Epic Evo. Sugerowane dla riderów o wzroście 148- 155cm. Skoro Sina daje rade, to musi być OK 😉. https://www.pinkbike.com/news/bike-check-sina-freis-custom-rainbow-stripes-specialized-epic.html
  8. Bo pewnie masz grawela o rekreacyjnej geometrii, masie 12kg, oponach rodem z XC, a prędkość przelotowa oscyluje wokół 23km/h 😉. Spróbuj przetestować to na wyścigowej szosie, o sportowej geometrii i wąskich gumach. Od razu wychwycisz różnice.
  9. Dywagacje dotyczą korelacji długi mostek + "baranek". MTB to inna geometria, inne prędkości i zupełnie inne standardy.
  10. Biorąc za punkt odniesienia odległość od punktu obrotu, zmieniając mostek 110mm, na 90mm mamy ponad 12% redukcji. Mało? Zakładając że efektywna długość mostka nigdy nie schodzi poniżej 60mm. możemy przyjąć że te zredukowane 20mm to 40%. Zmiany inaczej są odczuwane przy kierownicach mtb o szerokości rzędu 780-820cm, a inaczej przy "baranku" gdzie szerokość oscyluje wokół 380-440mm.
  11. @Eathan Nie wiem jak to jest odczuwalne podczas grawelowania, ale na szosie jest to prawda ogólnie znana 😎. Proste doświadczenie a rezultat mówi wszystko. Nie wiem jaka dyscyplinę reprezentujesz ale ogólnie działamy w myśl zasady, że im jesteś mocniej wytrenowany/zaadaptowany do wysiłku, tym dłuższy mostek i mniej podkładek. Oczywiście jeśli priorytetem jest efektywność, a nie wypad na grzyby 😉.
  12. Czy nie wolno? To Twój cyrk i Twoje małpy. Niemniej jednak jeśli pytasz, to powszechnie uważa się że baranek, jako kierownica z gatunku tych wąskich, zapewnia większą stabilność prowadzenia jeśli jest zamontowana na dłuższym mostku. Zakładając, że podstawowym chwytem jest chwyt "na łapach", również preferowany jest długi mostek. Dodając do tego poprawę precyzji prowadzenia i stabilności mozna załozyć, że im dłuższy mostek - tym lepiej. Podobnie rozkład masy i aerodynamika. Podstawowym ograniczeniem skutkującym redukowaniem długości mostka jest , pomijając aspekty źle dobranego rozmiaru ramy, przygotowanie fizyczne a raczej niewystarczający zakres ruchu stawów. Co jest stosunkowo łatwe do przepracowania. Nie wiem jak to ma się do tych wszystkich grawełowych bezeceństw, w stylu amortyzowanych mostków, kierownic z flarą itp, ale w pierwotnym założeniu baranek = długi mostek. Załóż sobie, na próbę, mostek 20mm dłuższy. Przesuń 10mm siodło w kierunku jazdy i sam ocenisz czym to się je.
  13. Niczym nie grozi. Podobnoie jak obrócenie baranka do góry nogami... Tym bardziej że efekt i tak będzie iluzoryczny, bo "skracanie" za dużej ramy to tylko półsrodek i efekt tegoż również nie będzie w pełni zadowalający. Autor wątku trafił na wyjątkowo "wredny" pod względem geometrii rower, gdzie zgubienie 30mm wydaje się nader radykalnym posunięciem. Czym innym jest zamiana mostka 120mm na 100mm a czym innym montaż mostka rodem z BMX. To grawel. Tutaj każdy poniżej 110kg jest klasyfikowany jako szczupły 😉. Fakt. 9mm dłuzszy niż mocno radykalny Addict RC, który "męczy" większość doświadczonych riderów... Panom z Rondo coś się mocno pokiełbasiło na linii rozmiar-geometria.
  14. Testowałem kiedyś ten rower. Zainteresował mnie jego niebanalny design. Normalnie jeżdze na L (181cm), ale w wypadku Rondo, na 100% zdecydowałbym się na M, jesli nie S. Ten rower wydał mi sie dziwnie długi, jak na przewidziane zastosowania. Zacznij od sztycy 0 offset. Tam juz w serii jest krótki mostek, zdaje sie ze 90mm, nie za bardzo jest z czego skrócić. Jesli chcesz zgubić +/- 30mm, to chyba lepiej zmienić rower, bo to dość radykalne posunięcie.
  15. To jest przejazd na druga stronę, na wiadukt, co by pedalarze nie zamulali na podjeździe pod wiadukt. "Stromiznę" pokonują po wyznaczonym DDR a następnie znowu wracaja na szosę. Tyle tylko że DDR biegnie po przeciwnej stronie wiaduktu. Wokół trasy S1, na kierunku Katowice - Pszczyna/Bielsko jest sporo tego typu wynalazków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...