Skocz do zawartości

Brombosz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 530
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Brombosz w dniu 25 Stycznia 2019

Użytkownicy przyznają Brombosz punkty reputacji!

Reputacja

638 Doskonała

O Brombosz

  • Tytuł
    Master

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Opolskie

Ostatnie wizyty

1 357 wyświetleń profilu
  1. O widzisz, nie próbowałem nigdy. Ale z drugiej strony, jakby wtedy był czas na zaplanowanie dłuższej rozgrywki, to raczej nie byłaby grą w kółko i krzyżyk.
  2. No właśnie coś chyba za długo w tą klawiaturę klepałem... że mi się jakieś zdalne oceny cudzych zdolności włączyły. Wybacz nie taki był cel. I widzisz.. teraz, jak już coś tam napisałeś, tak żebym chociaż częściowo mógł sobie wyobrazić jak wyglądało to zaginanie sztywnego pancerza w manetkę, to powiem ci, że nawet bym go nie przymierzał, tylko od razu leciał szukać czegoś na wzór tego na zdjęciu. Takie z 5x mniejsze, z ostrzejszym kątem, myślę że by było. Próbowałeś znaleźć, kupić, zrobić, zamówić? Albo nawet sztywne kolanko jakieś, tyle aby pod wymiar?
  3. @skom25 Nie w tym rzecz żeby tu się licytować o to kto i co wciskał, do jakich dziur oraz z jakim powodzeniem... Ale muszę napisać to "ale", 😛 bo jakbyś tak raz dostał do przezwojenia ręcznego jakiś średniej wielkości silnik indukcyjny (np. jeden z tych, które robię codziennie przez 8h), a następnie robił go do skutku, aż się uda osiągnąć odpowiednie parametry, to szybko byś zrozumiał, że włożenie nowych pancerzy w 10 minut wcale nie zasługuje na określenie czynu perfekcyjnego, ani tym bardziej trudnego. Jaki zdolny byś nie był, to pewna część niby prostych ale upierdliwych prac, jest
  4. Myślałem, że to Innsbruck, klikam a to Whistler. Nowe jakieś pod crankworx tam zrobili czy było i jeszcze nie widziałem? A co do tematu... To nie tyle w internecie, co we własnej piwnicy, podczas rozpalania w piecu, znalazłem trochę swojej starej szkolnej twórczości, jakos z okolic 2000/2001r. 1. Historia. Był przypał ze "snejkiem" na Nokii, to się grało analogowo. 2. Matematyka. Widać moment, w którym zgubiłem się w bezmyślnym kopiowaniu znaków i symboli z tablicy, po czym najprawdopodobniej, na najbliższej przerwie, poszedłem za głosem serca.
  5. Oj tam... Jak kupił drutowe, na których pisało 2,2", to rzeczywiście mogło z pomiaru tyle mu wyjść (o ile dobił ją do 5 bar). To tak samo jak z najtańszymi WTB. Chcesz 2,2", to kup 2,5" i jakoś tyle po napompowaniu wyjdzie, a po dwóch czy trzech sezonach rozbije się jeszcze na 2,3" kosztem bieżnika
  6. No jak to nieważne. Przecież to idzie nawet łatwo zrobić tak, żeby miało sens. Giętki drucik (np. miedziany) przez ramę czy tam kierę. Do drucika długi kawałek jakiejś giętkiej rurki, np. koszulki termokurczliwej 7-8mm. Przeciągasz drutem koszulkę (w razie potrzeby kąpiąc olejem do jej środka), a następnie przez tą koszulkę pancerz. Powinno iść bez problemu, a gdyby był opór na zagięciach, to wystarczy pociągnąć koszulkę aby się podprostowała i pancerz bez żadnego "masakrowania" wchodzi dalej. Na koniec wystarczy wysunąć z ramy całą koszulkę bez obaw o rysy i wytarcia, albo zostawić fra
  7. A proces masakrowania możesz opisać? Albo fotki chociaż jakieś? Nie gadaj tylko, że pancerz do środka wciskałeś, licząc na to, że końcówkę złapiesz z drugiej strony i wyjdzie.
  8. Dobrym apgrejdem słabych mechaników, w których mocno dusisz klamkę, jest pancerz w oplocie oraz wymiana plastikowych końcówek z uszczelnieniem, na metalowe bez uszczelnień. Ciężko stwierdzić ile taki zabieg daje, ale coś daje. Miałem na warsztacie jakieś tanie Tektro kolegi, które testowałem przed i po... I różnica była dla mnie wyczuwalna. Może i siła została bez zmian, ale efekt gumowej klamki, która sprawiała wrażenie, że zaraz się złamie, zmalał znacząco.
  9. To po co się w takim razie rozwodzić nad siłą? Dla mnie, przy takim użytkowaniu, ważniejsze by było jak utrzymać okładziny w czystości i to aby było cicho i bez pisków. PS. Może ceramika jakaś? Albo teflon? Sam tego nigdy nie testowałem, ale ty ewidentnie szukasz jakiegoś rozwiązania pomiędzy trwałością a efektywnością.
  10. @skom25 Jak już zadajesz konkretne pytania, to napisz jeszcze jak to wygląda z perspektywy twojej dosyć niedużej wagi. Tej siły hamowania potrzeba ci więcej bo brakuje? Czy chcesz żeby było lepiej pomimo tego, że jest ok? Czy to tylko fanaberia, bo mocniejszych hebli i tak nie wykorzystasz? U mnie na 140mm skoku przód/tył, dotarte metaliki w Magurach MT5 były mocno zdradliwe. Szczególnie przód. Awaryjne wciskanie klamek (np. prędkość + drzewo) powodowało przy mojej wadze mocne ugięcie zawiechy, co skutkowało jeszcze trudniejszą walką o wyjście z sytuacji, szczególnie w zakręcie. Kom
  11. W których Magurach i jakich tarcz? Ja na swoje Storm HC w MT5 nie mogę narzekać. Mam 203/180 i żywica wystarczy. PS. Dodam, ze od lat ważę zazwyczaj miedzy 95 a 100kg.
  12. Zawsze można przydrucić jakąś podkładeczką pod adapter.
  13. To nie jest tak jak myślisz. Gdyby twoje palce nie generowały na klamkę stałego nacisku, tylko taki, którego wykres miałby postać amplitudy (rąbanka po szlaku albo na zawodach), to też byś szukał rozwiązań niekoniecznie najbardziej efektywnych, ale za to z większą tolerancją na błędy. I @Tyfon79 też ma trochę racji z tą płynnością. Jak ktoś wie gdzie jest granica i wie ile wykorzysta, to wie też ile potrzebuje, a ile mu zbędne.
  14. Miałem, jeździłem i mogę polecić. Po wymianie korby na Alivio HT2 i mostka na krótszy, przejeździł kilka sezonów. Za pieniądze, które na niego wydałem, nie kupiłbym wtedy nic lepszego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...