Skocz do zawartości

Ranking

  1. wojtek_se

    wojtek_se

    Nowy użytkownik


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      16


  2. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      11 131


  3. 2marekm

    2marekm

    Użytkownik


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      126


  4. PiotrWie

    PiotrWie

    Użytkownik


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      895


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.06.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Montuje się banalnie. Wkładasz koło celując tarczą między klocki, wsuwasz ośkę i zakręcasz imbusem. Tarcza hamulcowa jest zawsze w tej samej pozycji. Nic nie obciera. Ja mam nawet 2 zestawy kół (na różnych piastach) na sztywne osie do jednego z rowerów. Wymiana 3 minuty bez potrzeby regulacji zacisków hamulca.
    2 punkty
  2. To VW Caddy Maxi - tamto zdjęcie jest z przymiarki u dealera, swój odebrałem w poprzedni czwartek. Ma dodatkowo kratę za 1 lub 2 rzędem siedzeń, kupiony pod kątem kilkumiesięcznych wyjazdów w dwie osoby z dwoma rowerami.
    2 punkty
  3. Obręcz szersza niż opona to dla mniej aksamitnego używania roweru zawsze ryzyko schrupania szerokiego boku koła, czasem lepiej usłyszeć lekkie szurnięcie gumą niż drzeć felgą o betonowy krawężnik. Także wybór szerokości warto też zaplanować w oparciu o rutynę i wrodzoną finezję lub jej brak
    2 punkty
  4. Bosch ma kalkulator zasięgu. Uzyskane wyniki są bardzo precyzyjne, posiadam w domu rowery z silnikami CX i SX i potwierdzam to. Zbieranie opinii z YT może być obarczone błędem "stylu i umiejętności" jazdy, elektrykiem trzeba się nauczyć jeździć tak, żeby optymalizować zużycie energii, jeśli to jest priorytetem. Z praktyki: uważam, że na bateriach od 600 Wh wzwyż, na terenie płaskim lub lekko pagórkowatym w ogóle nie ma kwestii przejmowania się zasięgiem. Realne zasięgi grubo przekraczają 100 km, czyli to są maksymalne dziennie dystanse pewnie 99% z nas. Silnik SX i bateria 400 Wh to trochę inna sprawa, to warto kupić jak się wie po co, taka konfiguracja jest dla osoby, która chce dać "dużo energii własnej" a mniej z baterii i silnika. No ale po dodaniu power extendera mamy już 650 Wh i wtedy patrz punkt 1 NIe wypowiem się o innych silnikach / systemach, ale zakładam, ze kwestie zasięgu są obecnie już wyrównane i skupiłbym się raczej na wyborze roweru pod siebie, nie sugerując się zasięgiem jako słowo - klucz. Największe baterie dziś dostępne czyli 800Wh (niektórzy mają nieco większe) to już max moim zdaniem, osoba ciężka, na ciężkim rowerze, w terenie (nie w górach) nie jest w stanie zużyć jej przez cały dzień jazdy. Oczywiście nie mówię tu o celowym zużyciu, czyli non stop turbo albo inny bardzo silny tryb. Nie o to chodzi. Jak ktoś w filmikach mówi, że turbo to "najprzyjemniejszy tryb" to albo nie wie o czym mówi, albo powinien od razu iść w skuter.
    2 punkty
  5. Bo człowiek z krótkiego urlopu jeden dzień wyrwał dla siebie a tu zimno i pochmurnie.
    2 punkty
  6. Ten rower ma kąt głowki poniżej 65 stopni, bazę kół 1284mm i nie pamiętam ile skoku, ale sporo. To nie jest rower na "dłuższe trasy mieszane las, szuter, asfalt i bardziej płaskie tereny." Na tego typu trasach ten rower będzie zamulaczem, za to świetnie sobie poradzi w poważnych górach.
    2 punkty
  7. Z Rythm bym nie przesadzał, że taki zły. Żona ma czwarty sezon, powłoka jak nowa. Rythm korzysta ze starszego odlewu goleni, jest cięższy, ma prostszy tłumik, ale to nadal dobry poziom. I jeszcze można Marzocchi brać pod uwagę, to praktycznie Fox.
    1 punkt
  8. @Sabarolus Pewnie chodzi o delikatną anodę goleni górnych, co nie zmienia faktu, że Reba pracuje dużo gorzej. Jak dla mnie, to Fox Rhythm pracuje porównywalnie nawet do DT Swiss 232 One (można przyjąć, że nie wykorzystuję w pełni potencjału żadnego z nich, ale powiedzmy, że na trasach typu maraton MTB, czy lekkie XC już da się coś poczuć).
    1 punkt
  9. Używany amortyzator to ryzyko, bo dopiero po rozebraniu go dowiesz się, w jakim faktycznie jest stanie i ile będziesz musiał zainwestować, żeby doprowadzić go do porządku. Poluj na takie okazje, jak ta podlinkowana przez @wr81. Najtańsze sensowne widelce, na które warto polować, to Suntoury or Raidona wzwyż (nigdy XC*), Rock Shoxy z serii Gold (nigdy Silver) czy Foxy z serii Performace (nigdy Rhythm).
    1 punkt
  10. Efekt aero na stożku będzie zawsze, wiadomo im szybciej jedziesz tym jest większy. Koła stawiają największy opór na przestrzeni koniec stożka - piasta czyli tam gdzie są szprychy. Im mniejsza szczelina między stożkiem a piastą tym leprze aero. Co do 105, to jest jak ze wszystkim, to zależy
    1 punkt
  11. No, napisałem dokładnie to samo, ogólne zmęczenie siedzeniem na dupie, dupsko też boli, mam twarde siodełko, kanapa by mnie zamordowała,znaczy moją dupę
    1 punkt
  12. Ta rozmiarówka to chyba przesunięta jest. Wg mnie L jak już.
    1 punkt
  13. Zależy w jakim kontekście chcesz coś "miną" nazywać. Jeśli chodzi o jakość ramy to miną nie są. Jeśli chodzi o dostępność dedykowanych części i łatwość odsprzedaży to już gorzej
    1 punkt
  14. 2.1 jest najbardziej "user friendly" , szczególnie dla lekkich osób. Dla mojej drugiej połówki z pełną premedytacją szukałem Lyrika 170 z 2.1 . Zachwycona.
    1 punkt
  15. Masz rację, nie ma co się nad tym zastanawiać, Kellys to wg mnie dobry wybór. O zasięg możesz być całkowicie spokojny, szczególnie, że jak pisałeś, nie szukasz "wyciągarki" tylko wspomagania. Życzę udanych zakupów
    1 punkt
  16. Nic nie zmieniaj. Pojeździj i będziesz wiedział czy czegoś Ci w ogóle brakuje 🙂.
    1 punkt
  17. w pewnym momencie to też był mój faworyt. Carson 30 dla mnie i Cristy 30 dla kobiety. Nie pamiętam już, ale chyba silnik i w ogóle system Panasonica pod kątem ewentualnego serwisu mnie "odstraszył", chociaż na gwarancji nie będzie problemu. Wydaje mi się, że Bosch ma więcej placówek w Polsce. Ale chyba jednak bardziej chciałem mieć coś bardziej "terenowego" dlatego poszedłem w hardtraila, oczywiście Twój Kellys będzie miał bardziej wygodną pozycję rowerzysty. Warto kupić w sklepie, do którego masz blisko albo wysyłkowo w dużym sklepie. Akurat jeśli chodzi o Kellys to centrumrowerowe ma bogatą pełną ofertę i tam można się nie martwić o reklamacje, zwroty, wymianę - sprawdzone
    1 punkt
  18. kupiłem Marin Presido 1 tak jak polecaliście. Czy warto od razu go upgradować tym sprzętem co podaliście wyżej czy potraktować to jako dalszy rozwój jak będę chciał coś zmienić? Ten sprzęt co podesłał @keltu jest już pasujący do tego roweru? Warto oddać to do rowerowego czy któreś z tych rzeczy ogarnę sam (kiedyś coś grzebałem przy rowerach, ale to dawno i nieprawda). Pozdrawiam i dzięki jeszcze raz. Podsyłam te linki co wysłał keltu ttps://allegro.pl/oferta/kaseta-11s-shimano-deore-cs-m5100-11-42-oem-17623064345 https://allegro.pl/oferta/przerzutka-tyl-shimano-deore-rd-m4120-sgs-10-11s-box-16182761076 https://allegro.pl/oferta/manetka-shimano-sl-m7000-11-r-tylne-17425720438 https://www.centrumrowerowe.pl/lancuch-sram-pc-1110-pd6601/?v_Id=205390
    1 punkt
  19. Do miasta i na dość krótkie dystanse rower z prostą kierownicą będzie lepszy. Ten Marin jest fajnym wyborem, kiedyś poleciłbym Ci jeszcze Cube Nulane (fajny fitness vel. grawel z prostą kierownicą na sztywnych osiach) ale wersja ONE ma napęd "tylko" 1x9 (co jest wystarczające do miasta ale może być lekko niewystarczające poz miastem, napęd może mieć dziury i Cię irytować), wersja Pro zaczęła od tego roku wychodzić na Shimano Cues 2x10 (wcześniej był GRX 2x10, Cues jest nowym produktem Shimano i jest jeszcze dość mało opinii) a wersja Race, która jest na GRX 2x11 i jest naprawdę świetna, kosztuje już sporo ponad 6 tys. zł. Na tych stosunkowo krótkich trasach poza miastem nie wykorzystasz też zalet baranka a szersze opony w Marinie (bo wchodzą tam z tego co pamiętam 2" i możesz dać jakieś szybkie opony mtb typu Continental Race King albo Schwalbe Thunder Burt) w połączeniu z szeroką, prostą kierownicą będą lepiej się sprawowały na leśnych drogach Kampinosu
    1 punkt
  20. Barton, nie znam Unibike ładny i chyba lepszy od tego z Centrum Tu się nie ma co rozpisywać bo rowery poziom trzymają a częstotliwości jeżdżenia będzie chyba niska więc …
    1 punkt
  21. @pc131 - to ja bym na Twoim miejscu celował w coś, co by było kompromisem masy całkowitej roweru i wielkości baterii. Jeśli Bosch, to np coś z silnikiem CX 5 generacji i baterią 600. Albo lekki rower z silnikiem SX + bateria 400 Wh i wtedy decydujesz: dokupujesz drugą baterię, albo power extender 250 Wh, albo... nic Znam te dylematy, jakiś czas temu przed zakupem pierwszego roweru słowo ZASIĘG było kluczowe. Rzeczywistość przyjemnie zweryfikowała moje obawy.
    1 punkt
  22. Zdejmuję tylko przednie koło i prawy pedał, aby leżąc był bardziej płaski i nie opierał się na pedale. Dlatego prawy, ponieważ wsiadam na rower z prawej strony (z lewej nie umiem) i operując rowerem wkładam go do bagażnika. Zdejmując tylko przednie koło nie ma potrzeby abym go stawiał "do góry nogami". Podkładam tylko szmatę lub kawałek tektury aby przedni widelec nie stał bezpośrednio na podłożu wykluczając zarysowanie.
    1 punkt
  23. @wojtek_se Tak widziałem ten kalkulator Boscha, myślę że jest on w miarę aktualny. I uważam, że największy wpływ na zasięg ma wsparcie rowerzysty. Nie kupuję elektryka po to żeby jeździł za mnie bo mam kondycję, tylko po to że żeby po przejechaniu 100 km nie czuć takiego zmęczenia i w trasie kiedy jest mały podjazd lub lekko wieje żeby nie skupiać się na pracy, tylko na podziwianiu otoczenia 😃
    1 punkt
  24. 1 punkt
  25. Mam koła od CSC na piastach Novatec 511/522 i nie ma problemów po ~10k km ale to są piasty do kół z hamulcami szczękowymi więc nie wiem jak byś je założył do kół na tarczach 🙃 24mm wewnętrzne to nie będzie za dużo dla opony 32mm ale pamiętaj że szerokość obręczy będzie zwiększała szerokość opony, w końcu może się nie zmieścic w ramie. Btw 'zasada 105%' mówi że obręcz powinna być szersza od opony dla aero więc 32 na obręczy 30 tu by 'nie siadało'. Nie to żeby to powinien być cel dla wszystkich i jest to uproszczenie od którego może być więcej wyjątków niż sytuacji gdzie się to sprawdza.
    1 punkt
  26. Do Astry K hatchback. Trzeba złożyć oparcia tylnych siedzeń.
    1 punkt
  27. Wymiana na nową nie jest specjalnie droga. Jak widać na Twoim i moim przykładzie nie należy bać się tego typu przekładni.
    1 punkt
  28. No nie, jeżdżę głownie na eco, jakbym na analogu przejechał powiedzmy 70 km to miałbym dość, a tak to nawet się nie spocę.
    1 punkt
  29. O piastach to się nie wypowiem, ale ogólnie tendencja jest obecnie taka , żeby montować opony na możliwie szerokie obręcze. Pod szosowe opony to 105%, zatem pod opony 32c , szerokość zewnętrzna obręczy 30 będzie oki. Na Yt jest parę filmów na ten temat m.in na roadracing.pl. Oczywiście nie jest to jakiś must have....kiedyś wszyscy jeździli na żarówach i było oki, ale fakt że szeroka opona lepiej leży na szerszej obręczy. Też nie kumam tego różnego kształtu ich obręczy. Najlepiej kupić zestaw zrobiony pod mleko i jak się chce to jeździć na dętkach, a jak się opcja zmieni to na mleku. Rada ode mnie...jak nie planujesz zmieniać opon, to będzie przez 1-2 sezony jeden set, będziesz jeździł nawet zimą to zamleczaj.
    1 punkt
  30. Ja sobie niektóre odcinki dodatkowo potwierdzam w Google Earth i Ortofotomapie z Geoportalu. Rozdzielczość jest na tyle dobra, że widać nawet jakość asfaltu.
    1 punkt
  31. Hmm jak wypada ten silnik panasonic GX w porównaniu do Bosch CX? Szerokość opon nie jest dla mnie ważna.
    1 punkt
  32. Zbyt wysoki próg fabrycznej kompresji. Czyli albo wali po łapach , a jak obniżasz ciśnienie to się zapada.
    1 punkt
  33. Dziś na testy wjechał Nanowax. Jakaś mieszanka kilku wosków, PTFE, kosmicznego promieniowania, łez dziewic i cudownych zapewnień dystrybutora. Zobaczymy, jak się spisze w sobotę na wypadzie do Doliny Baryczy. Zaintrygował mnie, bo w odróżnieniu od wszystkich wosków jakie testowałem, ten jest super gęsty. Inne woski leją się, jak woda. Tego trzeba wyciskać z buteleczki i ma konsystencję białego sera 😯Ma też dość nietypową zakrętkę i nakłada się go bardzo ciężko. Oczywiście kropelkowo na każde ogniwo. Ale trudno trafić z ilością, bo trzeba go wyciskać z buteleczki. Zobaczy jak się sprawdzi w trasie: jak długo będzie napęd pracował w ciszy i jak bardzo będzie syfił. Skoro jest tak gęsty, podejrzewam, że może bardzo obklejać "brudną plasteliną" kółeczka przerzutki i blat korby. Tak, jak to ma w zwyczaj robić większość wosków.
    1 punkt
  34. Bo nie prosiliśmy o taką modlitwę, a i tak otrzymaliśmy: Występy artystyczne na trasie parady Velo City.
    1 punkt
  35. Bo dawno tutaj nie zaglądałem.
    1 punkt
  36. ...może robią sami, ale wybór podyktował producent roweru w których zaaplikował ten uszczelniacz, a ja dam mu szanse i będzie również w nowych kółkach Przyszła też kierownica, także zaraz kończę metamorfozę gravela:)
    1 punkt
  37. Ponieważ większość moich spodenek z wkładką może już kupować alkohol i palić, a wkładki przypominają upraną chusteczkę jednorazową, wybrałem się wczoraj do CR by przymierzyć spodenki za 150 PLN (miałem oporym, by zainwestować taką kwotę bez oglądania). Do domu wróciłem ze spodenkami za 1050PLN. Pozdrawiam sprzedawcę - nie wiem jak on mnie przekonał, bo jak widziałem w tym sklepie błotnik za 29, to wydał mi się drogi i nie kupiłem, może jak pokazał mi model za 1500, to nabrałem dystansu. Zdam sprawozdanie jak się spisują spodenki PEdALED Oddysey .
    1 punkt
  38. Stosunkowo dużą siłą się taką korbę przykręca, żeby odkręcić trzeba się czasami spocić i wymyślać patenty na zablokowanie ramion. Jak kiedyś w rozwiązaniach na kwadrat. W shimano xtr próbowali coś takiego naśladować ale od 2 gen już jest jak w niższych grupach.
    1 punkt
  39. Bo po tym piachu dało się tylko pchać, a wyglądał niepozornie
    1 punkt
  40. https://www.canyon.com/pl-pl/obsluga-klienta/naprawa-czesci-gwarancja/bike-service-finder.html Tu masz listę serwisów współpracujących z Canyonem. Wybór napędu 1x a 2x to kwestia filozofii i potrzeb, ale zasadniczo jak się nastawiasz na szosę, to mądrość ludowa mówi 2x. No ale skoro mówisz że nie jest ci potrzebne...
    1 punkt
  41. Przede wszystkim jak już ktoś napisał - poprawna aplikacja. Dokładne wyczyszczenie całego napędu z poprzednich smarów - benzyna ekstrakcyjna i dokładnie czyścisz kasetę i koronki. "Szejkowanie" łańcucha - najlepiej kilka razy zmieniając za każdym razem benzynę. Osuszasz wszystko i składasz. Aplikujesz po jednej kropelce na każde ogniowo i zostawiasz np. na noc. Następnego dnia znowu nakładasz po kropelce i zostawiasz na kilka godzin. Ja zaczynam jednego dnia po południu, czyszczę smaruję pierwszy raz, poprawiam na drugi dzień rano i po południu rower gotowy do jazdy. W szosie smaruję średnio co 250-300km, w gravelu trochę krócej ale spokojnie 150-200km. Wtedy dokładam znowu "po kropelce" i zostawiam "na noc". Co 2-3 jazdę przecieram łańcuch suchą lub lekko zwilżoną w benzynie szmatką. Warunkiem, żeby to działało to jazda w suchym terenie - wosk nie nadaje się do jazdy w deszczu - woda bardzo szybko go wypłukuje. Wosk, który mam i używam od 2 lata (cały czas jedna butelka) - Bike7 Pro Wax
    1 punkt
  42. Bardzo ciężki kloc, mało sterowny. I tak, jeździłem nim.
    1 punkt
  43. Mam w domu dwa Kellysy na Panasoniku GX Ultimate - kultura pracy to bajka, szczególnie w trybie auto
    1 punkt
  44. Przerzutki w piaście z reguły się nie psują, znam wielu co takie posiadają w tym mój ojciec który tylko na takich jeździł i nigdy nie miał z tym problemów, a jak jeszcze do tego dodamy pasek gates, to już w ogóle. A przynajmniej nie trzeba co chwile wymieniać koronek czy całych kaset, o łańcuchu już nie wspominam. Jest to bardzo dobry kierunek, tylko nie wiem czy coś sensownego i w dobrym stanie w używkach da się kupić w ok. 7k.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...