Skocz do zawartości

karczk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    69
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika karczk

Entuzjasta

Entuzjasta (5/13)

  • Od roku
  • Conversation Starter
  • Collaborator
  • Reaktywny
  • Dedicated Rzadka

Ostatnio zdobyte

55

Reputacja

  1. @cervandes Chodziło o podanie realnych przykładów, że czasami opłacają się tanie narzędzia i nie trzeba przepłacać. Zamiast się czepiać to mogłeś napisać coś sensowniejszego w temacie.
  2. @NoLine Co do zasady warto mieć porządne narzędzia Szczególnie tam gdzie muszą być wytrzymałe lub dokładne. Są wyjątki, więc ja osobiście jestem gdzieś po środku. Z Chin warto kupić z własnego doświadczenia, np. klucz do kasety (11 zł), plastikowy klucz do hollowtech II (6 zł), narzędzie do montażu wkładu do przewodów hamulcowych 2w1 (20-40 zł), zestaw do odpowietrzania hamulców (13 zł), nabijak do gwiazdki jeśli wymienia się amortyzator (17 zł), prasę do łożysk (można też wyprasować; 145 zł). To kilka przykładów z aliexpress, które świetnie się sprawdzają. U nas te rzeczy były dużo droższe, chociażby klucz do kasety z bitula to będzie 50 zł (vs 11 zł). Pewnie jest więcej przykładów. Z drugiej strony są rzeczy gdzie bym nie oszczędzał. Czyli klucz dynamometryczny, klucz nasadowy, klucz do suportu/hamulców który jest płaski (park tool), nabijak do uszczelek kurzowych itd. Na koniec jeszcze jedna podpowiedź - kupuj narzędzia które nadają się na klucz nasadowy / dynamometryczny. Lepiej tak, niż dokręcać na oko Tak jak napisałeś, najpierw trzeba sprawdzić jakie masz dokładnie rzeczy w rowerze, co chciałbyś samemu zrobić i stworzyć taką listę.
  3. karczk

    [2026] Lux trail

    Na papierze bardzo fajny rower Duża rozpiętość cen, gwintowany BB, przewody nie są przez stery, 2 bidony, schowek, tradycyjny mostek, spora amortyzacja przy w miarę niskiej wadze, tarcze od razu 180 (w porównaniu do ofert rowerów XC). Na minus fox-y, bo pełny serwis może być droższy. Patrzę na to pod kątem uniwersalnego roweru down-country, bez ściągania się, przy serwisowaniu samemu. Czytając różne newsy i fora, myślę że możemy się jeszcze spodziewać czegoś od Treka w tym roku. Top Fuel podobno nie będzie już kontynuowany, w sensie bieżący model. Pozostaje pytanie, czy będzie to nowy XC? DC? oraz czy może przez to że będą ostatni w tym roku, to może jako pierwsi pokażą 32"? Pewnie do września wszystko się wyjaśni.
  4. Ostatnio zrobiłem mały serwis sztycy reverb, więc podzielę się luźnymi spostrzeżeniami. Ogólnie coś zaczęło strzelać w z okolic sztycy, pomimo tego, że dwa miesiące wcześnie dobrze ją nasmarowałem na zewnątrz (pasta carbon dynamic). Nie chciało mi się zgadywać czy to coś z zew. lub wew. i wracać do tematu. Stwierdziłem że zrobię całość – mały serwis sztycy, oraz wyczyszczenie zacisku itp. Instrukcja mówi tak: Mały serwis: 1 rok, 300 godzin, 10 000 użyć, lub kiedy trzeba Duży serwis: 2 lata, 600 godzin, lub 20 000 użyć U mnie wyszło 114 godz., krócej niż rok. Po rozebraniu okazało się, że smaru nie było już za wiele – głównie pozostał w środkowej części. Po małym serwisie, sztyca wsuwa się w dół dużo lżej, odczuwalnie 2x lepiej. Na pewno było warto, że zrobiłem to wcześniej niż na koniec sezonu. Z manuala będzie to przypadek "kiedy trzeba" Instrukcja: https://docs.sram.com/en-US/publications/58lrUny460B0FM5dRJiy59?models=sp-rvb-axs-b1&service-interval=basic-service&seatpost-diameter=31-6-mm Po lewej wybieramy Basic lub Complete. Z tego co czytałem, B2 różni się tylko tym, że ma ładowarkę na USB C. Aktualizacja wydana pod B2 była też dostępna dla B1. Nie chce wprowadzać nikogo w błąd, ale od strony sprzętowej, sama sztyca B1 = B2. Luźne uwagi: Poza podstawowymi narzędziami, będą potrzebne: SRAM butter, alkohol izopropylowy, niebieski klej do gwintów Potrzebny jest bardzo mały imbus 1,5 mm Przydadzą się długie trytytki, do wszystkiego od wyjmowania gąbki, poprzez jej umieszczanie z powrotem (jeśli nie mamy rurki), aż po wciskanie tulei (upper bushing) Nie trzeba spuszczać powietrza Nie trzeba demontować siodełka. Warto jednak owinąć siodełko workiem foliowym i zakleić taśmą, bo drobinki piasku mogą spaść tam gdzie nie chcemy. Imadło nie jest wymagane, wystarczy stojak rowerowy z regulowanym uchwytem Przyda się dokładna suwmiarka. Ślizgów (seatpost keys; zielone na zdjęciach) nie powinno się demontować w podstawowym serwisie, ale u mnie wypadły same podczas rozbierania sztycy. Warto przełączyć się na „Complete service” i zobaczyć jak należy je osadzić. Trzeba je trochę wcisnąć, a suwmiarka przyda się, żeby to zweryfikować (szczegóły w manualu). Ślizgi mocowałem/ściskałem za pomocą uchwytu stojaka rowerowego, z wyczuciem. Oczywiście rurkę ze ślizgami nie miałem wew. uchwytu, tylko ściskałem je krawędziami uchwytu. Działało to jak ręczna prasa Myślę, że spoko sposób, bo dociskamy równomiernie na całej długości ślizgu. Następnie pomiar suwmiarką, zbyt odstają? trochę mocniej i tak powtarzałem, że było ok – nic na siłę. Jest filmik na youtubie https://youtu.be/aS8U5jlZjZw?si=3mB5qA9AiLaIdu91 ale traktujcie go tylko jako zajawkę, bo jego przekaz jest taki: rozbierz wszystko, nawal smaru, proste prawda? Pomijają wiele drobnych kroków z instrukcji, w tym nałożenie smaru pod uszczelkę kurzową lub czyszczenie gąbki. Serwis jest stosunkowo prosty, wystarczą podstawowe narzędzia, nic wymyślnego. Jedynie musiałem kupić SRAM butter, bo na co dzień używam innych smarów. Nie jest to jednak 15 minut, jest dużo drobnych elementów, wystają styki od elektroniki, podchodziłem do tego ostrożnie. Tak czy inaczej, można to zrobić samemu, a z takim założeniem kupiłem tą sztycę.
  5. Dostępność uszczelek jest coraz mniejsza, niedługo pozostanie już tylko kupowanie od dystrybutora (DT4you). Ogólnie są dwa komplety uszczelek kurzowych: FWKXXXXXXXXX46388S – bez o-ringów (zdjęcie z poprzedniego komentarza) FWKXXXXXXXXX31066S – z o-ringami (widać tutaj na zdjęciu) Zrobiłem już trzecią wymianę, ale tym razem z dedykowanym nabijakiem (FWTXXXXXXXX013089S). Naprawdę warto wydać trochę więcej na narzędzia, praca od razu staje się przyjemniejsza 🙂 Wymiany kolejno: 86 godz. (wcześniej błędnie policzyłem, nie było 100), 50 godz., 53 godz. Olej po ~50 godz. wygląda dobrze, w środku jest czysto, problem tylko taki, że gąbki nie są nasączone. Nabijak z tradeinn.com, a zapasy uszczelek z ridewill.com.
  6. Czarne wizje braku prądu 😅 Wystarczy, żeby producent zaprogramował sterownik tak, żeby zostało trochę energii, z której nie będzie można skorzystać do pełnej jazdy (z wspomaganiem silnika). Wtedy spokojnie będzie można zmieniać samo przełożenie w eCVT przez dłuższy czas. Patrząc jak wolno rozładowuje się bateria w elektronicznych przerzutkach lub sztycy opuszczanej, pewnie wystarczy kilka procent baterii, żeby wrócić do domu siłą własnych nóg i w pełni zmieniać biegi. Podobne rezerwy są też w telefonach - można jeszcze znaleźć sprzęt zdalnie, a niby rozładowany.
  7. Nie mogę się zgodzić 🙃 na rynku jest zbyt duża konkurencja. Jeśli rozwiązanie jest dobre, klienci będą tego chcieli. Producenci tylko czekają na takie okazje zarobku. Historia już zna różne upadki firm, nie ważne ile % rynku mieli i jaki mieli kapitał. Nie trzeba iść za daleko, SRAM wprowadziło napędy z jednym blatem, w które Shimano nie wierzyło. Prostota i niezawodność wygrały. Ile SRAM zabrał rynku Shimano? Teraz obie firmy będą miały problemy z nowymi graczami na rynku. Mogą tylko ich gonić, przejmując mniejsze firmy, żeby też mieć coś takiego w swoim portfolio. SRAM może w to pójść i jeszcze bardziej próbować integrować AXS. Shimano, które ma już silniki, też w końcu będzie musiało produkować je z przekładniami, jeśli konkurencja będzie rosła. Jeśli chodzi o „jednorazowe” rowery, ciągle zmieniające się standardy, to jak najbardziej się zgadzam.
  8. Moim zdaniem, jeśli będzie to bezawaryjne, to w niedalekiej przyszłości żegnamy się całkowicie z napędami shimano/sram w rowerach elektrycznych (od średniej półki wzwyż).
  9. @chudzinki Nie widziałem tego rozwiązania w praktyce, ale tak to sobie wyobrażam. Masz manetkę bezprzewodową (załóżmy jak w shimano di2, tyle że od Avinoxa lub innego producenta eCVT), w aplikacji ustawisz np. że chcesz 10 biegów, pierwszy bieg o przełożeniu 0.6, drugi 0.66 itd. i zapisujesz. Później zmieniasz biegi w "normalny" sposób + ile % ma Ciebie wspierać silnik elektryczny. 500% = czyli prawie odpowiednik kasety 10-51, tyle że z własna liczbą przełożeń pomiędzy. Zobaczymy jak wypadną testy praktyczne, ale moim zdaniem najważniejsza jest sama zmiana. Wiadomo, że później pojawią się lepsze, bardziej dopracowane modele.
  10. @chudzinki Możesz zaprogramować własne biegi (przełożenie, liczba biegów), bez zmiany kasety Mi kierunek się podoba, nie mam na myśli tutaj samych rowerów elektrycznych, ale osprzętu elektronicznego. Jeśli ma to mi ułatwić serwis i obsługę, to jestem za. Póki co mam tylko sztycę (opuszczaną) elektroniczną i poszedł bym dalej jeśli miałbym zmienić rower (przerzutki elektroniczne). Po co komu te wszystkie linki. Pozbycie się kasety, łańcucha, regulacji... mega
  11. Napędy elektryczne z eCVT, a co za tym idzie koniec z tradycyjnymi przerzutkami. Do poczytania: https://magazynbike.pl/2026/06/24/koniec-przerzutek-w-emtb-chinczycy-pokazali-napedy-ktore-moga-zmienic-wszystko/ Do posłuchania:
  12. @Tyfon79 Z markowymi nie ma problemu. Niektórzy wolą chińskie (tańsze), a późnej je latają. Jak kto lubi 😅
  13. Pętla Piechowice to właśnie główny powód dla którego chcę się tam wybrać O rower się nie martwię, bo wiem że wystarczy, ale wiadomo że na takiej trasie trzeba być bardzo czujnym. Deszczowe warunki na pewno sporo zmieniają. Dzięki za cynk nt. przetargu, będę obserwować jak rozwinie się temat utrzymania tras przez kogoś nowego.
  14. @spiwor Dzięki za podzielenie się informacjami po wyprawie, historia z drzewem mnie rozbawiła 😅 W tym roku też planuje olbrzymy i okolice, tyle że na XC. Wstępnie wygląda to tak w podziale na dni: Singletrack Szklarska (https://turystyczna.szklarskaporeba.pl/3110-szklarskaporeba-singletrack-szklarska) Olbrzymy - Pętla Piechowice (część zachodnia) (https://www.1enduro.pl/miejsca-pasmo-rowerowe-olbrzymy-jelenia-gora/) Olbrzymy - Pętla Przesieka (część wschodnia) (https://www.1enduro.pl/miejsca-pasmo-rowerowe-olbrzymy-jelenia-gora/) Patrząc na samą mapę, w teorii jedną pętlę można zrobić w całości bez cofania się lub przejeżdżania jakiegoś fragmentu 2 razy. Na przykład, pętla Piechowice: połowa Doplera, później połowa Zmory, połowa Skarbka, prawie cały Rokitnik, cały Leszy, końcówka Rokitnika, z powrotem połówki -> Skarbek, Zmora, Dopler. Orientuje się, gdzie są aktualne informacje o tym, że coś jest zamknięte na Olbrzymach? Jak zerkam na wspomniany Czart, to na trailforks nie ma śladu o zamknięciu https://www.trailforks.com/trails/czart-sekcja-43/reports/. Jakby ktoś podpowiedział to byłbym wdzięczny. Patrząc na mapy - jedna zamknięta trasa może popsuć cały plan.
  15. Nowy model Orbea Oiz - https://www.orbea.com/en-pl/m/oiz. Powiedzmy że to model 2027, bo w ofercie są też modele bezpośrednio nazwane 2026 = to "stara" rama z odświeżonym osprzętem pod 2026. Coś do poczytania, oraz komentarze: https://www.pinkbike.com/news/first-look-orbeas-new-oiz-is-focused-solely-on-xc-racing.html Epic 9, Lux World Cup, Orbea Oiz, wszystko wygląda podobnie do siebie. Pytanie czy niedługo Trek też coś wpuści
      • 1
      • +1 pomógł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...