Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 13.11.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Nie wiem, czy wspominałem Wam czym zajmuję się na co dzień. Jestem rycerzem.10 punktów
-
Ja też. Zawód: rycerz. Specjalizacja: błędny. Profesja: walka z wiatrakami.7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Wiesz, w niektórych kręgach zniknięcie czegokolwiek "lewego", a pozostawienie tego "prawego" może być traktowane jako jedyna słuszna koncepcja, tfu... 😉 @elkaziorro i @sznib, jakbyście mieli jakieś zameczek do wywalenia razem z drzwiami, to chętnie się do waszej rycerskiej drużyny zaciągnę. Oczywiście zacną i sakiew przygarnę za usługi5 punktów
-
5 punktów
-
Trzeba mieć nie lada odwagę, i wagę komara, żeby posadzić tyłek na coś takiego 😃.3 punkty
-
@Maciorra Matematyk na studiach co najmniej raz w tygodniu mówił o mojej grupie, że same łby zakute, więc uwierzyłem w jego słowa.2 punkty
-
To jest wątek z serii "jak dorobić ideologię, do prostej sprawy" 😉 Potem i tak Ci co mają najwięcej "problemów z lampkami" siedzą w domu i kręcą na trenażerze 😁2 punkty
-
Ku potomnym zapytam Szanownych kolegów. Co prościej wyciągać z zadka: carbonowe drzazgi, 👍 kawałki stalowego pręta, 😁 😈2 punkty
-
Się naprodukowałeś, więc wyjaśniam. Miałem latarki ręki Dariusz70 z forum światełka, równie uznany modder. Miałem wszystkie mody, wraz z miedzianym, wypolerowanym podłożem emitera, AMCkami mocniejszymi niż fabryczne bo dawały nie 2,8A a 3,04A na diodę. Tak jak napisałem - komplet modów, dwa najdroższe jakie były do kupienia. I co z tego, skoro to nie dawało światła idealnego na rower? Co z tego, jeżeli nie miało stabilizacji i z każdą minutą snop światła był słabszy? Co z tego, jeśli nie było dedykowanego, fajnego mocowania tylko tandetne latarkotrzymacze z allegro po 10pln sztuka? Ani to dobrze nie wyglądało, ani nie działało w sposób nawet zbliżony do tego co oferują dobre i mocne lampki rowerowe. A najgorsze w latarkach było dla mnie ładowanie. Dzień w dzień trzeba było odkręcać dwie dupki latarek, wyjmować ogniwa, pakować je do ładowarki, potem to składać... Teraz każdą lampkę podłącza się do ładowarki i ładuje się samo. Wygoda i oszczędność czasu. EDIT: WŁAŚNIE - STABILNOŚĆ ŚWIECENIA, doskonały tekst. Ta stabilność świecenia to czym się objawiała - spadającym natężeniem strumienia światła od pierwszej chwili, czy może w czasach świetności latarek z forum - samoczynnie przełączającymi się wielu ludziom trybami, bo w latarkach od rowerowych wibracji rozkręcały się bebechy?2 punkty
-
Ja zrobiłem się taki leniwy, że kupiłem pompkę elektryczną w Action i pompuję rowery wiszące na ścianie bez ich ściągania. Nawet grawela/commutera, którego używam niemal codziennie dopompowuję w pozycji wiszącej2 punkty
-
Tez tak uważam. Do rowerów są lampki rowerowe, podobnie jak do broni palnej są latarki w systemie Picatinny. Mam kilka dobrych latarek, SureFire, Olight czy LedLenser, i nawet nie myślałbym żeby troczyć je do roweru i wmawiać wszystkim że, po przeróbkach, będą lepsze niż oświetlenie dedykowane. Do tego cały ten Convoy to, delikatnie mówiąc, bardzo przeciętna konstrukcja która, bez tego całego "modzenia", można sobie o kant d... rozbić. Nie wiem skąd taka popularność tej badziewnej konstrukcji wśród braci rowerowej. Tym bardziej, że system mocowania to uchwyty w typie "chińczyk na gumkę i dwie trytytki", a co poniektórzy montują do nich daszek... Męczy mnie już ta Convoy'owa propaganda...2 punkty
-
Przecież to nic innego jak lokowanie produktu. Lampki złe, latarki dobre - pisze modder latarek. Latarki są spoko na... spacer. Miałem dwa wypasione na max Convoye S2, Refa i takiego z optyką 20x60 i po tekstach o odcinaniu i kontroli światła tylko się uśmiechnąłem. O bredniach z odprowadzaniem ciepła też. Miałem już kilka lampek typowo rowerowych i są znakomite zarówno pod względem działania, jak i obsługi. Latarki to trzeba było stosować w czasach, kiedy lampki nie oferowały pracy na li-ion i nie miały "skomplikowanej" elektroniki. Współczesne lampki typowo rowerowe nie mają praktycznie wad. I sugeruję porównywać jabłka do jabłek i gruszki do gruszek. Lampka za 70pln do latarki za 70pln a jak mowa o latarce za 300pln to odnosić ją do możliwości lampek za 300pln. Parę lat jeździłem na Gaciron V9D1800, obecnie mam też Magicshine Ray 2600B i kategorycznie nie ma szans abym rozważał powrót do latarek.2 punkty
-
2 punkty
-
Ah pressfit - najwspanialszy wynalazek przemysłu rowerowego!2 punkty
-
2 punkty
-
@Wojcio Czyli jutro w dziale "Co dziś robiłem rowerowego" napiszesz: zdemontowałem nóżkę 😁1 punkt
-
Już go mam. Przyjechałem nim z Centrum Rowerowego. „Letko chodzi”. Bardzo ładnie zrobiony (gładkie spawy, lakier piecowy), Alfine - klasa, siodełko przyjemne, przednia lampka ma ładny rozkład i sporo światła. Na mini bagażniku sakwa trzyma się znakomicie (na zdjęciu jest bagażnik a go nie widać). Błotniki są aluminium, tak tłoczone jak obręcze - z dwiema komorami w profilu, sztywne i mogą przenosić siły. Nie mierzyłem ile jest miejsca na opony, ale na oko niewiele (jutro się lepiej przyjrzę, bo mam wolne 45c). Rama dostosowana do paska. W komplecie nawet fajny klucz dynamometryczny z bitami. Nie mogę się doczekać jazdy do pracy. Wada- kilka razy zaczepiłem piętą o nóżkę1 punkt
-
@chudzinki Dwa Convoy'e na jednej kierownicy ? Jeden nie daje rady ? 😁1 punkt
-
@szamysz83, zaznacz i skopiuj listę powyżej. Wklej do swojego/nowego postu. Wpisz się pod odpowiednią pozycją. Edycja jak w np. Word'zie.1 punkt
-
Tak, w Izerach słyszeliśmy o Twoich wielkich potyczkach przeciwko zielonemu ładowi. Podobno prócz wiatraków zwalczasz też fotowoltaikę? P.S. Fajnie, że napisałeś jaka specjalizacja, bo u nas w bractwie ktoś powiedział, żeś Ty biedny, a nie błędny, i nawet zrzutkę na Ciebie robiliśmy. Teraz, jak już wiadomo, żeś nie jest w potrzebie, wungiel sobie na zimę z tej zrzutki kupimy.1 punkt
-
Kurde chłopaki, tak się rozkręcacie, że nie nadążam z popcornem 😉 Zdecydujcie się, który z ostatnich tematów będzie tym "pierwszym" - a) zmiana biegów pod obciążeniem, b) amortyzator siodełka? Tematu smarowideł na łańcuch nawet nie ruszam1 punkt
-
😁 Widać rozległą wiedzę, ale... Ale czy Ty wiesz co to zbijak ? Zbijak to nabój treningowy chroniący iglicę, oraz gniazdo iglicy, podczas oddawania suchego strzału. Tobie chyba chodziło o urządzenie powrotne które w karabinku systemu AK, istotnie, jest trójelementowe . Złożone ze sprężyny, żerdzi teleskopowej oraz oporo sprężyny powrotnej. Jest tam tez, w czeluściach karabinka, sprężyna kurka, który uderza bezpośrednio w iglice, ale ona nie jest trójelementowa. Tak ,siak czy owak nie trafiłeś z analogią, a jeśli pękające pod ciężarem 100 kilogramowego chłopa jarzmo/pręt siodła nie jest, w Twoim mniemaniu, niebezpieczne, to co jest ? Bieganie w klapkach po polu minowym obsadzonym barszczem Sosnowskiego ?1 punkt
-
To ja też wtrącę swoje trzy grosze. Nie będę się wypowiadał odnośnie świecenia, bo nie mam porównania do typowych lampek z wyższej półki (bo o takich tu mowa), ale nie wiem co Wy macie z tymi mocowaniami. Mam kilkanaście chińskich uchwytów i nic się z nimi nie dzieje, nawet na bezdrożach. A ogniwa 18650 to najlepsze co może być. W sumie mam ich ok. 10, bo używam nie tylko do Convoy` ów 🙂.1 punkt
-
Też miałem modowanego convoya od Grega (z resztą dalej mam, tylko nie używam na rowerze). Na początku było wow, jak to świeci. A potem problemy z niestabilnymi, upierdliwymi, rozlatującymi się mocowaniami. Rozkład światła, z kolimatorem i tak świeciło wszędzie. Na szosie zupełnie się nie sprawdza. Dobra lampka z odcięciem i dobrym mocowaniem to jest to.1 punkt
-
Takie rozwiązanie nie ma prawa działać na dłuższą metę. Musiałoby być jakieś dodatkowe podparcie z tyłu (chociażby elastomer czy cokolwiek w tym stylu). Nie ma znaczenia z jakiego materiału jest to wykonane bo w miejscu zgięcia materiał pracuje i każde jego ugięcie powoduje kolejne zmęczenie materiału. Kupowanie takiego wynalazku to proszenie się o katastrofę.1 punkt
-
Szanuje prace która wkładasz w produkcje i marketing, ale podziękuje. Mam alergię na "gumkowe" mocowania, ciągłe wyciąganie z korpusu ogniw 18650 i niewygodne sterowanie w stylu taktycznym. Dla mnie Convoy to tandetna lartarka EDC z Ali za 22zł. I nawet do EDC wolałbym, na ten przykład, Olight Baton, która w serii ma magnes, bezprzewodową ładowarkę i odwracany klips.1 punkt
-
Jak kolega wyżej napisał, w Di2 12-rzędowym nie ma klamki przewidującej napęd 1x, każda klamka ma po trzy przyciski, które można w miarę dowolnie definiować.1 punkt
-
@Turysta05 Jaja sobie robisz z poważnych ludzi... Ciesz się, że pręty nie pękły z obu stron - wtedy byś zmienił zdanie na temat bezpieczeństwa tego sprzętowego barachła... Przecież to nie ma pewnie żadnego atestu, chyba że klepnęli po tym, jak wsiadła na to osoba ważąca 40 kg i przejechała po równym 500 m... @smw44199 Wstydź się, bo nie ostrzegłeś kolegi. Nieładnie, bardzo nieładnie... Taka uciecha gawiedzi, kiedy się komuś coś spierniczy...1 punkt
-
@soks sorrki, ale może nie wyraziłem się precyzyjnie. Miałem na myśli dużą hulajkę na kole z przodu co najmniej 26 cali, a nie takie miniaturki 🙂.1 punkt
-
Górale zawsze byli mali, a duzi to na płaskie, albo na tor, ewentualnie z górki Poza tym moc względna to też domena małych (W/kg) - jak w samochodach, czyli masa zabija osiągi W ciężarach też przelicznik jest najlepszy u najlżejszych.1 punkt
-
Osobiście nigdy nie miałam potrzeb przejechania "jakiegoś" dystansu ale zdarzyło mi przejechać 145 km za jednym razem na 20 kilogramowym rowerze z napędem 1x4 i 35 kilogramowym bagażem . Było to męczące i nigdy nie miałam potrzeby powtórzenia tego. Ale może Tobie coś takiego sprawi przyjemność - aby się przekonać wypożycz elektryka na weekend i spróbuj. A potem wypożycz lekkiego gravela bez wspomagania i porównaj1 punkt
-
Coś chrobotało w starym 20 letnim commuterze żony. Myślałem że to kwestia regulacji V-brake lub klocków. Po bliższym spojrzeniu okazało się że ...pękła obręcz w tylnym kole 🙃 No cóż, nie było co brać jeńców - piasta już zajechana, na kasecie zęby rekina, łańcuch rozciągnięty jak sznurówka ( na wiosnę rower był w serwisie na "przeglądzie") , tylko opony półroczne w dobrym stanie. Wymiana koła, nowa kaseta, łańcuch i swoja robocizna. Ubawiły mnie trochę ceny - 8rz kaseta, łańcuch po 40 zł 🤣 Przy okazji wymieniłem łańcuszek w swoim ebajku - 2100km, rozciągniecie 0.5 ". Zrobiłby pewnie ze 2.5 tysi ale nie chciałem ryzykować bo kaseta 12rz 10-51 to już nie jest wydatek 40 zł 😱1 punkt
-
W 2x12 jest, z tego tekstu https://bike.shimano.com/pl-PL/stories/article/shimano-gravel-goes-wireless.html wynika, że 1x12 również go posiada.1 punkt
-
Według mnie karbonowa rama da zauważalny efekt, szczególnie jeśli została zrobiona w taki sposób, by minimalizować drgania. Z kupowaniem pierwszego roweru około-szosowego zawsze jest ten sam problem - musisz bazować na ogólnych i subiektywnych opiniach innych. Dopiero posiadając taki rower dowiesz się jaka geometria Ci odpowiada, czy potrzebujesz szerokich opon oraz czy rama powinna lepiej tłumić drgania. W takim przypadku wybór tańszej alternatywy ma uzasadnienie.1 punkt
-
ja z tego co widzę to na high trzyma 5h wg. specyfikacji producenta, do normalnej jazdy, zakładając, że ładujesz co użycie wieczorem nie do rozładowania.1 punkt
-
Też wożę ze sobą dodatkowy akumulator. Mnie to jakoś specjalnie nie przeszkadza, jeżdżę rekreacyjnie, tym bardziej po ciemku unikam nieznanych mi mniej dostępnych terenów. Ale jak komuś przy 30 km/h nagle lampka przestawi na 15 lm to może być nieciekawie. Po prostu trzeba mieć tego świadomość.1 punkt
-
Od kiedy 200 km dziennie to jazda turystyczna - przecież nawet nie zobaczy czy na poboczu są śmieci1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie musi, może dawać pełną moc aż do odcięcia zasilania. Czasy analogowego, prostego podpięcia dawno minęły. Dobre lampki i latarki ostrzegają jak ogniwo się wyczerpuje, potem przełączają się na niski tryb pracy. Jeżeli lampka stopniowo przygasa, to znaczy że ma bardzo prosty i na obecne czasy kiepski układ sterowania zasilaniem (w zasadzie jego brak ).1 punkt
-
Oho, zaczyna się kozaczenie o watach1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
