Skocz do zawartości

TomekGromol

Nowy użytkownik GZ
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Warszawa

Osiągnięcia użytkownika TomekGromol

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Reaktywny
  • Pierwszy post
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Tak, byłem w serwisie i po oględzinach powiedzieli mi, że rama raczej jest cała i to tylko lakier, ale żeby mieć pewność to trzeba zbadać ultradźwiękami, a to kosztuje 350zł. Tak w ogóle to teraz siadłem trochę na rower i z tego miejsca słychać jakieś dziwne trzaski, ten klin wysuwa się coraz bardziej i ledwo da się to w ogóle skręcić z odpowiednią siłą aby sztyca nie opadała, dramat... Gdybym wiedział, że będą takie problemy to zostałbym przy aluminium.
  2. Ok, dziękuję za radę. Ale mimo wszystko klin nie powinien tak wystawać i nawet jeżeli rama nie jest pęknięta to jakaś usterka jest tylko i wyłącznie kwestią czasu, bo ten problem się pogłębia. Według mnie coś z tą ramą albo samym klinem jest nie tak i dziwi mnie, że od tygodnia nie dostałem żadnej odpowiedzi. Mówiąc szczerze to skoro od razu na początku są takie problemy to boję się co będzie za jakiś czas, jest rower już trochę się "zmęczy". Na ramie mam napisane 6-8 Nm.
  3. Kupiłem rower na ich oficjalnej stronie: https://sava-bicycles.pl/ Więc może źle się wyraziłem, kontaktuje się po prostu bezpośrednio z nimi, ale niepokoi mnie bardzo fakt, że od kiedy zgłosiłem to pęknięcie to kontakt się urwał, nie odpisali mi już od tygodnia. Jeżeli to faktycznie pęknięcie, to jest to ewidentnie wada fabryczna, bo z tym klinem od początku był problem i od początku miałem wrażenie, że Sava to bagatelizuje i zwyczajnie mnie zbywa. Roweru nawet nie składałem sam, bo od razu jak przyszedł to oddałem do serwisu. Najgorsze jest to, że nie wiem co mam z tym zrobić, bo nawet nie raczą odpisać, a to przecież rower za 10tys... Na ten moment bardzo żałuję zakupu tego roweru, trochę obawiałem się takiego chińczyka, ale cena mnie skusiła. Jak widać to był błąd, bo żeby rama pękła po przejechaniu niecałych 400km to jest skandal, zwłaszcza że bardzo dbałem o odpowiednią siłę dokręcenia, używałem pasty i wszystko robiłem tak jak należy...
  4. No właśnie od środka nic nie widać. Czekam na odpowiedź od producenta, jeżeli się doczekam i zobaczymy wtedy. No ale nie tak sobie wyobrażałem wymarzony karbon... Same problemy z tym rowerem jak na razie.
  5. No i zapomniałem, że na ramie pojawiło się takie pięknięcie... Oczywiście też zgłoszone do Sava i przez tydzień zero odpowiedzi... Byłem w międzyczasie na serwisie i tam twierdzą, że to tylko lakier, ale serio kontakt z producentem to jest dramat. Poczekam jeszcze tydzień i jeżeli nadal nie będzie odpowiedzi to przestanę być miły, bo przypomnę że to jest nowy rower z przebiegiem 400km...
  6. Kupiłem niedawno rower Sava Feguro 2.0 i od początku mam problem z klinem mocującym sztycę. W mojej opinii jest on wadliwy, bo w miarę dokręcania wysuwa się z ramy. Obecnie jest wysunięty ok. 2,5 mm z ramy. Siodełko nie opada (chociaż z tym też były problemy) ale mam wrażenie, że z każdym wyjęciem sztycy i złożeniem ponownie problem się pogłębia. Według mnie klin jest po prostu bardzo złej jakości i wygiął się, co powoduje jego wysuwanie z ramy. Niestety Sava ma wywalone w klienta, kontaktowałem się z nimi, bo jest to rower kupiony niecałe dwa miesiące temu, ale ciężko otrzymać od nich jakąkolwiek odpowiedź. Czy ktoś ma jakiś pomysł co można zrobić? Wygląda to obecnie w ten sposób. Dodam, że oczywiście użyłem pasty karbonowej i klucza dynamometrycznego z siłą 7,8 Nm. Klin obecnie jest wysunięty tak bardzo, że już ledwo starcza gwintu w śrubce i pewnie tylko kwestia czasu kiedy nie będzie można tego w ogóle skręcić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...