Skocz do zawartości

Ranking

  1. Mentos

    Mentos

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 982


  2. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      4 819


  3. PiotrWie

    PiotrWie

    Użytkownik


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      1 002


  4. Greg1

    Greg1

    Użytkownik


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      3 105


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. A mi właśnie przyszły elementy wyścigu zbrojeń. Miały być Hope'y srebrne, ale XTR to XTR jeszcze jak nowy tak bardzo zachwalany model to już wogóle nie ma o czym mówić. Będzie testowanko w tym roku ;-).
    11 punktów
  2. Bo jeszcze trochę dosypało, teraz czas na poważny mróz
    3 punkty
  3. Nowa oponka która wyląduje na tył bo na przodzie ma się jeszcze bardzo dobrze Pirelli Cinturato Gravel H Oczywiście w jedynym słusznym rozmiarze . Wagowo wyszło mi 591 g czyli więcej niż podają wszelakiej maści źródła.
    3 punkty
  4. Trochę trudno o takie opinie bo najstarsze rowery z Linkglide ( Deore 10 rzędów i Deore XT 11 rzędów) są z końca 2022 a z Cuesem z drugiej połowy 2023, a i tak wtedy podchodzono do tego jak przysłowiowy pies do jeża. Podejrzewam że możesz nie znaleźć nikogo kto ma przejechane więcej niż nasze 10 tyś. Ale mogę dodać że jak ostatnio byłem w zaprzyjaźnionym warsztacie wymienić tylny hamulec ( w elektryku w tym celu trzeba zdemontować silnik) i powiedziałem że ta kaseta ma 10 tyś to był zadziwiony jak dobrze wygląda. Myślę że spokojnie wytrzyma drugie tyle a w elektryku z napędem centralnym to super wynik - 9 rzędowe Deore XT ( komplet - łańcuch + kaseta) wytrzymało 8,5 tyś.
    2 punkty
  5. Szmata i jakikolwiek olej samochodowy załatwia sprawę. Czytając wątek mam wrażenie, że potrzebna jest kosmiczna technologia do łańcucha. Ta rdza to zwykły rdzawy nalot i przy systematycznie używanym rowerze nie ma absolutnie szans być niczym innym jak tylko nalotem. W czym to przeszkadza? Absolutnie w niczym, jedynie efekt wizualny może irytować
    2 punkty
  6. Moim zdaniem nadal jakiś tam markowy elektryczny rower który kosztował kiedys jakieś absurdalne 40000 a teraz kosztuje dajmy na to 28000 wciąż jest baaaaardzo drogi. Wystarczy porównać również z markowym motocyklem kosztującym te 28000. Ile w tym motocyklu więcej włożonych materiałów, ile więcej energii potrzebnej do wytworzenia, ile więcej części, ile więcej pracy czy to ludzi czy maszyn. Ceny rowerów są moim zdaniem nadal po.... ne. Albo taka opona rowerowa za 300 PLN w porównaniu do tyle samo kosztującej samochodowej. Albo klocki czy tarcze hamulcowe. Przecież to absurd, rowerówka to nie jest już żadna produkcja niszowa. Ale by nie było że nie rozumiem ekonomii, sam jestem głupi i sam mimo to kupuję i w tym rzecz, jest popyt jest podaż. Nie podoba mi się oddawania przez chciwośc zachodnich korpo Kitajcom know-how i produkcji, bo ci komuniści na czele ze swym tyranem cysorzem kradną, ulepszają i oferują taniej, ale zaletą takiej sytuacji jest chociaż to, że będą soon or later ściągać na ziemię z cenam tych wszystkich Speców, Treków itp.
    2 punkty
  7. Karbonowa manetka do mykmyka. Ed./ Dodam jeszcze że po zmontowaniu wszystkiego domyślnie wyjście fajki wypadło w niefortunnym miejscu, jak widać na ostatniej fotce, tuż nad odpowietrznikiem klamki. Działało jak trzeba, ale wyglądało bardzo nieestetycznie. Dlatego też dziś rano rozmontowałem wszystko i zmontowałem ponownie po amputacji ok. 1cm. długości fajki. Teraz wygląda dobrze, zarówno od zewnątrz: jak i od wewnątrz: No i parę gram ubyło, więc waga ogólna poniżej 20g
    2 punkty
  8. Bo Klify Orłowskie w zimowej scenerii:
    2 punkty
  9. @Eathan tu pełna zgoda, we warsztacie odpowiednie narzędzia. Twoja propozycja, aczkolwiek elegancka, ma niedostatki (istotne dla mnie): 1) nie obsługuje wszystkich szerokości łańcuchów, tu dla szerokich trzeba kupić następny skuwacz, 2) jak sam piszesz: konieczny wymienny pin. Ja posługuję się takim, w rękawiczkach bo mnie pije w palce😉😂, można kupić na Ali, można na Alledrogo: Zaleta: ma regulowane przeciw-kowadełko i dzięki temu: 1) obsługuje wszystkie szerokości łańcuchów, 2) po wyregulowaniu pozostawia oryginalny pin w oczku łańcucha, który można zakuć powtórnie👍, nie potrzeba pinów łamanych. Przydatna uwaga: do poprawnego zakucia przystępujemy z puszką piwa (koniecznie z puszką), bo po otwarciu ukazuje sie blaszka idealna do wsunięcia między oczko łańcucha i gwarantująca niezbędny luz do prawidłowej pracy👍, co zrobić z płynną zawartością tego przyrządu warsztatowego(?), każdy zdecyduje sam😉. Zdrówka🍻 😂😂😂
    2 punkty
  10. @Miro1970 Co do korb i linii łańcucha. Z tego co mi wiadomo, działać to będzie z każdą zębatką, która daje radę z łańcuchem 11-rzędowym. Te 50mm podejrzewam jest po to, by w nowoczesnych gravelach z 50+mm oponami nie było kolizji. No chyba, że znasz jakiś doskonały powód, dla którego z przodu musi być 50mm, o którym nie pomyślałem. Dopuszczam taką możliwość. Widziałem sporo zmontowanych rowerów z Cues i przednie korby były najróżniejsze. Innymi słowy - jak człowiek weźmie korbę z Alika, np. Senicx PR3, to można cokolwiek na to założyć. Swoją drogą, jakbyś był ciekaw korb z aliexpressu, to trochę temat mam ogarnięty
    1 punkt
  11. @Brukiew_Niepospolity Ja planuję tarczę 38t, to da w miarę uniwersalny napęd do spokojnej turystyki. Pamiętaj o tym, że te Cues 8000 mają korby 1x tylko z tarczami 30, 32, 40 i 42. A przerzutki cues działają tylko z łańcuchami 11 rzędowymi HG I LG. I nie ma na rynku na razie alternatywnych tarcz korby innych marek z inną ilością zębów. A jak chcesz użyć innej korby z odpowiednią tarczą 11 rzędową, to musisz pilnować linii łańcucha, która w Cues 1x11 z tarczami 40 i 42t ma 50 mm. Alternatywne 36, 38t powinny mieć podobnie, ewentualnie ciut więcej. Ja planuję dać korbę GRX 1x11 z wyższej grupy, bo ona ma linię łańcucha 49.7 mm i są do niej alternatywne tarcze o różnej ilości zębów, z offsetem zachowującym tę linię łańcucha.
    1 punkt
  12. Dokręcaj z wyczuciem, bo łatwo rozłupać ten plastikowy rozpyczacz.
    1 punkt
  13. To jest g... nie skuwacz. Zużyłem takie 2 w sumie wytrzymały może 10 skuć/rozkuć 1x zatarłem gwint, drugi raz ukręciłem 🤣 Kupiłem jakiś KMC i rękawiczki niepotrzebne 👍
    1 punkt
  14. Będą. Kupowałem takie do gravela i wszystko pasuje.
    1 punkt
  15. Te DDRy w Otwocku i miejscowościach przyległych są słabe na maksa, wszystkie przy ciągach samochodowych. Jak chcesz jechać w oddaleniu od ruchu samochodowego to trzeba jechać na wertepy.
    1 punkt
  16. 1 punkt
  17. Za rok planuję składać szosowo-szutrowego turystyka właśnie na Cues U8000 11x11-50, na pewno zdam dokładną relację. Rama i koła już są. O tym najwyższym Cuesie są praktycznie same dobre opinie na zachodnich stronach. O tych 5130 i 8130 też myślałem, być może ten pierwszy dam do miejskiego roweru przyjaciółki w miejsce troszke już steranego 1x10 Deore. Dobrze, że o nim (pozytywnie) piszesz, i o tych miejscach produkcji.
    1 punkt
  18. Oczywiście że nie, oni do tego biznesu dopłacają Flyxii, takie CSC i zapewne wielu innych...., to są certyfikaty też i UCI, mają labsy, gwara jest nie zostajesz z kwitem, bubli nie ma bo sobie na to nie mogą pozwolić . To nie jest trzeci świat gdzie klient jest murzynem i popchnie mu się wszystko, mają swój azjatycki rynek, choć wielu celuje szerzej w " klient zamożny europejczyk amerykanin" Cena nadal ułamek EU Ostatecznie, to najwięcej opinii to negi , bo zadowolony nie pisze, bo po co jak działa lepiej jak się wydawało Jak się popatrzy ile się sprzedaje na ilość tych niezadowolonych, to się okazuje że to jest ułamek Tylko rozmawiamy tu o konkretnych firmach i producentach , a nie o szitach z naklejką riczeja speca pinarelka
    1 punkt
  19. Ja też nie szukałem tego filmu, tylko sztuczna inteligencja go mi po spojrzeniu tu na forum pokazała bez pytania w kafelkach miniaturek na You Tubie. Reklamy ma tym forum są natomiast mocno powiązane z "podsłuchem" i sprawdzaniem lokalizacji. Dwa razy w absurdalny sposób po dosłownie kilku słowach po kwadransie miałem reklamy..... telefon był nie używany, ale przy mnie.... raz w sklepie z olejami samochodowymi trzy razy powtórzyłem Likwi Molii ( a nic takiego nie wyszukiwałem w sieci) po 15 minutach banery na forum: Liki Molii drugi raz , spotykam znajoma po latach , mówi że mąż odszedł, żartuję kubpokrzepienu serc JEDNO zdanie:" słuchaj takie samotne mamusie jak ty to gorący towar, no mówię Ci , to nowy rozdział ! " po 30 minutach wchodzę na forum i z góry wjeżdża jakiś randkowy baner "samotne matki w Twojej okolicy " Zero takich tematów w moim telefonie czy przeglądarkach, tylko te jedno zdanie do koleżanki!!!
    1 punkt
  20. Z tym "znakomitym" odcinkiem miejskim to też bez szału. Nie jest odseparowany od ruchu pieszego, przedzieranie się w pogodny weekend przez tłumy spacerowiczów na drodze wzdłuż Wisły, czy to po bulwarach, czy (skądinąd malowniczą) ścieżką po stronie praskiej nie zachęca do turystyki rowerowej.
    1 punkt
  21. 1 punkt
  22. @chester_jds zdecydowanie wrzątek i masz problem z głowy. Działa też myjka na stacji ale na programie z ciepłą wodą (np. mycie proszkiem). Tyle, że to średnie rozwiązanie, trzeba z głową i lepiej nie cisnąć w inne newralgiczne miejsca. Jeżdżę od bardzo dawna na wosku i jeżdżę też zimą. Na początku faktycznie miałem problem z rudą. Pojawiała się i schodziła samoistnie po jeździe w normlanych warunkach. Dłuższa jazda pięknie czyściła łańcuch z rudego nalotu. Później zacząłem stosować proste rozwiązanie, które spowodowało, że mimo wosku nie ma problemu z rudą. Po zimowej jeździe przecieram łańcuch. Mikrofibra mocno zmoczona IPA. Łapię łańcuch i kręcę. Kilka razy zmieniam chwyt i przesuwam szmatę. Potem chwila na odparowanie IPY i smarowaniem woskiem. Zimą daję go więcej niż latem. Smaruje na dolnej wewnętrznej krawędzi a potem na górnej zewnętrznej. Na koniec chwilę jeszcze pokręcę korbą i 2-3 razy przelecę łańcuchem po całej kasecie. Po powyższych czasach nie miałem już rdzawych nalotów.
    1 punkt
  23. W niskich cenach od Niemca jest ukryty podatek od dramatycznie słabych praw związanych z obsługą reklamacji. W Polsce jest to znacznie korzystniej dla konsumenta rozwiązane.
    1 punkt
  24. Benzyna ekstrakcyjna, potem ipa, na końcu płukanie wodą i suszenie w garnku na indukcji (pomysł przyszedł jak żona spaliła garnek i był do wyrzucenia). Zawoskowany łańcuch przelewam wrzątkiem, garnek indukcja i kolejne woskowanie.
    1 punkt
  25. W zeszłym roku zapłaciłem jakieś 61k za żony Aygo X w podstawie. Wiadomo, dobrałem jakieś koło zapasowe, pakiet ubezpieczeniowe, opony wielosezonowe doszło ze 3 tysie, ale nie ważne. I teraz stawiam takie auto koło salonu Speca, idę i oglądam sobie erower za podobną cenę. Nieważne że top model, top osprzęt, to wciąż tylko elektryczny rower. Patrzę na auto przez witryne, patrzę na rower, patrzę na auto, patrzę na rower - no kurczaczki, jak można 😉 .
    1 punkt
  26. Zerknij na You tub ,10 godzin temu, simple homemade mix completely removes rust.... kwas cytrynowy i soda oczyszczona i płyn do mycia naczyń :))))
    1 punkt
  27. No tak, ale gdybyś miał zaproponować grupie turystów, w średnim wieku, powiedzmy z Niemiec -> rowerowy tydzień na Mazowszu. Rowery powiedzmy trekingowe i "SUV" - to czy mamy czym się pochwalić jako mieszkańcy województwa ze stolicą? Podkreślę sens mojej wypowiedzi: nie mamy ani jednej (zero) długo lub średniodystansowej trasy rowerowej w województwie mazowieckim. To, że można pokręcić się po okolicznych lasach / drogach lokalnych nie może być w żadnym wypadku nazwane trasą rowerową, którą można pokazać w folderze, na targach, itp, itd. Tak, rozumiem, dla chcącego nic trudnego, ale nie ściągniemy tu ludzi mówiąc "hej, zapraszamy do nas, mamy trochę asfaltowych dróg przez wsie i miasta, nawet wielkiego ruchu tam nie ma, poza tym są różne lasy, można zwiedzać". To nie zadziała. Wystarczyłaby na początek trasa tej klasy jak odcinek z Nieporętu "prawie do Warszawy". Asfaltowa nawierzchnia, infrastruktura rowerowa, warsztaty rowerowe, jakaś gastronomia - wokół tego samoistnie zaczyna kręcić się biznes. Ale nie ma i nic nie wskazuje na to, żeby było coś nowego w najbliższych kilku latach. I to jest ten problem, który chciałem opisać. Mamy Wisłę, ale wzdłuż niej nie ma nic, poza znakomitym odcinkiem miejskim w Warszawie, po obu stronach rzeki zresztą. Jazda wałem wiślanym od Tarchomina w kierunku Nowego Dworu to udręka, podobnie kierunek południowy, od wodociągów. Kampinos "tylko dla wytrwałych". Itd, itp - długo można by wyliczać. I nie, nie chodzi o to, żeby narzekać, tylko żeby motywować decydentów do inwestowania w infrastrukturę, wydany pieniądz przyciąga pieniądz.
    1 punkt
  28. Trochę z nudów wymieniłem w swoim zimowy sprzęcie kółeczka przerzutki na prawie nówki 😉
    1 punkt
  29. Odkopię temat jeszcze raz Temat już niszowy, ale może kogoś jeszcze zainteresuje. Pomimo, że piasta DT Swiss 350 przeszła w 2022 roku duże zmiany, to stare endcapy nadal pasują. Jedyną zmianą od 2022 w endcapach 148/12 jest rowek, żeby łatwiej się wyciągało je ręcznie. Koło pod oś 148/12: XM 1700 z bębenkiem HG (Ratchet 36), kod: WXM1700TEDBSA13806 + Adapter 135 QR pod bębenek HG, kod HWGXXX0001528S = 141/5 QR
    1 punkt
  30. Bo jak jutro ta mgła zamarznie i jeszcze dosypie bielszej bieli...
    1 punkt
  31. Bo znowu ze śniegiem, a jeszcze wczoraj była totalna szklanka
    1 punkt
  32. Mój romans z TPU spowodował, że od teraz w torebuni wożę dętkę butylową light zamiast TPU. Skoro na TPU kompletnie nie mogę polegać, to nie ma opcji abym się wypuścił gdzieś w tundrę bez butylu.
    1 punkt
  33. Bo też bez śniegu, ale w zespole😉
    1 punkt
  34. @chester_jds przedwczesna wymiana nie pomoże na zerwany łańcuch np. podczas zmiany na podjeździe Co ciekawe spinka też Ci wtedy nie pomoże bo musisz usunąć uszkodzone ogniwo. W każdym razie wychodzie z założenia, że miejsca dużo nie zabiera a działa odstraszająco heheheh
    1 punkt
  35. Ja też czytałem różne negatywne opinie o Cues ale nikt nie określił o który Cues chodzi - czy podstawową serię 3000 czyli odpowiednik starej Acery czy o wyższe grupy. Zanim w ogóle wymyślono Cues to na początku 2022r weszły pierwsze napędy z systemem Linkglide - Deore 5130 10 rzędów i Deore XT 8130 11 rzędów. W rowerze mojej żony jest ta pierwsza i się sprawdza - myślę że ta druga też jest OK. Jeśli źle opinie są na podstawie najpopularniejszych Cues serii 3000 czy 4000 to jest tak jakbyś na podstawie napędu Acera napisał że wszystkie Shimano są kiepskie. Jeśli na forum jest ktoś kto miał doświadczenia z 11 rzędowym Cues U 8000 to dobrze by było gdyby napisał swoją opinię - moja żona jest w każdym razie zadowolona z Deore 5130 a jako poprzednią miała pełny komplet 9 rzędowego Deore XT - manetka, przerzutka i kaseta i to kilka razy z rzędu więc się jak powinien działać napęd - jak przez krótki czas miała HG 200, manetkę Acery i przerzutkę Alivio to kazała mi to zmienić bo " działało jak chciało"
    1 punkt
  36. Z moich doświadczeń wynika że jeśli chodzi o Shimano ważny jest kraj produkcji - najbardziej trwałe są elementy wyprodukowane w Japonii, najmniej - w Chinach gdzie produkują elementy niskich grup - widać nadzór jest kiepski. Jeśli byś się zastanawiał nad 9 rzędami ( choć początkowo pisałeś o dylemacie pomiędzy 11 a 12) to da się jeszcze kupić HG400 "made in Japan" która w naszych elektrykach z centralnym napędem robi ok 7 tyś ( chińskie HG 200 poddało się po 3 tyś) + łańcuch przynajmniej HG53 i przerzutka Deore 592 bo chińskie Alivio które było fabrycznie rozpadło się po 10 tyś. Nie miałem w rękach 8 - 9 rzędowych Cues ale podejrzewam że są z Chin. Jeśli chodzi o 10 rzędów to polecam serię 5130 Linkglide - oznaczane jako Deore LG ( w rowerze mojej żony ma 10 tyś i jak na razie bez śladów zużycia) a 11 Deore XT LG 8130 obie z fabryki w Japonii, co do wyższych Cues trzeba by przejść się do sklepu i przeczytać gdzie są produkowane. Co prawda nie o napędzie ale w dziale o sprzęcie rowerowym są wypowiedzi kilku osób o znacznym pogorszenie jakości tarcz hamulcowych rt86 po przeniesieniu produkcji z Japonii do Chin.
    1 punkt
  37. @kaido2 Jeździć po paruletniej przerwie zacząłem w 2025. I jak sobie jadę 25km/h na 36-18 to myślę, że to spoko tempo, haha. Bardzo zazdroszczę kondycji i formy. Po trochę zaśnieżonej drodze z kałużami jechałem na starej kasecie na 36-32 i mi brakowało niższego biegu na bardziej techniczne fragmenty. Tak samo jak mi wiało 30km/h w twarz w drodze powrotnej... Podejrzewam, że jeszcze ze swojego truchła wycisnę trochę więcej, ale jak czasem wracam po płaskim na 36-21 to nabieram wątpliwości... W każdym razie, po starym dobrym 8-9 rzędowym napędzie nie spodziewam się niczego poza świetną wytrzymałością. Ale boję się, że Shimano przestanie klepać kasetę Alivio HG400 9s 11-36, bo na stronie już jej nie ma. A do tego osprzęt niestety wchodzi w grę albo używany, albo "low end". A wszystko ma być tym razem wygodne, ergonomiczne i cieszyć oko. Stary rower robię "na budżetowo" (co nie powstrzyma mnie przed kupieniem 2 różnych przednich przerzutek w ramach eksperymentu), nowy budżetowy być nie musi. I nowy będzie ze mną jeździł po Polsce. Pozdrawiam serdecznie.
    1 punkt
  38. Jakiej wytrzymałości oczekujesz ? Alu zębatka 38T NW za 3 dychy nabite 12 koła , do 15-tu spokojnie pociągnie. Kaseta HG400 11-40 do 15-tu koła powinna pociągnąć jak nie więcej. Napęd 1x8 , łańcuch zużywa się tu tak samo jak przy 2x. Jeżdżone w syfie, sport ( w tym ten po górach) z 38x11 jadę te 55 km/h, 38x40 użyłem może raz w terenie i skosie w okolicach 16%? Na bajora i sh*t po płaskim 38x18 to jest max jakiego zdarza mi się używać. Plaskacze asfalt, szutry używam dwóch koronek 11 i 13 z czego 70% stanowi 13 Przy ściganiu w topce rozumiem te 12, 13 s, ale turystyka krajoznawcza? Tu w mojej ocenie wymagania co do przełożeń mogą być jeszcze mniejsze do tego co podałem wyżej, gdzie istotne jest aby było to przełożenie ratunkowe przy władowaniu w jakiś syf Podsumowując: Nic nie jest z dykty jak się może wydawać, a do turystyki po płaskim nie potrzeba nie wiadomo jakiej technologii.
    1 punkt
  39. Kaseta SLX M7000 ma 11 rzędów i w każdym są przełożenia 15-17-19. Cena 200 parę złotych. 11-40T: 11-13-15-17-19-21-24-27-31-35-40 11-42T: 11-13-15-17-19-21-24-28-32-37-42 11-46T: 11-13-15-17-19-21-24-28-32-37-46
    1 punkt
  40. Mniejsza o przednią przerzutkę, bo u mnie działa. Napędy Shimano 3x9 umarły i nie ożyją, nawet MicroShift nie produkuje. Przerzutek lepszych przednich nie ma i nie będzie. Przeanalizowałem jeszcze dostępność systemu 3x10 i jako kompletny jest jeszcze dostępny, natomiast z korbami 40-30-22T. Biorąc pod uwagę konieczność zmiany manetek, wysoki koszt korby Deore FC-M6000 (400 zł) oraz kupno przedniej przerzutki, oraz jak koledzy pisali, mniejsza żywotność 10s w stosunku do 9s - to zupełnie nieopłacalne. @StrayRider : dzięki za podpowiedź, zamówiłem lepszy suport Deore XT BB-MT801 i na szczęście w porę się zorientowałem, że jest do niego inny klucz Hollowtech II niż standardowy . To np. Bike Hand YC-31BB (jak do suportów Shimano BBR60/MT800). Nieźle się wyedukowałem, oglądałem nowe rowery MTB XC i odkryłem, że prędkość przy jednorzędowym napędzie można uzyskać schodząc na kasecie z 11 zębów do 10 czy nawet 9. Ale jest znowu jazda, bo bębenek dla kaset z zębatką 10 lub 9 zębów musi być nowego typu Microspline, kasety kosztują od 500 do 1000 zł, specjalne wąziutkie łańcuchy 12s HG+, a na końcu okazuje się, że taki jednorzedowy napęd 1x12 jest bardziej wrażliwy na niedoregulowanie, niż system 3x9/10 czy 2x10. Na mecie okazało się, że to drogie i mało żywotne. Doszedłem do wniosku, że grupa CUES jest całkiem niezła (do rekreacyjnej jazdy), bo ma szeroką kompatybilność części, jest trwała, i oferuje bardzo dużo wariantów przełożeń, zarówno w systemie jedno jak i dwurzędowym, gdzie w uzębieniu korb i kaset można przebierać. Natomiast takiego zakresu jak 3x9/10 to już nie ma. Koniec myślenia. Czas składać co jest i co się da i w końcu pojeździć. PS: Do końca roku zamontuję amortyzator Rock Shox Paragon Gold RL 65 mm AIR, oraz sztycę amortyzowaną SR SUNTOUR SP12 NCX i rowerek miejsko-szosowo-turystyczno-przełajowy będzie skrojony na mnie niczym garnitur. Powstanie SUV .
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...