Skocz do zawartości

Zigfir

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    179
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

64 Dobra

O Zigfir

  • Tytuł
    Pro

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Paweł
  • Skąd
    Kłomnice

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Chętnie bym pokręcił, choćby dla samej satysfakcji, ale obawiam się, że po prostu braknie mi czasu.
  2. 215.18 km, 940 m w pionie, czas ruchu 6:24 (ogólny 9:28), średnia 33.6km/h. Edyta: Link do aktywności https://www.strava.com/activities/3888174887
  3. Zigfir - 4388 km (mtb, szosa + trenażer). provayder - 2704km (mtb) JWO - 2532 km (gravel) KrzysiekCH - 2293 km (enduro, XC, CX, DH, szosa, trenażer) Electronite - 2145km (gravel) wkg - 2080 KrisK - 1751km (gravel ? MTB ) Eziemniak - 1262 km seawolf688 1191 km (teren i dojazdy do pracy) Sansei6 - 777 km (MTB) Tyfon79 - 691 km (enduro, xc, szosa) Roch - 660 km (miejskie dojazdy, szosa) Mareq_BB - 647 km (szosa, trenażer) Enadxx - 501 km (mtb) komando
  4. Bitul z adapterkiem do sztywnych osi. https://bitul.pl/pl/p/CENTROWNICA-ROWEROWA-Z-ADAPTEREM-SZTYWNYCH-OSI-TS002/242
  5. Akurat przyrząd do prostowania haka z założenia jest nieco bardziej skomplikowany. Też się zastanawiałem czy nie zrobić, ale nie miałem pod ręką śruby o odpowiednim zwoju, do tego musiałby być na tyle wytrzymały i sztywny, aby hak odgiąć precyzyjnie w razie czego. Trzeba by zrobić z metalu i albo wiercić precyzyjnie, albo spawać tulejkę i to równo. Do tego przydałby się wózek do różnych rozmiarów kół. W porównaniu do tego narzędzia to super skomplikowana sprawa. Tutaj to tylko regulowany przymiar, którym łapiesz odległość od boku piasty i porównujesz z drugiej strony koła. Jak wychodzi różni
  6. @Garlock OK. Idea narzędzia w sumie jest prosta jak konstrukcja cepa. Wystarczy kawał podciętej dechy z regulowaną śrubą (i najlepiej blokowaną) na środku. Tak sobie myślę, że pomaga też łatwo wyszukać punkt bazowy do ustawienia centrownicy.
  7. @skom25Centrujesz jak jest potrzeba, a nie raz do roku. Kwestia ile i jak jeździsz, bo czasem może się to faktycznie do tego roku albo i rzadziej sprowadzić. @marvelo Dla mnie też niezależność jest głównym motywem samodzielnego dłubania. Do tego paradoksalnie czas - często zrobienie czegoś samodzielnie jest sporo szybsze niż zlecanie tego serwisom w połączeniu z dowiezieniem, czekaniem na robotę i odbiorem itp. Jeszcze tylko zastanawiam się, czy ta konkretna będzie sensowna. To co mi się podoba to adapter do sztywnych osi i możliwość centrowania tarcz. Brak łapania centryczności o
  8. Do zwykłych nypli kluczyk mam od ładnych paru lat i choć większość czasu przeleżał bezrobotny to kilka razy się przydał do minimalnych korekt w połączeniu z nieśmiertelnymi tryrtytkami. W kołach karbonowych mam już nyple wewnętrzne i dlatego zamówiłem kluczyk ParkToola SW-15. Do tego klucz do przytrzymywania szprych BIKE HAND YC-188. Tensometr SuperB. Zdaję sobie sprawę, że to nie rewelacja, ale myślę, że do lekkiego centrowania spokojnie wystarczy. Tensometru będę używał głównie do porównań naprężeń. W budowanie kół od zera, ciężkie naprawy, czy usługi nie mam zamiaru się bawić i dlatego nie
  9. Całkowicie lokalny spec nie ma doświadczenia z karbonami żadnego. Tensometru brak. Urok życia na wsi. Teoretycznie serwis, który w okolicznym mieście przerzuca najwięcej sprzętu renomowanej firmy, przeciągnął mi przy centrowaniu szprychę tak, że strzeliła na pierwszym treningu w kole aluminiowym. Owijkę musieli poprawiać, bo zacieli końcówki nie w tym kierunku co trzeba, nie wspominając o tym, że za słabo ją uciągnęli. A przecież robią tego na pęczki 🤔. Jakoś to budzi u mnie lekką niechęć do oddawania kółek do nieznanego mechanika, choć pewnie i trafiliby się fachowcy z prawdziwego zdarzenia
  10. Km trochę się tłucze, kół w domu w sumie 5 par. Ostatnio w góralu gałązka nadwątliła centryczność kółka, teraz karbon do podciagnięcia (to może być wyzwanie, bo ze szprychami aero i wewnętrznymi nyplami). Grawelowe też jakieś takie lekko bijące. Kluczyk stosowny, trzymacz + tensometr już do mnie idą, ale może dorzucić do tego centrownice Bitula? Pod ręką zaufanego speca brak. Karbon musiałbym wysyłać kurierem i czekać.... Może warto się samemu pobawić poziom wyżej, niż w oparciu o trytytki?
  11. Akurat z głową u mnie to dość prosta sprawa. Kominiarka z merino (Brubeckera) + czapka. Na plusowe temperatury, tuż powyżej zera przewiewna, poniżej np Endura PRO S, czyli lekka membrana, ale jeszcze częściowo oddychająca. Dodatkowo jak już spada temperatura mocniej można jeszcze komin z merino (też np z Endury) naciągnąć na tył głowy. Co do stóp też miałem problem. Liczyłem, że rozwiąże go zimowy bucik membranowy Fizika Terra Artica X2, ale dość szybko okazało się, że oczekiwany efekt dało dopiero połączenie go z ocieplaczami S3100X od Shimano (te ze względu na rozmiar). Sam but poniżej 2-
  12. Zigfir - 4117 km (mtb, szosa + trenażer). provayder - 2318km (mtb) JWO - 2275 km (gravel) KrzysiekCH - 1972 km (enduro, XC, CX, DH, szosa, trenażer) Electronite - 1860km (gravel) KrisK - 1751km (gravel ? MTB ) wkg - 1572 km Eziemniak - 1262 km Tyfon79 - 691 km (enduro, xc, szosa) Sansei6 - 666 km (MTB) Roch - 660 km (miejskie dojazdy, szosa) Mareq_BB - 647 km (szosa, trenażer) Enadxx - 501 km (mtb) komandosek - 488km (trenażer, mtb) seawolf688 476 k
  13. To raczej nie kadencja jest problemem. Ale właśnie doczytałem dokładniej, że dopiero będziesz testował x01. Mam od 430 km u siebie i praktycznie jak nówka. Nx o takim przebiegu już był wyciągnięty, a przy 630 km go zdejmowałem, bo szkoda mi było kasety.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...