Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 19.07.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
Moja była na Kaszubach czyli to standard ogólnopolski Tymczasem 600km na południe jest ładny las, ale akurat ścieżki nie ma w ogóle. Rzeczka "Bajerka".9 punktów
-
7 punktów
-
Byłam Beatą w zeszłym roku ....🤣 ale zrobili "szef "😁 tu i tam , gramatura się zwiększyła .... Muszę zrobić wjazd do tego Pecia. @szajbna gdzie to jest ? Już wiem , Istebna .3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Aluminiowe grawele w cenie karbonowego MTB, który w tym budżecie może być od nich nawet lżejszy (np. 10 kg za 9 k - Fox z powłoką Kashima, karbonowe obręcze), to kiepski żart...2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Przejeżdżając dzisiaj rowerem przez wieś Boruń widziałem doskonały przykład elektromobilności. Gość stał jakimś elektrycznym mikrokarem na skraju lasu i warczał spalinowym generatorem przenośnym. próbując doładować swój wehikuł. Po godzinie warczenia pewnie na kilka kilometrów mu starczy.1 punkt
-
"Takie rzeczy tylko w Erze", jak to mówili. Nie ma amorów , które tak by wybierały. Ustaw Sag na 25-30%, poeksperymentuj z tłumieniem powrotu, to podstawa.1 punkt
-
Na piaszczyste trasy, do górala używam wyłącznie wosku Momum MiC Wax (żaden inny, żaden smar!). Nie łapie brudu, kurzu, piachu, napęd czyściutki. Wada - po 50-70km już słychać i trzeba smarować (wosku już nie ma, piachu też). Szmata, lekkie przetarcie łańcucha, kasety, korby i szybkie smarowanie. 5 min roboty po każdej dłuższej jeździe. Kup próbkę 15ml i wytestuj.1 punkt
-
Jak się jeździ w terenie, to nie mia zmiłuj rower się ubrudzi. Nie ma bezgłośnego napędu, może być w miarę cicho, no ale to metalowe części ocierające o siebie, zawsze będzie jakiś dźwięk. Do piasku zgrzytającego też lepiej się przyzwyczaić, bo nie da się tego całkowicie wyeliminować. Tutaj kwestia znalezienia kompromisu przy smarowaniu łańcucha, czy ma ciszej chodzić, czy mniej się lepić. Nie wiem co to za model amortyzatora ale przy tłumieniu olejowym i szybkich ruchach "świst" jest normalny - to dźwięk oleju przechodzącego przez tłumik. W tańszych sprężynowych potrafiło syczeć powietrze przeciskające się przez korki/zakrętki.1 punkt
-
Nawet jeżeli wjechałbym w jakąś dziurę to bez przesady żeby od tego pękła rama i rozwarstwiła się felga przy jednoczesnym braku jakichkolwiek śladów na oponie. Ok, nie jeździłem cały czas po idealnych asfaltach ale żadne uderzenie nie miało miejsca. Rama pękła z powodu wady klina mocującego sztycę, który finalnie został wymieniony na nowy i teraz z klinem nie mam już problemów.1 punkt
-
No to potem się nie dziwcie opinii, że rowerzyści interpretują przepisy pod siebie jak tam im wygodniej Fajnie by było także mieć trochę pokory i nie narzekać że kierowcy łamią przepisy, a robi się to samo samemu @sznib już Ci to tłumaczyłem. Ty masz jechać przy krawędzi, a kierowca ma obowiązek zachowania odstępu. Jeżeli Ty nie jedziesz przy krawędzi celowo uniemożliwiając manewr, to jesteś pierwszym który łamie przepisy w tej sytuacji. A gdzie tu hipokryzja? Bo Ty sobie możesz wyjechać tak żeby zablokować samochód, ale żeby samochód nawet lekko przekroczył podwójną ciągłą żeby wykonać manewr to już nie. Ty byś zjechał do prawej, on by najechał kołem na linię i wszyscy by żyli w spokoju. Traktujesz przepisy wybiórczo, tak jak Ci pasują. Pisałem już o tym.1 punkt
-
A gdzie ja Ci pisałem coś o umożliwianiu nielegalnego wyprzedzania? Napisałem tylko i wyłącznie to, że jeżeli wymagasz od innych przestrzegania przepisów, to zacznij od siebie i się do nich stosuj. Po pierwsze, rowerzysta ma jechać możliwie blisko prawej krawędzi. Nie oznacza to 5cm od krawędzi, natomiast nie oznacza też środka. Druga sprawa to że na podwójnej ciągłej nie można wyprzedzić rowerzysty. Gdzie jest taki zapis? Nie można przekroczyć podwójnej ciągłej, a można wyprzedzić rowerzystę zachowując bezpieczny odstęp. Jeżeli masz dziurawą drogę, wystarczy machnąć ręką, zjechać na środek po czym się schować. Co to są za bzdury? https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/ruch-na-drogach-publicznych-16787340/cz-1-dz-3-roz-5 Ty masz jechać przy krawędzi, a kierowca ma obowiązek zachowania odstępu. Jak Ty nie jedziesz przy krawędzi, to łamiesz prawo dokładnie tak samo jak kierowca wyprzedzający za blisko. Prawo zobowiązuje Cię do bezpiecznej jazdy, więc masz trzymać się krawędzi, sygnalizować manewry itd, a nie jechać środkiem bo boisz się że ktoś Cię wyprzedzi. Chyba Ci się mylą pojęcia. To co piszecie to jest jawne łamanie przepisów, a jednocześnie sami krzyczycie że inni łamią przepisy. Powoduje to tylko i wylącznie to, że inni użytkownicy dróg tylko utwierdzają się w przekonaniu że rowerzyści robią co chcą. Nie popieram tego jak jeżdzą niektórzy kierowcy, sam pisałem o tym wiele razy. Natomiast nie popieram łamania przepisów przez rowerzystów, którzy interpretują przepisy jak im jest akurat wygodnie. Jeżeli Ty możesz sobie wyjechać na środek, to dlaczego kierowca nie może przeciąć podwójnej ciągłej? Twoje prawo jest lepsze niż jego? Nawet dzisiaj miałem dwie kiepskie sytuacje. Facet mnie wyprzedził i będąc na wysokości przedniego koła zaczął hamować i skręcać w prawo. Drugi wyprzedził na gazetę. Co by mi dało jechanie środkiem? Zapewne tyle że zrobili by to samo 5 sekund później, dokładając frustrację że im blokowałem drogę. Debil pozostanie debilem. Jak chce się zmian, to trzeba zacząc od siebie i nie dawać argumentów drugiej stronie.1 punkt
-
Mam nadzieję , że jednak "większość" jest czysta, tylko jakiś hormon koguci rzuca się nam w emocje, kiedy pojawia się konflikt. Jednak powszechne w społeczeństwie jest postrzeganie szosowców często w wieku bez komentarza, jako żałosnych samców, i każdy " wściekły" akustycznie z obelgami kolarz wzmacnia ten stereotyp.... z drugiej strony można uśmiechem i życzliwością też coś zmienić, czego nam życzę...1 punkt
-
1 punkt
-
Przyszedł następca wysłużonej Prox Vega. Zobaczymy jak to się sprawdzi. Przy okazji chciałem sobie życie ułatwić i zainstalowałem na swoim Karoo apkę od lenne0815 żeby przednią EVO1700 kontrolować z poziomu komputerka. Niby apka działa ale średnio mi to leży i chcąc wrócić do oryginalnego rozwiązania okazało się, że przycisk na obudowie nie przestał reagować i lampką można sterować tylko przez apkę - no... nie polecam. Dodatkowo zobaczymy co to za hype na wentyle od BBB - nie powiem wyglądają całkiem, całkiem...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo jechałem sobie dzisiaj i mijałem gościa na hardtailu. Uniosłem dłoń w geście pozdrowienia, a ten nic, pojechał dalej. I tak w mojej głowie powstał krótki wierszyk; Na hardtailu jedzie ham Niechaj się chędoży sam. A zdjęcie z dzisiejszego wypadu.1 punkt
-
Z racji odświeżania relacji z rowerem zacząłem pimpować sztywniaka, którego ongiś zbudowałem dla pierworodnego, a który to szytwniak ciągle przegrywa rywalizację z CSem. Ma to swoje zalety, z najważniejszą - mam sztywniaka dla siebie, biorę kiedy chcę i jadę gdzie chcę. Ostatni nabytek - RS Pike 140 mm. Cóż mogę rzec, dobra rzecz1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W wolnych chwilach dorabiam jako duch Rycerza o imieniu Zakuty Kask.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
