Skocz do zawartości

Ranking

  1. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      11 646


  2. cervandes

    cervandes

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      6 076


  3. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      1 287


  4. kipcior

    kipcior

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      3 191


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.07.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bo nagle trzeba było zwolnić do 50.
    8 punktów
  2. Bo jechałem sobie dzisiaj i mijałem gościa na hardtailu. Uniosłem dłoń w geście pozdrowienia, a ten nic, pojechał dalej. I tak w mojej głowie powstał krótki wierszyk; Na hardtailu jedzie ham Niechaj się chędoży sam. A zdjęcie z dzisiejszego wypadu.
    7 punktów
  3. 6 punktów
  4. Bo to wyłącznie prośba o identyfikację kominów z tego kiepskiego zdjęcia... Widok na północ/północny wschód z Góry Wielkanoc. Jak ktoś wie to proszę na priv żeby tutaj kierownictwo się nie burzyło 🙂.
    5 punktów
  5. Kurbel nowy bo stary trzeszczał. Zębatka 34T bo bez niej nigdzie nie pojadę. Suport Ninja bo zestaw miał być bezszelestny jak japoński mordulec. Narzędzie do montowania Tokena bo lepiej mieć i nie potrzebować, niż potrzebować i nie mieć. No i smar Shimano Premium Grease... bo smaczniejszy jest niż miód...?
    5 punktów
  6. Z racji odświeżania relacji z rowerem zacząłem pimpować sztywniaka, którego ongiś zbudowałem dla pierworodnego, a który to szytwniak ciągle przegrywa rywalizację z CSem. Ma to swoje zalety, z najważniejszą - mam sztywniaka dla siebie, biorę kiedy chcę i jadę gdzie chcę. Ostatni nabytek - RS Pike 140 mm. Cóż mogę rzec, dobra rzecz
    5 punktów
  7. Mili Państwo, chciałbym zostawić dla przyszłych pokoleń info na temat trzeszczącej korby XCX Race Carbon firmy E*Thirteen oraz podzielić się sposobem na usunięcie opisywanego, niepożądanego zjawiska. Lubię ględzić, ale tym razem postaram się streścić temat do absolutnego minimum. Rower ma dwa lata, przebieg niespełna 10kkm. Na wkłady suportu wydałem łącznie 1300pln kupując dwa nowe E13, potem zrażony ich jakością kolejny Enduro, na koniec jeden chińczyk z aliexpress. Rozbieranie korby, wyciskanie misek, prasowanie ich z innym smarem, zamieniając miejscami, wymieniając na nowe - stało się dla mnie wręcz osobnym hobby, które praktykowałem przez ostatni rok. No i tak sobie jeździłem trzeszcząc raz mniej, innym razem bardziej, nasilało się wyłącznie podczas pedałowania na stojąco, w sprincie. Ale na 100% dźwięk pochodził z korby. Zmieniałem koło, kasetę, zrobiłem serwis przerzutce żeby wykluczyć że to sprzęgło trzeszczy. Generalnie w sumie to bardziej mnie boli stracony czas niż kasa, bo w tym czasie wolałbym po prostu jeździć a nie pierniczyć się z tym kawałkiem karbonowego gówna. W toku śledztwa jeden wkład suportu nawet rozebrałem, umyłem i sprawdzałem pod mikroskopem kulki, bieżnie - żeby dowiedzieć się co w tym badziewiu zawodzi. I tak oto dochodzimy do przełomu. Trzaski generalnie były zawsze amplitudą rosnącą, tj raz były mniejsze, raz większe, ale zawsze średnia tendencja była rosnąca. Ich z czasem przybywało a nie ubywało. Aż doszliśmy do dnia, gdy poczułem pod nogami, mrowienie, ruch, brak bezwględnie sztywnego połączenia między lewym ramieniem a prawym. Rozebrałem, umyłem i zrobiłem zdjęcia, bo moim oczom ukazało się to: Gdyby się kto zastanawiał na co ma patrzeć, to wyjaśniam - na wytartą anodę, zarówno na pasowaniu zwanym P3 po stronie osi jak i w ramieniu korby ORAZ na wyprasowany materiał na krawędzi pasowania w korbie. Przy pierwszych objawach nie było to widoczne, ale zdecydowanie postępuje, bo obecnie przy dobrym świetle widać wyraźnie jak cała powierzchnia jest już wytarta prawie do gołego aluminium a w narożnikach trójkąta aluminium zaczęło "wyłazić" ponad pierwotną powierzchnię obróbki. Czuć to przejeżdżając w tym miejscu palcem, paznokciem, ciężko to natomiast uchwycić na zdjęciu. Zapewniam także, że nie jest to wynik mojego zaniedbania czy nieuważności serwisowej. Ramię dokręcane zawsze na 40+ niuta, zgodnie z instrukcją, dobrym kluczem dynamometrycznym. Fakt, nie kalibrowanym od zakupu, ale okazjonalnie weryfikowanym metodą domową, tj wagą. Objawy i moja opinia na temat diagnozy zostały już przedstawione, czas na obiecane rozwiązanie! A jest nim zmiana korby oraz wkładu suportu na Shimano bądź Srama. W moim przypadku wpada nowe Deore XT i wkład suportu Tokena, Ninja. Zmontowałem, przejechałem się i nastała absolutna cisza. Dziękuję za uwagę.
    2 punkty
  8. Edge 1040 31.33 ION 200 RT + Varia RTL 515 Potwierdzam, aktualne. Przy Boniach w KR jest źródełko - ujęcie z wodą. Dziewczyny z okolicznych akademików ciągną jak smoki 🤣
    2 punkty
  9. WODA.gpx Jak wyjedziesz w nocy z pod Żabki i zacznie suszyć po drodze 🤣
    2 punkty
  10. Z jednej strony rozumiemy, że nie ma nic za darmo, natomiast z drugiej, jako stary internetowy dziad chciałbym zwrócić uwagę, że bardzo łatwo jest przekroczyć cienką granicę pomiędzy wspomnianym "nie ma nic za darmo, więc niech już parę reklam będzie, co mi szkodzi" a "chcieliście za dużo, to nie dostaniecie nic". Z ciekawości otworzyłem forum na czystych kartach w trybie incognito (bez logowania) na Chromie bez żadnych dodatków oraz Brave, które ma wbudowanego adblocka. I powiem, że o ile braku reklam na Brave się spodziewałem, o tyle takiej ich ilości na Chrome już nie. I powiem otwartym tekstem, że gdybym był w tym momencie wszedł na forum jako początkujący użyszkodnik i na dzień dobry musiał zamykać te wszystkie okienka, banery, pop-upy i cały reklamowy śmietnik, to jak najszybciej bym wyszedł i nie wrócił. Chyba że z permanentnie uruchomionym adblockiem. Bo naprawdę co za dużo, to niezdrowo. Z podejściem "jak wyłączycie reklamy, to nie zobaczycie wszystkiego" także polecam uważać. Pierwsze z brzegu YT przegięło w pewnym momencie pałkę i zaczęło wręcz wymuszać premium, bo darmowe korzystanie z platformy stało się nieznośne. I co? I odpowiedzcie sobie sami, jak łatwo jest to ominąć, mimo pojawiających się regularnie deklaracji "no teraz to już na pewno będzie trzeba albo płacić, albo oglądać reklamy". NA PEWNO XD
    2 punkty
  11. Bo pochodzi, firma została założona w Niemczech a później została przeniesiona do Chin. Oni są na rynku z 20 lat. Sam się obawiałem zakupu więc sprawdziłem 20 razy co to za firma i akurat te informacje są łatwo dostępne. To samo tyczy się ich słabego odpisywania na maile. Ludzie o tym wspominali chociażby na reddit ale tyczy się to głównie europejskiego oddziału firmy. Wszystkie pozostałe regiony obsługiwane są bezpośrednio przez oddział chiński i oni odpisują bardzo szybko oraz są dobrze nastawieni do klienta. Kupiłem od nich dodatkowo kierownice karbonową bo mój standardowo ma z aluminium. Z europejskim oddziałem kontakt jest mocno utrudniony ale odezwałem się bezpośrednio do chińczyka i sprawa została załatwiona w jeden dzien. Polecałbym autorowi @TomekGromol pogadać z głównym oddziałem firmy i opisać swoją sytuację. Najszybciej odzywają się poprzez instagram Savacarbonbikes. Może akurat się uda i to coś pomoże. Ja ogólnie jestem bardzo zadowolony z roweru co nie zmienia faktu, że wpadki im się zdarzają i chińczyk powinien ich mocno złapać za przysłowiową mordę bo tak to rynku europejskiego nie podbiją.
    2 punkty
  12. Wieść taka niesie, że fajnie jest w lesie.
    2 punkty
  13. Bo to jest rozwiązanie dla ludzi, którzy nie pojadą 25 km/h rowerem, w szczególności na nawet niewielkim wzniesieniu. To nie jest do zapier...ania po DDR pomiędzy legalnymi użytkownikami rowerów, którymi mogą być dzieci od 11 lat (z kartą rowerową). Jak los Ci pozwoli dożyć, to też kiedyś będziesz w takim wieku, w którym e-bike będzie jedyną możliwością bajkowania, bo już sił nie starczy na analoga. Jak ktoś potrzebuje wiatru we włosach a nie ma pary w nogach, to niech kupi sobie motor albo kabriolet i jeździ po drogach, takich nie "tylko dla rowerów".
    2 punkty
  14. Bo w drogę, rowery w Roverze, tylko koła hmm
    2 punkty
  15. Widząc takie oferty , cały czas sie zastanawiam kto to kupuje . Tak na pierwszy rzut oka to tam jest ze 100% marży Wiem wiem , koszty działalności itp itd , no ale ...
    1 punkt
  16. Może to był dostawca z Uber Eats, oni chyba nie do kończ integrują się z subkulturą pedalarzy 😅.
    1 punkt
  17. Całkiem przyjemna promocja na koła Elitewheelsy na Ali. Model ELITEWHEELS Aero+ Gravel (wew. szerokość 32mm) do kupienia za 2 343,00zł. Wysyłka z Polski więc dostawa do 3-4 dni. Poza tym brak dodatkowych kosztów - cła, podatków, opłat, etc. Cena do uzyskania z kodem: VSPL60 PS Wygląda na to, że modeli kół z wysyłką z Polski jest więcej. => https://pl.aliexpress.com/w/wholesale-ELITEWHEELS-.html?g=y&SearchText=ELITEWHEELS+&streamId=f0e40692-fc85-46e3-ad73-18ff78bb1bbb&selectedSwitches=filterCode%3Afreeshipping&shpf_co=PL
    1 punkt
  18. @chudzinki Skoro to Jaworzno, to musi być fabryka Izery A zostawiwszy krotochwile na boku - nie jest to po prostu Huta Katowice? Wg mapy pasowałoby.
    1 punkt
  19. @dfq dane są wyciągane z OSM , więc są w miarę aktualne . @Charvel ja mam 31.33 w 1040 i jak działa z Variatką 820 to tym bardziej będzie z 515. Zresztą "betki " się już skończyły w linii xxx40 .
    1 punkt
  20. LŁ moim zdaniem jest istotna biorąc pod uwagę na których przełożeniach się najczęściej poruszamy. Jeśli na małych zębatkach, to lepsza będzie 55, jeśli na większych to 52mm. Obie wersje będą pracować, ale chodzi o uzyskanie jak najmniejszego przekosu łańcucha na najczęściej używanych biegach. Direct Mount fajne, trzeba pamiętać że potrzeba mieć właściwe narzędzie do jej dokręcenia. FC41/ FC25.
    1 punkt
  21. Niestety nie mogę się zgodzić, swego czasu testowałem 1x9 z korbą 12 rzedów i wszystko działało dobrze z lańcuchem 9 albo 10. W przypadku autora i tak wziałbym 5100 Tu pewnie chodziło Ci że, Do ramy projektowanej pod LL55 nie założysz korby LL52 tak 3 podkladki 2,5mm Ty zakladasz jedną po stronie napędu
    1 punkt
  22. M6100 - q factor 172mm, LL 52mm. M5100 - q factor 178,5mm, LL 52mm. M6120 - q factor 178mm, LL 55mm. 6120 to 6100 z dłuższą osią i dwiema podkładkami dystansowymi. Do ramy projektowanej pod LL52 założysz korbę LL55. Do ramy projektowanej pod LL55 nie założysz korby LL55. Jeśli ma być napęd 1x10 to korby 12 rzędowe shimano odpadają, chyba że na dzień dobry wymienisz zębatkę na nieoryginalną. Zębatki shimano pod 12 rzędów mają węższe zęby. Jeśli ma być tanio i dobrze to bym szukał używanych ramion FC-M6000-B / FC-M7000-B / FC-M8000-B, do tego jakaś zębatka deckas lub inna tego pokroju i zmieścisz się w 200zł. Przynajmniej mi się udało zmieścić w 200zł gdy remontowałem rower siostrzeńca. Jeśli ma być nowe i pasujące wprost z pudełka to FC-M5100.
    1 punkt
  23. Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na "Współczynnik Q (mm)". W niektórych ramach może to mieć znaczenie. DM ponoć jest bardziej rozwojowe.
    1 punkt
  24. Jaki rower z silnikiem XGM kupiłeś? Masz porównanie do wcześniejszego ultimate gx?
    1 punkt
  25. Z punktu widzenia użytkownika szosy jest bez sensu, ale dla wielu - z sensem. Ja kupiłem e- bika po to by mnie wspomagał na większych podjazdach i 25 to dla mnie aż za dużo. Na płaskim na zjazdach wyłączam wspomagania bo mi niepotrzebne. Zdarzało mi się z góry jechać powyżej 50/h , rozpędził bym się więcej ale mam trochę wyobraźni i nie chcę. I drugie zastosowanie - od czasu jak jeździmy elektrykami nie ma problemu z równą jazdą, mamy włączone inne stopnie wspomagania i jedziemy równo.
    1 punkt
  26. No to tak kurna jeszcze w dobie zwiększania mocy, pojemności baterii trzeba nam po lasach pod górę zapierniczających najlepiej pod 40-kę bo analogiem w dół też tyle się da wycisnąć w dół... Trzeba mieć nieżle zryty baniak by nie widzieć w czym jest różnica albo jak zwykle wnerwiać ludzi prowokatorstwem. +25 km/h w mieście to zabójcza prędkość na dłuższą metę i znowu jak ktoś mieszka w Pacanowie Dolnym to nie ogarnia rzeczywistości i bredzi od rzeczy.
    1 punkt
  27. Jak komuś 25km/h mało niech kupi skuter elektryczny. Jaki problem?
    1 punkt
  28. Ja nie twierdzę że nowe przepisy są konieczne. Jak będą to dobrze, będzie łatwiej służbą. Moim zdaniem jakby policja czy straż by chciała, to bardzo szybko by tą patologię wyeliminowała już teraz. Akcja za akcją pod paszodajniami i na jakiś węzłach komunikacyjnych (mnie chodzi o ulepowe jeep-bajki), mandaty, zabieranie sprzętu, sprawy w sądach jedna za druga, + medialne nagłośnienie i naprawdę by się to skończyło. Osobno traktuję E-hulajki czy takie motory crosowe jak gnojek na bulwarach w KRK, bo tu to już ziomale prym wiodą. I zgadzam się z opiniami, że jest mega przymykanie oka na tą patologię. Nie wiem czy ze względów politpoprawnych bulsh*tów na zasadzie nie czepiajmy się "inżynierów i doktórów" bo nas oskarżą o jakąś fobię, czy bardziej jak Tyfon mówił jakieś lobby paszowo/biznesowe. A państwo z kartonu i patyków jak widać to jest każde inne w Eeurokołchodzie, a nawet za wielką sadzawką, więc to nie jakaś nasza lokalna specyfika widać.
    1 punkt
  29. Sorry. Coś mi powiadomienie nie wpadło, ale tak 100% planu wykonane. Pierwotnie myślałem się wyspać, ruszyć tak 8ma, zarwać jedną nockę, dojechać na następną i spać wygodnie w jakimś lepsiejszym hotelu. Ale potem stwierdziłem, że przyoszczędzę na czasie/noclegu i wrócę od razu po wsadzeniu nóg w Bałtyk. Dodatkowo chciałem się pierwszy raz w życiu Pi-er-do-lino przejechać, dlatego 15:48 meldunek na dworcu PKP. Musiałem więc zaplanować tak, by ze średnią jaką założyłem 20km/h, przerwami, szybkim nocnym zwiedzaniem Torunia i chcwilą na plaży zdążyć. A to wymusiło start około 4:00. Ruszyłem tak 3:45 i na 14:30 byłem na plaży. Samej jazdy wyszło 30,5h. Bez 45min na plaży i 45 na zwiedzania Torunia, ale z przerwami wyszło 34,5h. Tylko ja miałem inne założenia niż Pyndalarz. Ja człek MTB nie z płaskopolski i motywację mam by cisnąc tylko pod górkę bo jest mus, na płaskim takowej nie mam i nie lubię gnać powyżej 30ki, no i nie lubię 'kolarek', więc rower to gravel na terenowych 50kach = wolniejsza jazda. A dwa to nie lubię jeździć główniejszymi drogami, więc planowałem takie boczne wiejskie a nawet leśne szutry. Do Łodzi faktycznie super się jechało. Same lokalne i nawet polne drogi, które okazały się gładziutkimi asfaltami. Były oczywiście szutry a nawet jakieś piochowe uyeby lasem, co zwalniało mnie nawet do 5km/h. No i za Łodzią wiało mi ze 4m/s w pysk. Końcówkę musiałem już główniejszą drogą cisnąć ze Starogardu Gdańskiego w upale, tak by na luzie zdążyć na plażę i wrócić 7km na dworzec. Co do snu. Przed jazdą tylko 3h a następna nocka nieprzespana. Jedna zarwana nocka to dla mnie nie problem, już tak np. Everesting 10K robiłem. Ale teraz prawie dwie zarwane i nad ranem na jakimś DDR po starym szlaku kolejowym za Toruniem to już mi się przysypiało jadąc. Pierwszy raz w życiu coś takiego miałem. Na ułamek sekundy zaśnięcie i ocknięcie z szarpnięciem kierą 😉. Dobrze że to był ten pusty DDR lasem/polami. Dlatego kolejne dwie przerwy wydłużyłem do 25min i po 15min musiałem się na ławeczkach w parkach drzymnąć. Jakichś tzw. 'bomb' też nie miałem, zresztą ja nigdy w zyciu takowych odcinek siły nie doświadczyłem. Teraz jechałbym to jednak z noclegiem, tak by ciśnienia czasowego żadnego nie mieć. I chyba tak następnego roku zrobię, bo naprawdę faja satysfakcja z takiego ultraska. Na przyszły rok myślę nad ultraskiem oczywiście longiem Kraków - Budapeszt, oczywiście poza głównymi dorgami, będzie ciężko przez SK wytyczyć.
    1 punkt
  30. - Proszę powiedzieć co tutaj się stało? - Piorun pier... Nie będę mówił jak... Tak się wystraszyłem, że hej!. Ja mówię - matko bosko, mówię - co to się stanęło...
    1 punkt
  31. Garmin Edge 1050 w Decathlonie za 1649pln 🙃 https://www.decathlon.pl/p/licznik-gps-rowerowy-garmin-edge-1050/_/R-p-X8938428?mc=8938428
    1 punkt
  32. Bo ta sama miejscówka, tylko na piętrze
    1 punkt
  33. A ja pielęgnuję plantację fioletowych kwiatków na poboczu drogi.
    1 punkt
  34. W wolnych chwilach dorabiam jako duch Rycerza o imieniu Zakuty Kask.
    1 punkt
  35. Bo górka był za duża i biegi też były za duże więc wleciała przerwa za fote.
    1 punkt
  36. Przez łąki i pola pędzi fasola.
    1 punkt
  37. Chińskie: siodło ryet 3d, sztyca elita one, spodenki rion, lampka rockbros Niechińskie: pedały i koszulka pamiątka.🙂 ,
    1 punkt
  38. Miernik i kapsel, produkcja krajowa z nierdzewki.
    1 punkt
  39. SRAM Force E1 z pomiarem już czeka na montaż 🙂
    1 punkt
  40. Poczytać na pewno nie poczytasz bo były to tak głęboko przed internetowe czasu że nawet sztuczna inteligencja nie wie że istniał Akademicki Klub Cyklistów we Wrocławiu - zanikł jak cała turystyka studencka spod znaku Almaturu ok 1983r. Jeśli chodzi o modyfikacje to napisałem już praktycznie wszystko co pamiętam , mój Huragan leżał długo w piwnicy ale z 10 lat temu poszedł na złom, nawet nie odzyskałem swojej Shimano Eagle z końca lat 70. Kilka lat temu bagażnik oddałem w prezencie komuś kto planował wyprawę do Hiszpanii i pytał o wytrzymały bagażnik. Ja osobiście byłem na kilku wyjazdach na Węgrzech i w ówczesnej Czechosłowacji - robiliśmy w dwa tygodnie ok 1000 -1200 km z całym sprzętem a lekkiego wtedy nie było - woziliśmy pomiędzy 40 a 50 kg. Na zachód nie pojechałem - trzeba było mieć wtedy jak dobrze pamiętam 130 dolarów co przy czarnorynkowym przeliczniku było sumą dość niewyobrażalną ( za jakieś 25 dolarów czteroosobowa rodzina spokojnie żyła miesiąc) . Na Węgrzech spotkaliśmy na kampingu w Köszeg grupę z RFN którzy prawie rozpaczali bo uszkodzili przerzutkę ( była to Compagnola Grand Turismo) i oczywiście w sklepach nie było nic - widać było stamtąd Wiedeń ale mieli jakąś wizę na jeden wjazd więc nie wiedzieli co zrobić - poratowaliśmy ich przerzutką ZZR która działała na 4 z ich 6 trybów ale i tak było zachwyceni - mogli jechać dalej. Uszkodzoną Compagnolę naprawiono w zakładach wojskowych i kolega dumnie jeździł chyba z jedynym egzemplarzem na pewno we Wrocławiu. Jeśli chodzi o stał to w innym wątku ( w dziale o rowerach 27,5 całą wątek o starym rowerze Scotta) są zdjęcia mojego Anlena Sable którego kupiłem w 1992 - rama Tange Cro-Mo, kompletna grupa Deore DX oprócz przedniej przerzutki LX z serii 550 którą ten model promował więc jest z 1990 lub 1991 r. DX pomimo 36 lat i całkiem sporego użytkowania działają całkiem dobrze a klamki hamulcowe są super - bardzo długo nie miałem podobnych.
    1 punkt
  41. @rambolbambol Przyjąłem, następnym razem będzie o wiele lepiej. W ramach bonusu czysty 26er, ale za to na melinie 😉
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...