Skocz do zawartości

karczk

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika karczk

Uczeń

Uczeń (2/13)

  • Collaborator
  • Reaktywny
  • Dedicated Rzadka
  • Od miesiąca
  • Od tygodnia

Ostatnio zdobyte

25

Reputacja

  1. Według DT Swiss mały serwis można zrobić samemu, ale "duży" (200 godz.) tylko w autoryzowanym serwisie DT Swiss. Nie dostarczają instrukcji na swojej stronie. Tutaj mam niespodziankę, szukałem nabijaka po numerze FWTXXXXXXXX013089S i na google wyskoczyło mi to: https://sportszone.ch/media/pdf/4a/79/26/73cf5e35b325e1698614d330b2256dde302-016-435774-100_03v3gDD7Hiq5zr5.pdf To jest pełna instrukcja serwisowa do dużego serwisu Warto sobie pobrać, bo sportszone.ch może to usunąć ze swoich zasobów. Na tym koniec dobrych informacji, bo jak zerkniecie jakie niestandardowe narzędzia (strona nr 9) trzeba mieć, to nie ma sensu się za to zabierać. Pomijając dostępność takich narzędzi, koszt na pewno przewyższy opłatę za serwis (https://www.dtswiss.com/pl/wsparcie-techniczne/kontakt/ceny-napraw-pl#Zawieszenie).
  2. Dzięki, trochę roboty jest, ale wynagradza to satysfakcja. Ciężko to określić, suche w znaczeniu - po ściśnięciu w tych miejscach nie widziałem oleju, ale możliwe, że został mikro film. Moja teoria jest taka, że podczas pracy amortyzatora olej z gąbki jest zasysany w kierunku jej wnętrza. Ładnie to widać na krawędziach. W jednym miejscu gdzie nie ma w ogóle to od śrubokręta i podważania. Dodałem zdjęcie, żeby lepiej to zobrazować co mam na myśli. Później śladowa ilość oleju wychodzi na zew. amortyzatora., a po czyszczeniu po jeździe "znika"
  3. Pierwszy "mały" serwis (w teorii po 50 godzinach) zrobiłem po 100 godzinach. Przejechałem 1500 km, z czego 90% czasu to XC po trójmiejskich lasach, więc cały czas single gdzie amortyzator miał co robić. 10% to turystyczne przejażdżki. Ogółem warunki suche, nie robiłem serwisu zerowego, a po każdej jeździe czyściłem okolice uszczelek. Stan: 1. Oleju było tyle ile być powinno. Lekko brudny, ale nie było tak źle. 2. Gąbki - tam gdzie na zdjęciu są żółte, tam były suche. W brudnych miejscach po ściśnięciu było sporo oleju. Gąbki powoli wysychały, to był ostatni dzwonek na wymianę. 3. Uszczelki kurzowe - wizualnie bez śladów zużycia. Wymieniłem bo i tak miałem nowe, ale czy była realna potrzeba? chyba nie. Wnioski: 100 godz. to trochę za późno, szczególnie jeśli chodzi o gąbki. Kolejnym razem będę celować w 75 godzin. Luźne uwagi do serwisu: 1) Jest dostępny film oraz instrukcja od DT Swiss, polecam. 2) Oryginalne części można kupić na bike-components, ale olej nie zawsze jest dostępny. Ewentualnie u polskiego dystrybutora DT4you, szybko odpisują na maile. Z uszczelkami bym nie kombinował, bo widziałem różne opinie, że coś do końca nie pasowało. Lepiej kupić oryginalne z oznaczeniem DT Swiss, nie jakieś "kompatybilne". 3) Jako zamiennik oleju do dolnych lag wybrałem Motorex 4W. Czytałem, że do smarowania dolnych lag będzie wystarczający. Muszę się sam przekonać, więc tutaj jeszcze nie mam zdania. 4) Do wyjęcia uszczelek kurzowych może posłużyć duży, płaski śrubokręt - ja okleiłem końcówkę taśmą izolacyjną 3 razy, wsunąłem pod gąbkę i do góry. 5) Nabijak uszczelek widoczny na zdjęciu jest z aliexpress (30 zł). Nie kupujcie go! Ma on wybrzuszenie od połowy i przez to nie można nabić uszczelki prosto. W F232 nie ma wystarczająco miejsca po bokach. Kupując nabijak koniecznie sprawdźcie, że jest prosty na całej długości o szerokości takiej jak uszczelka. Każdy dodatkowy milimetr spowoduje, że z niego nie skorzystacie. Najlepiej zerknąć na film instruktażowy - tam mają konkretny. Nie mając wyjścia przeciąłem ten z aliexpress na pół brzeszczotem poniżej wybrzuszenia i jakoś sobie poradziłem - nie polecam. 6) W dolnych goleniach jest sporo miejsca, żeby włożyć nawet szersze przedłużki np. 1/2 calowe. Pod tym kątem jest fajne dojście. Wystarczy poszukać nasadkę 8 mm i imbusa 8 mm, a dalej wszystko się zmieści. Imbus 2,5 mm do śrubki regulacji odbicia musi być w miarę długi, minimum 9 cm długości. 7) Na zdjęciu zestaw minimum, jedynie imbus 4 jest opcjonalny, po prostu łatwiej spuszcza się powietrze niż małym 2,5 mm. 😎 Stojak rowerowy mega ułatwia pracę gdy zamontujemy na nim amortyzator. 9) Do pompowania amortyzatora używam elektrycznej pompki Xiaomi, sprawdza się znakomicie. Sprawdzałem raz z dedykowaną pompką w normalnym serwisie i wszytko było git. 10) Jak ktoś byłby ciekawy, adapter dynamometryczny elektroniczny to 1/2" 10-135Nm Jonnesway. Do lag było potrzebne 12Nm. Używam go też do kasety i tarcz hamulcowych, gdzie potrzeba 40Nm. Do mniejszych rzeczy mam inny.
  4. 500 zł to nie jest tak dużo, żeby reanimować rower. Czasami warto dłużej pojeździć na starym, żeby wiedzieć czego się chce od nowego. Pedały i tak przełożysz sobie, chyba że masz jakaś niestandardową korbę. Najważniejsze, żeby nowy rower miał w miarę spoko ramę na standardach, bo tylko wtedy będziesz mógł sensownie go modernizować. Przykładowo sztywne osie (obie!) dają najwięcej możliwości. Nie ma co się oszukiwać, rower za 3-4k będzie miał słabe komponenty, które wymienisz jak jeszcze bardziej wkręcisz się w jazdę. Amortyzator w takich rowerach to najczęściej ciężki klocek, który słabo pracuje. Polecam poczytać o każdym komponencie, z wykorzystaniem AI to chwila moment. Jaki jest standard amortyzatora z przodu w MTB? jaki jest standard sztyc opuszczanych? itp. To da Tobie odpowiedź jaki rower wybrać. Jeśli jeździsz po lesie i interesują Ciebie maratony to zwróć w pierwszej kolejności (oprócz tego co wcześniej napisałem) na hamulce. Muszą być przynajmniej dwutłoczkowe i dźwignia na 1 palec, to Ci da komfort na stromych zjazdach. Rowery, które podałeś nie spełniają tych wymagań jak coś
  5. Wosk Soudal Dry Wax 100 ml. Pierwsza butelkę powoli kończę, pewnie jeszcze 2-3 razy nałożę na łańcuch. Łącznie wyjdzie butelka / 1500 km mtb (po lesie, przeważnie sucho). Wosk starcza na krótko, bo smaruję co 2-3 jazdy, ale brud się nie przykleja. Łańcuch i kółeczka przerzutek są bardzo czyste. Na fotce zakup z bikeinn, 34 zł za butelkę. Wcześniej kupiłem na allegro z 59 zł, więc oferta na bikeinn bardzo korzystna. Wosk ma termin ważności, ale ciężko mi powiedzieć co będzie po tej dacie
  6. Niestety żadna z tej oferty, tutaj są numery koronek jak coś https://si.shimano.com/en/ev/CS-M6100-4666. Połowa jest razem na pająku, więc masz trochę mniej możliwości.
  7. Niestety zapomniałem wczoraj o zważeniu, chociaż wstępnie chciałem to zrobić 😕 Brązowa według specyfikacji ma 20g mniej jak coś. Strasznie się namęczyłem, żeby założyć ją na obręcz DT Swiss-a 30 mm, mam na myśli samo przełożenie gumy do środka. Kawałek po kawałku trzeba było pomagać sobie łyżką, a i tak było ciężko. Tylną 2,25" udało się założyć bez problemów rękami, ale to już była obręcz 20 mm o innej konstrukcji. Żeby obie wskoczyły dobrze na rant pomógł trik z wodą i płynem do naczyń, oraz 35-40 PSI, wtedy się udało.
  8. Vittoria Mezcal XC Race 2,25" na tył - do tej pory miałem 2,40" więc jestem bardzo ciekawy jakie będą odczucia (oby na plus 🙃) Vittoria Barzo XC Race 2,40" na przód Wysokość kostek wbrew pozorom jest bardzo zbliżona, 3-4 mm (3 bliżej środka, 4 bliżej zew.). Jedynie bieżnik na samym środku w Mezcal ma 2,6 mm wysokości. No i nowa koronka do kasety, trochę więcej tutaj o tym napisałem.
  9. Dla kasety CS-M5100 (lub CS-M7000, CS-M8000) pojawiły się koronki na bike24. Mam napęd 2x11 i najszybciej zajeżdżam tą, która ma 24 zęby (dla 1 i 2 z przodu często wypada mi środkowa z tyłu). Kiedyś nie były dostępne, ale zaznaczyłem powiadom mnie i widocznie biorą to pod uwagę. Myślę, że to dobra okazja jeśli ktoś ma zjechaną jakąś konkretną koronkę, a nie chce kupować całej kasety. Za kilka euro warto. Koronki na stronie oznaczone są jako dla CS-M7000, ale wiele pasuje do CS-M5100, co można sobie sprawdzić po numerze Shimano. Przykładowo koronka, która ma 24 zęby ma oznaczenie Y1VN24000 i jest taka sama dla obu kaset, a konkretnie dla CS-M5100 11-42T i CS-M7000. Oferta: https://www.bike24.pl/produkty/793175 Specyfikacja CS-M5100: https://dassets.shimano.com/content/dam/global/cg1SHICCycling/final/ev/ev/EV-CS-M5100-4665.pdf Specyfikacja CS-M7000: https://si.shimano.com/de/pdfs/ev/CS-M7000-3984/EV-CS-M7000-3984A.pdf
  10. Promocja z której skorzystałem 2 miesięcy temu (nadal jest) i jestem zadowolony: bike24.pl https://www.bike24.pl/produkty/368457, -44%, 570,54€ Amortyzator DT Swiss F 232 ONE 29" Fork - 100mm - 51mm Offset - Tapered - 15x110mm Boost Taniej nie znalazłem; wszystko było w idealnym stanie, żadnych haczyków. Żeby nie było, przecenione są tylko te z offsetem 51 mm (44mm są dużo droższe). Promocja przed którą przestrzegam: centrumrowerowe.pl https://www.centrumrowerowe.pl/opona-pirelli-scorpion-trail-s-pd30466/, -44%, 99,99 zł Opona PIRELLI Scorpion Trail S 29x2,40" Super cena, nigdzie takiej nie znalazłem, jeszcze niedawno na tej samej stronie było za 179,99 zł. Okazało się, że opona ma przeszło 3 lata, DOT 2522 = 25 tydzień 2022 roku = między 20 a 26 czerwca 2022 roku. Zwracam na ich koszt (przyjęli), bo zgodnie z normą opona do 3 lat może być traktowana jako nowa, powyżej już nie.
  11. Dopiszę się do tematu, może komuś się przyda. Scott Aspect 920, piasta z tyłu Formula CL2241 / 141QR. Bębenek jest słabej jakości, ale można go kupić u autoryzowanych dealerów Scotta. Jest on do kupienia w ramach zestawu naprawczego o numerze 277036 (nr według Scotta, pytałem ich mailowo), na necie często występuje pod nazwą "Scott Formula Cl-2241 Rear Hub Repair Kit - Shimano". Warto im podpowiedzieć, bo mogą nie wiedzieć, lub naciskać o ściągnięcie części z magazynu Scotta Zapłaciłem 100 zł w lokalnym sklepie. Piasta w moim przypadku jest ok, najgorzej z bębenkiem, bo są luzy gdy porusza się kasetą lewo - prawo (prostopadle do kierunku jazdy). Wariant, który rozważałem to gotowe koło DT Swiss XM 1700 Spline 30 CL Boost 29" Rear Wheel (ma piastę 350) + end capy QR 135mm. W przyszłości można zmienić ramę, a koło będzie pasować (powrót do standardowych end capów). Można też zmienić bębenek na inny system w razie potrzeby. Koszt imprezy to 1500 zł, więc jeśli ktoś nie rozważa później wykorzystania tego koła, to pewnie nie warto. Jeśli rozważacie zmianę piasty na inną oraz przeplecenie koła/kupno z obręczą, to nie zapomnijcie sprawdzić szerokości obręczy. U mnie w standardzie były 20 mm dla opon 2,4" = balony 😐 Z przodu robiłem podmianę z 20 mm na 30 mm dla tej samej opony 2,4". Pomijając wpływ na trzymanie na zakrętach, można zejść z ciśnieniem o kilka PSI, co ja osobiście bardzo odczuwam. Nadal jeżdżę na dętkach, z przodu (szerokość obręczy 30 mm) mam 23 PSI, a z tyłu (20 mm) 27 PSI. Gdybym miał 30 mm z tyłu to mógłbym zejść do ~24 PSI.
  12. Mój pierwszy post na forum, więc cześć wszystkim Przymierzałem się do zmiany amortyzatora i trafiłem też na temat, więc zostawię trochę informacji. Może komuś się przyda, jak też będzie rozważać F232. Zrobiłem przesiadkę z powietrznego, ciężkiego 100mm Suntour XCR32-RL-R (offset 44), na DT Swiss F232 100mm z offsetem 51 mm. Wybrałem opcje bez zdalnej blokady, bo stwierdziłem, że mi to niepotrzebne - prawie ciągle w "open". Używam go w hardtailu, przy okazji musiałem wymienić obręcz z piastą. Jestem bardzo zadowolony, w końcu amortyzator wybiera w miarę małe i średnie nierówności, kamienie czy korzenie. Póki co zrobiłem 200 km, w tym kilka łatwiejszych singli na BFW w Trójmieście. Zastanawiałem się, czy zmiana offsetu z 44 na 51 mm będzie zauważalna i czy warto dopłacić do 44 mm (był dużo droższy). Kupiłem 51 mm i różnica jest bardzo mała, imo dla amatora pomijalna. Na długich prostych jedynie czuję tą różnicę. Gdybym miał znowu wybierać to znowu kupiłbym 51 mm oszczędzając ~650 zł. F232 kupiłem na bike24 za ~2400 zł po przeliczeniu z euro. Pod uwagę brałem jeszcze Manitou R7 PRO. Odrzuciłem ROCK SHOX Reba RL m.in. dlatego, że często pojawiała się informacja o serwisie zerowym (na forach). Jeśli trzeba zapłacić >1k zł i później sprawdzać czy jest olej w środku, to coś jest nie tak z podejściem do klienta, ale to moja opinia. Serwis co 50 godz. realnego użytkowania, samemu zgodnie z oficjalną instrukcją (link) - wygląda bardzo prosto. Numery części są na youtubie lub w oficjalnej dokumentacji. Podstawowe narzędzia, wbijak można kupić na ali za 25 zł z przesyłką, zestaw uszczelek SKF które są kompatybilne 130 zł, oryginalny olej do uszczelek ~100 zł, olej oryginalny do amortyzatora ~100 zł. Te rzeczy znalazłem na necie, są dostępne. Jest też polski dystrybutor, też warto sprawdzić. Oba olej po 100 ml, więc powinno wystarczyć na 3 wymiany (na jedną wymianę potrzeba 14 ml na każdą goleń, czyli łącznie 28 ml), do uszczelek kurzowych tyle, żeby nasiąkły (ciężko powiedzieć ile to ml). To tak w teorii, bo serwisu oczywiście jeszcze nie robiłem, sprawdzałem zanim kupiłem co będzie mnie czekać. Duży serwis co 200 godz. tylko w autoryzowanym serwisie, brak konkretnych instrukcji - to na minus.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...