Nie dało mi to spokoju. Skoro to dobre pedały to ja nie mogę mieć takiego pecha że akurat moje były trafione. Więc sprawdziłem lewego, nie ma luzu, no to rozkręcam. Przy okazji wyczyściłem syf przy osłonie przeciwkurzowej, wkładam ośkę nakręcam nakrętkę i co? Luz taki sam jak z prawej strony. Myślę, kurde o co kaman, było bez luzu a teraz jakaś masakra. Coś tu nie gra, zastanawiam się nad funkcją tej chyba ameliniowej wkręcanej tulejki. Co mi pozostało, wkręcam nią do oporu i wuala. Luzu nie ma. Przekonany byłem że po dokręceniu samej nakrętki ośki luz sie skasuje, a to robi ta wkręcana tulejka.
Dzięki za pomoc i sorki za niepotrzebne zamieszanie. Człowiek uczy się całe życie.